Forum towarzyskie »

kącik pomocy medycznej, czyli: czy to coś powaznego i jak temu zaradzić

Ojezu, żeby jedne. Jestem już po operacji nawet  🤔
Jakoś od ok tygodnia mam 'przytkane' prawe ucho. Jest czyste, więc nie wiem co to może być... Zaraz po przebudzeniu jest ok, ale wystarczy kilka sekund i się 'przytyka'. Ciut gorzej słyszę na to ucho, nic mnie nie boli. Jak przycisnę tę chrząstkę która jest tak jakby 'przed uchem' to sie odtyka na dosłownie pare sekund  😵 Nie powiem, bardzo uciążliwe jest to  🤔 Co to może być?
Zapalenie ucha.
Lekarz i leki, niestety.
Cierpię na to aktualnie też.
Albo nagromadziła się woskowina (co nie ma nic do tego, że ucho na zewnątrz czyste; częste czyszczenie wacikami może swoją drogą przyczyniać się do problemu). Tak czy inaczej najlepiej iść do laryngologa. Są krople do uszu, które rozpuszczają woskowinę, tylko trzeba by wiedzieć, czy to będzie na temat, czy nie. To już lepiej skonsultować sprawę z lekarzem.
karolinag4 - to, ze w tej chwili wygląda na czyste, jeszcze o niczym nie świadczy. Mnie przy zapaleniu ucha całe obrzydliwości (w ilościach... obrzydliwych) zaczęły wypływać dopiero po kilku dniach zakrapiania ucha 😫
Nie pocieszyłyście mnie, bo prawdopodobieństwo, że pójdę do lekarza jest... hmmm...  🙄
Może najpierw spróbuję z tymi kroplami, a jak nie pomoże to wtedy nię będzie wyjścia i lekarz obowiązkowo  🙄
karolina Sama nie jestem wyrywna do lekarzy  😡 ale są objawy - gdzie nie ma innej opcji - tylko szybko do lekarza marsz. Nie chcesz chyba być głucha?
Przy każdym tego typu urazie zawsze stosujemy zasadę RICE (rest, ice, compression, elevation).

Czyli maksymalne ograniczenie używania stawu, zimne okłady, lód, chłodzenie, ucisk poprzez opaskę lub bandarz elastyczny i uniesienie kończyny.

Ktoś mi wytłumaczy co daje uniesienie kończyny?
Mi przy skręceniu kostki coś się mocno z krążeniem porobiło, w sensie po paru godzinach stopa była cała sina, a potem jeszcze tak ze 3 miesiące miałam spore problemy - but za kostkę musiał być maksymalnie luźno zawiązany, bo inaczej albo mi stopa drętwiała, albo mi było w nią zimno (przełom koniec zimy/początek wiosny), musiałam uważać na leżąco jak stopę trzymam, bo drętwiała.
W każdym razie też słyszałam, że mam trzymać nogę w górze, ale nawet minimalne uniesienie powodowało dotkliwe drętwienie, więc szybko zaprzestałam.
No to po co w ogóle tak robić, skoro jak widać może znacznie bardziej szkodzić niż pomagać?
Uniesienie kończyny generalnie powoduje, że odpływa z niej krew, i jest to jeden z najprostszych sposobów na opanowanie krwotoku, ale co to ma do zwichnięcia/skręcenia to nie mam pomysłu... może chodzi o zlikwidowanie obrzęku?
dokładnie chodzi o zmniejszenie obrzęku. Nie trzeba zadzierac nogi pod sufit, wystarczy lekkie uniesienie 🙂
karolina Sama nie jestem wyrywna do lekarzy  😡 ale są objawy - gdzie nie ma innej opcji - tylko szybko do lekarza marsz. Nie chcesz chyba być głucha?


No i jednak sie zapisuję  🙄 Dzisiaj słyszę w tym uchu jeden wielki (całkiem głośny) szum.  🤔 🤔 Najgorsze jest to, ze jedyny termin kiedy mogę to... piątek  😵 Może się ewentualnie uda na środę.
Ja nie wiem czy napewno na temat... ale muszę coś wymyślić 🙄
Od 2 dni jestem przeziębiona (tzn. stawiam na to, że to przeziębienie). Główny objaw to potworny kaszel. Kataru praktycznie nie mam, glowa boli, ogólnie rozbita jestem. Geleralnie bym sprawę olała, problem w tym, że pracuję w call center, przez 8 godzin muszę MÓWIĆ. A ja już po 3-4 rozmowach zaczynam się dusić od kaszlu, wysycha mi całe gardło i nie bardzo jestem w stanie rozmawiać. Macie może jakieś dobre sposoby na kaszel? Od razu mówię, że wszelkie streplilsy, cholinexy itp nie działają :/
Libella- Mi na suchy kaszel świetnie pomaga Thiocodine, ale jest chyba na receptę.
Jest też dobry syrop na suchy uporczywy kaszel, ale zapomniałam nazwy (też z kodeiną).
Na chrypkę Homeovox- bez recepty, ale nie działa tak od razu.
Idź lepiej do lekarza- na pewno przepisze Ci coś skutecznego i szybkiego.

Ja natomiast mam problem z zatokami (tak sądzę).
Byłam u lekarza, przepisał antybiotyk- wzięłam i niby jest ciut lepiej- katar nie jest ropny i głowa już nie boli, ale nadal nos mega zatkany i między gardłem a nosem coś mi stoi. Nie mogę się wysmarkać. Krople do nosa działają tylko chwilowo.
Tristia dzięki spróbuje może Homeovox. Choć i tak czuje że nie obejdzie się bez lekarza.... już mam 38 stopni i zaczyna mi się robić niedobrze.... 😵 jakiś obłęd
Bardzo dobry przy takim bolącym od suchego kaszlu gardle jest syrop z dziewanny. Ułatwia odkrztuszanie i daje takie wrażenie nawilżenia gardła, przynajmniej w moim przypadku  😉
Libella, na suchy kaszel bardzo pomagają sole emskie - można rozpuścić tabletkę w szklance gorącej wody, przytknąć do paszczy i się inhalować. Sole można też pić, w wodzie lub w mleku, ale są średnie w smaku (choć nie wstrętne). W aptece, bez recepty, za grosze. To tak poza tym, co Ci lekarz zaleci, jak się wybierzesz 😉
Wistra - to widzę, że ze swoim bólem przechodzącym po położeniu się nie jestem sama! Wreszcie 🙂 Często boli mnie w lewym boku, tuż pod żebrem, często po jedzeniu (albo przejedzeniu) i przechodzi po chwili jak tylko położę się na tym boku, najlepiej na czymś twardym (no więc hmm... najczęściej kładę się na podłodze w kuchni 😉 ) Dosłownie kilka sekund po położeniu się czuję, jak coś "przechodzi" jakby przez jelita (gazy etc.?) i ból z reguły mija albo w dużym stopniu maleje. Jedna lekarka kiedyś powiedziała mi, że jest to zwężenie okrężnicy (w miejscu gdzie poprzecznica przechodzi w zstępnicę 😉 ) - tzw. zagięcie śledzionowe (bo pod śledzioną) i że najczęściej dolegliwości dotykają osoby szczupłe w talii (ja ogólnie szczupła jestem, ale nie mam jakiejś wyjątkowej osiej talii).  Ale nie poddałam się nigdy w tym kierunku żadnej diagnostyce.
Ja mam pewien problem... Na nogach, po zewnętrznej stronie uda pojawiają mi się siniaki wielkości dłoni. Rok temu miałam to samo. Najpierw miałam wielkie fioletowe limo, potem robiły się z tego rany, a potem pojawiały mi się mniejsze sińce wokoło. Poszłam do lekarza, dostałam krem i zrobili mi badania na krew, ale niczego znaczącego nie wykryli (na pewno nie anemia, ani uczulenie na konie, siano itp). Podejrzewam, że to z zimna, bo pojawiło mi się to ustrojstwo zaraz po tym, jak przyszły pierwsze mrozy, ale dziwi mnie to, bo zawsze noszę rajtuzy (i to giga-grube), skarpetki itp. Sama nie wiem, co z tym fantem zrobic 🙄
To brzmi nieciekawie  🙁 jak martwica tkanki. A gdyby tak... strzemiona mocno w dół? Bo może być tak (próbuję sobie wyobrazić), że mocny kąt między udem a biodrem daje ucisk tętnicy, a mały przepływ krwi + zimno wywołuja martwicę.
halo, możliwe... chociaż dośc często jeżdżę w siodle dresażowym i wyciągam te nogi w dół. Ale następnym razem, rozmawiając z lekarzem uwzględnię tą kwestię. Dzięki :kwiatek:
Znajoma, która od lat pracuje przy koniach mówiła mi, że miała podobny problem z udami w zimie. Nie wiem czy aż tak poważny, czy z ranami. O ile wiem, to teraz bardzo uważa, żeby bryczesy były ciepłe. Dostała też maść do zrobienia w aptece, do dziś smaruje nią zimą nogi. To była taka b. prosta maść, z cholesterolem, witaminą A, E. Gdzieś sobie jej skład zapisywałam (sama używałam, jako ochronę paszczy i rąk w duże mrozy). A jak zgubiłam, to mogę dopytać (tylko to nie od razu). I w ogóle podpytać dokładniej, co jej lekarz o tym powiedział.
Libella- Mi na suchy kaszel świetnie pomaga Thiocodine, ale jest chyba na receptę.

nie jest na receptę. Też łykałam i pomagał
Owszem nie na receptę ale farmaceuci bardzo nie chętnie sprzedaja ten lek szczególnie młodym osobom ponieważ nie jest tajemnicą, że jest bardzo popularny jako środek odurzający użyty w dużej dawce z alkoholem.
I z tego co się orientuję, likwiduje tylko objawy, więc jeśli jest brany bez leczenia przyczyn innymi lekami, można się tylko do gorszego stanu doprowadzać 😉
Dokładnie tak bo jest na bazie kodeiny 😉
Co polecicie na zatkany nos i zatoki?
Jak już pisałam, po antybiotyku głowa nie boli i katar nie jest ropny, ale nos nadal zatkany a krople pomagają chwilowo.
podobno wygrzewanie wskazane. Jak? Czym?
Na zawalony nos zawsze mi pomaga inhalacja. Taki garnuszek który zalewa się wrzątkiem do niego wkrapla mentol a na wszystko nakłada plastkową nakładkę z miejscem do przylozenia nosa i ust. Wdych się ten parujący wrzatek pare minut i nos momentalnie się odblokowuje. Osobiscie nie nawidze tego bo rycze wtedy jak bóbr, chusteczek idzie jakies 6 opakowań tak się z nosa leje ale potem....aaahhh te błogie uczucie odetkanego nosa  😁
podobno wygrzewanie wskazane. Jak? Czym?
Sypiesz sól na patelnię (dużo, nie "szczyptę"😉, podgrzewasz (ale bez przesady), wsypujesz do wełnianej skarpetki, nagrzewasz zatoki (uważając, żeby się nie oparzyć). A z mniej szamańskich metod to na przykład żelowe kompresy podgrzane w gorącej wodzie. Zatoki na czole łatwiej trzymać w cieple (czapka, opaska), z tymi przy nosie i pod oczami więcej zachodu. Ale bardzo warto. Daje ulgę.
Odebrałam wynik rezonansu.
Co oznacza wyboldowane zdanie?

Badanie wykonano w sekwencjach SE T1 przeglądowe oraz SE T1 po dożylnym podaniu kontrastu, w płaszczyznach strzałkowych i czołowych, w warstwach o grubości 2 mm. Przysadka mózgowa o wymiarach 10mm x 10mm x 8mm(  wysokość) o wklęsłym obrysie górnym. Niewielki ucisk przez zbiornijk nadsiodłowy. Sygnał tylnego płata prawidłowy. Sygnał płata przedniego  jednorodny, z jednorodnym wzmocnieniem kontrastowym, bez typowego obrazu mikrogruczolaka. Szypuła  z lejkiem przysadki o szer. 2mm bez istotnego zbaczania w stosunku do linii pośrodkowej.Skrzyżowanie wzrokowe, pasma wzrokowe, struktury podwzgórza  oraz zatoki jamiste zmian nie wykazują.
wistra idz z tym do neurologa, on Tobie wszystko wytlumaczy.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się