kupiłam w ciemno, mam go od kilku dni, także o przechowywaniu się nie wypowiem 😉 wydaje się wydajny - ma też fajne opakowanie z pompką, także łatwo nabrać odpowiednią ilość.
Strzyga, szczerze mówiąc nie wiem, bo nigdy w necie tego nie szukałam. Nigdy nie wyciskałaś pryszcza? 😉 Generalnie zasada jest taka, żeby robić to w rękawiczkach jednorazowych/przez chusteczkę higieniczną, a to, co wylezie- wycierać wacikiem (może byc nasączony np. spirytusem salicylowym), wacik zmieniać po każdym przetarciu. Kosmetyczką nie jestem, mogę się mylić 😉
calore, musiałaś?! Właśnie dostałam wypłatę... 😀iabeł:
Raz kozie śmierć 😉 zamówiłam lekki krem nagietkowy, w poniedziałek pewnie już dostanę go w swoje łapki 🙂 jak mi podpasuje to domówię jeszcze brzozowo - nagietkowy z betuliną na noc 🙂 nie znoszę jesieni i zimy, od tego zimnego wiatru mam mega przesuszoną i podrażnioną skórę :/
znacie glossybox?fajny pomysl,wlasnie zamówiłam,skusiło mnie,ze co miesiąc dostanę prezent niespodziankę,a ja uwielbiam niespodzianki 😍 w comiesięcznej paczce jest 5 próbek lub miniaturek kosmetyków,całkiem przyzwoite pojemności,np masło do ciała Bodyshop 50ml. dzis jest promocja,20% taniej za pierwsza paczkę,w ramach szaleństwa zakupów z Elle,moge podać kod znizkowy🙂
mnie glossybox kusi bardzo, ale sama nie wiem, staram się jakoś obliczyć czy się opłaca, nigdy nie wiadomo co się trafi. Ale słyszę takiego małego diabełka, który siedzi na ramieniu i szepcze, żeby kupić 😁 A teraz jest jeszcze ShinyBox
Zamówiłam pakiet 6mcy,w tym jedno pudełko gratis. Shinybox mi sie mniej podobał,co prawda obejrzalam tylko 1 zestaw,ale miał on m.in róż Paesse, a te kosmetyki sa słabej jakości,wiec od razu sie zniechęcilam.
ma 26 lat i zaczynają mi się robić zmarszczki 😵 są to raczej zmarszczki mimiczne. Do twarzy stosuję krem Eva Nauta Herbal Garden z melisą a pod oczy jakiś tam Ziaja no i jakiejś większej tragedii nie ma ale zmarchy wokół ust zaczynają mnie przerażać 🙁 znacie coś dobrego na moją przypadłość?
napewno dobre nawilżenie nie zawadzi-olej arganowy, z pestek winogron itd. Możesz zamówić z biochemmii uroduu, mazideł, zrób sobie krem, albo spróbować poszukać w marketach jakiś olei z tych jadalnych
Dziewczyny, mam dylemat. Max Factor Masterpiece Max vs Max Factor False Lash Effect? 🤔 kończy mi się ulubiony Collosal, chciałam wypróbować coś nowego więc sięgnęłam po tańszą alternatywę z Wibo, mający bardzo dobre opinie na wizażu Extreme Volume Lashes ale strasznie mi po nim wypadają rzęsy.. nigdy nie miałam z tym problemu, aż sprawdziłam czy to na pewno od tego tuszu i na parę dni go odstawiłam na rzecz resztek Collosala i nie wypadały, znów używam Wibo i znowu znajduję rzęsy na płatku podczas demakijażu 😤 Zależy mi głównie na pogrubieniu i rozdzieleniu rzęs, bo praktycznie każdy tusz mi je wydłuża ale brakuje objętości. Który z MF, bardziej polecacie? :kwiatek:
Max Factora polecam, żaden ich produkt do tej pory mnie nie zawiódł, wręcz przeciwnie... W sumie od niektórych rzeczy się uzależniłam, np ich puder... Ale Z jeszcze niższej półki cenowej polecam BELL, też raczej wszystko. Tusze fajne, nie sklejają; lakiery do paznokci rewelacyjne, zwłaszcza te oddychające.
Od kilku dni testuje kryjący podkład mineralny Annabelle Minerals i jestem szczerze zachwycona! Świetny, polski produkt, fantastyczna obsługa sklepu, miły gratis - jestem pod takim wrażeniem, że będę polecać wszędzie gdzie się da 🙂
Zastanawiam się nad zakupem takiego cudeńka do demakijażu: http://www.glov.co Ktoś używa, jakieś refleksje? Martwi mnie konieczność tarcia twarzy...
Edit: Wow, jaki fajny skład mają te kremy Sylveco!
fruity_jelly, ja wolę Masterpiece Max, ale to tylko dlatego, że ma bardziej smukłą szczoteczkę i nie brudzę sobie powieki malując się nią, co miało miejsce przy FLE. I jednak MM jest wydłużający raczej niż pogrubiający.
ekhem długo się bawiłaś w dobieranie koloru? Bo chętnie bym zamówiła podkład mineralny, ale przeraża mnie właśnie ta zabawa w dobieranie odcienia 🙂 od czego zacząć ?