Fantazja ogólnie wszystkie - muszę sobie wybrać cosie pod choinkę 🙂 z tym, że w sklepie głównie jest jeden kolor np. ale drugi co jest do wyboru już zdjęcia nie dodali ..
Ktoś, ja po prostu się zbierałam podłogi, że za takie pieniądze można komuś wcisnąć taki maksymalny badziew!! Niebo lepszej jakości jest uwiąz York za całe 17 zł, a ten przypomina mi tylko jeden uwiąz- z pierwszej serii z Lidla, były takie za niecałe 20zł pamiętam, bordowe i niebieskie. Eskadrony są równie 'porządne' jak tamte.
Ja lubię eskadronowe uwiązy właśnie za ich miękkość, giętkość i za to, że Skary nie umie ich rozplątywać 😉 Ale dosyć szybko z nich sploty wyłażą i tak obiektywnie ujmując- nie są specjalnie warte swojej ceny 😉
zen, mięciutkie na pewno, mogłabym w jednej garści cały zmieścić... szkoda gadać, żal kasy dla mnie niestety. Jedynie ta wywieszka na imię konia fajna.
Ja swój jedyny uwiąz eskadrona oddałam koleżance. Karabińczyk rozpinał się nawet przy najmniejszym szarpnięciu - a to niestety nie na mojego konia. Gówno jakich mało. Obecnie mam uwiąz york:
m0niSka, tylko wzorem bo macalam oba i się zastanawiałam 🙂 Nie, właśnie kantarów mam na razie full, oglądałam derki i też mi się bardzo podobają 🙂 mam takie same odczucia jak ty 🙂
zen, tak jak pisałam, ma miękkie podszycie na pasku od nachrapnika, potylicznym i na bocznych paskach.
Mi bardzo zależało na takich okuciach, z z owalnymi zakończeniami (nie wiem czy się dobrze wyrażam), bo Samu różne dziwne rzeczy robi z kantarem... Póki co jestem zachwycona 😅 U mnie w stajni są jeszcze 3 takie kantary i wszystkie mają się świetnie😀
Burza, kilka osób ma yorkowe derki u mnie w stajni i są zachwyceni. Nic się z nimi nie dzieje, konie puszczane w nich na padok, tarzają się, brykają - derka na swoim miejscu i w stanie takim, w jakim powinna być.
Sporo u mnie tego yorka bo jak pisałam, szczecińska galopada ma wyłączność na tą firmę (wszystkie produkty Yorka, które idą do innych sklepów, idą z galopady), więc zanim inne sklepy się przekonały do tej firmy, my już testowaliśmy ich produkty 😎
Mam dwa uwiązy Eskadrona. Kupiłam je tylko dlatego, że spodobał mi się kolorek i była wyprzedaż, zresztą był to dla mnie prezent 😁 Narazie przeszkadza mi głównie w nich idea pseudobezpiecznego karabińczyka, niestety ze zwykłym karabińczykiem jakoś trudno znaleźć... Szczerze dla mnie to shit, a nie bezpieczeństwo - odpinają się zawsze, gdy nie trzeba 😂 Przy zwykłym pociągnięciu. A gdy już mi się kobyłka odsadziła to trzymał zawzięcie 🤔 Zdecydowanie bardziej wolę zwykłe karabińczyki + węzeł bezpieczny. Wracając do uwiązów - mam 2 inne z Targów z Poznania, nie pamiętam jak się stoisko nazywało, ale było tam mnóstwo różnorakich sznurków. Jeden ma 3 lata, drugi 2. Używane praktycznie codziennie, nic się z nimi nigdy nie działo. Bardzo wytrzymałe 😁 Zamiast uwiązu poszło raz ogrodzenie, ale to chyba przez to, że nie było ono dość dobre. Karabińczyk "nie-bezpieczny". Zawsze, gdy się gubiły, wracały do mnie. A cena chyba 10 zł?
Burza konie były różne, od stojących całkiem grzecznie do nerwowych, płochliwych, wyrywających ogrodzenie 😁 no i parę razy trzeba było koniowi-panikarzowi wyczyścić ranę, przemyć lub inne zbrodnie popełnić i też wytrzymywały. Koniowi wieszającemu się na nich też dały radę 😉