w wątku o ochraniaczach było wspomniane o zlewaniu się ich z końskimi nogami - jak to u Was wygląda (chodzi o owijki i ochraniacze).Zlewają się tak bardzo??
Manta ale syf w boksie az nie wypada do końskiej rewii 😉
koń nie mój, mnie tam od poniedziałku nie było, jutro ponoć mają mieć czyszczone (oby). Ogólnie czystość, to nie jest najmocniejsza strona tych boksów.
Manta- ale ja nie "piję" bezpośrednio do Ciebie. Ale do wszystkich poruszających temat czystości w boksach pensjonatowych.
Bo z jednej strony większość osób mających konie w pensjonatach pieją o szkodliwości trzymania konia na mokrej słomie, ale z drugiej strony jak obsługa stajni nie posprząta to nawet palcem nie kiwną w tym kierunku.
Ja teraz mam Cyrona w pensjonacie gdzie stoi moich 10 podopiecznych. Stajnia jest ładna, czysta itp ale wiadomo, że zdarzają się dni kiedy stajenni mają tyle roboty, że nie są w stanie uprzątnąć boksów. Wtedy nie widzę nic problematycznego w tym, aby chwycić za taczkę i widły i posprzątać koniom w boksach, a potem dościelić.
Manta wybacz- może się czepiam, ale co ci stoi na przeszkodzie w sprzataniu? Brak taczki? Wideł? To jak obsługa dościela boksy? Gołymi rękami?
laguna- nie spotkalas sie nigdy z czyms takim jak zakaz wlasnorecznego doscielania swoim koniom? bo ja bardzo czesto niestety.
co do tematu- kupilam czaprak eskadrona z nowej kolekcji- cotton- i po prostu jakosc bawelny to jakies nieporozumienie. juz sie nie dziwie ze cena spadla. szkoda. wiecej czaprakow z tej kolekcji nie kupie.
Chyba miałam za duże szczęście w takim razie do pensjonatów 😉 Bo nie- nie spotkałam się z czymś takim. Prawdę mówiąc sam pomysł wydaje mi się chory. Płacisz za boks, a nie wolno Ci słomy ruszyć? 😲
a w poniedziałek wstawie ładne zdjęcie, w czystym miejscu uszaraczonego kasztana i uszaraczonej mnie (bo przecież jeździeć też musi do czapraka pasować =P )
no niestety czasem tak bywa- bo i w normalnym pensjonacie ludzie potrafia byc debilami co do normalnie zascielonego boksu wstawia jeszcze ze 2 kostki, zeby konik mial duzioooooo ciepelecka 🤔 sama prowadzisz pensjonat to zapewne wiesz ile co kosztuje i wyobraz sobie, ze teraz kazdy z twoich pensjonariuszy dosciela sobie tak dziennie po 2 kostki slomy a takich koni powiedzmy masz dobre 20 pare.
co z cottonem- nic. po prostu jakosc bawelny jest nie taka do jakiej jestem przyzwyczajona. nie wiem jak mam wytlumaczyc ze jakosc bawelny mnie nie zadowala- hmm- jest malo miesista, w dotyku czuc domieszke jakiegos szajsu. ot co.
Zen a co jest nie tak z tym czaprakiem? Chciałam kupić sobie 2-3 czapraki z tej nowej kolekcji, ale skoro są takie kiepskie.. Ja ostatnio nabyłam 2 czapraki Nici. Jutro zrobię fotki w jednym:-)
napisalam juz powyzej co mi sie nie podoba. nie wart tej kasy nawet po obnizce- hkm w tym momencie jak dla mnie jest numerem jeden wsrod drobnopikowanych czaprakow. ciekawa jestem jak bedzie wygladal ten czaprak po praniu..
Wiem ile co kosztuje. Ale też ja biorę stosunkowo mało za boks, a i tak u siebie wybieram wszystko CODZIENNIE do gołej podłogi i ścielę świeżą słomą.
A mam na myśli pensjonaty gdzie się już cenią. I nie pozwalać na dostęp do całości słomy. U nas teraz jest po prostu wystawiony na korytarz jeden balot słomy do dowolnego zużycia w ciągu tygodnia (na 23 boksy). A i tak żadko jest tak aby cały zszedł. Jak ludzie mają dostęp i wiedzą, że w każdej chwili mogą sobie brać to jakoś ton tego nie biorą. Nie wiem czemu tak jest. Jak owoc nie jest zakazany to już tak nie smakuje 😉
A wracając do tematu- Jeszcze drobnopikowane Eurostary 😀