może Ameryki nie odkryję tym stwierdzeniem, ale chyba porzucę Eskadrona ze względu na jego jakość. Kupiłam czaprak, o ten:

i większość czasu trzymałam go w szafie, konia widział z 20razy, w międzyczasie uprałam go ręcznie. Strzępi się od popręgu, mechaci się ta lamowka. Koszmar. Oczekiwałam trochę lepszej jakości.
Zaznaczam, że po praniu się nie zniszczył, tylko po ponownym użytkowaniu.