Jest różnica między patrzeniem na rece a wtrącaniem się w sposób pracy po pierwsze opolanka - poskrom emocje. po co sie ekscytujesz. pokaż klase. dyskutuj normalnie i na poziomie - nikt ciebie nie atakuje, wiec nie musisz sie bronic. i to w dodatku taj zjadliwie. po drugie - patrze na rece i komentuje to co widze. nawet jesli nazwiesz to wtrącaniem się - trudno się mówi, nie uciekniesz od tego, ze będziesz oceniana a oceny beda publicznie wyrażane. Więc się opanuj, zanim napiszesz o słowo za dużo. Takie emocje jakie pokazujesz nie są tutaj potrzebne.
Dziewczyny-moderatorki, mi tam moderowanie pasuje, whatever na jakie kolory piszecie (chociaż sznurka - brawo za fiolet zamiast różu - lepiej widać😉), ale tu caroline ma rację, zdecydowanie bardziej czytelne, widoczne i nie do przeoczenia byłoby gdybyscie jako userzy pisali normalnie na czarno a jako mody kolorami, ALE w nowym, swoim poście.
1. faktycznie czasami się leci po postach aż do tego pierwszego nieprzeczytanego, innym razem klika sie odsyłacz do pierwszego nieprzeczytanego - i często można ominąć niechcący wzrokiem Wasz komentarz! 2. jeśli byście np. coś poprawiły i skomentowały w jakimś moim poście, a po nim byłoby już kilka odpowiedzi to też bym nie zauważyła, bo nie zwykłam czytać w kółko tego co sama piszę, natomiast nowe posty przeglądam wszystkie 3. jesteście trochę niekonsekwentne! sznurka piszesz, że nie chcesz się kojarzyć be (avatar itp.) ale jednak każda z was wybrała różne kolory pisania! więc i tak wiadomo kto pisze i komentuje, jak chcecie być takie anonimowe (na zasadzie - mod poprawił a nie ktoras z Was) to ustalcie jeden kolor moderacji. 4. i troche mnie dziwi atak na caroline w tym momencie, i wylatywanie z gównami itp., bo wydaje mi się że dziewczyna (wyjątkowo!) spokojnie zwróciła na coś uwagę i to raczej w dobrej wierze, żebyście nie były niezauważane, a tu nagle taka reakcja z Waszej strony...
przemyślcie to jeszcze, bo przecież o czytelność chodzi.. i serio, albo piszcie w postach swoich albo w postach innych ale jednym kolorem ustalonym, bo niekonsekwencja dla mnie jest widoczna. tyle ode mnie - mam nadzieję, bez urazy dla kogokolwiek😉
breva co to znaczy "taka reakcja z waszej strony"? czy ja kogoś obraziłam? spokojnie rozmawiam, dyskutuje i troszkę nie rozumiem tej uwagi Ok rozumiem wasze racje, faktycznie może ma to sens. Zatem będę pisać w swoich postach na fioletowo jako mod i tyle.
I pomyśleć, że kiedyś połowa wątków rozpoczynała się od słów "szukałam ale takiego wątku nie znalazłam", żeby się nie narazić użytkownikom... a teraz trzeba będzie kończyć jak breva - "bez urazy", żeby nie zajść za skórę modom 😉
Mi jakoś nie przeszkadza dopisywanie sie do postu przez moda zwłaszcza że reagują naprawde szybko. Jeśli bedą pisać oddzielne posty to też ok.
Co do fotek to narazie sama stosuje sie do zasady z volty zastępczej. Faktycznie jeśli skrypt będzie sam zmieniał rozmiar to będzie to najlepsze rozwiązanie i chyba 1 czy 2 dni nikogo nie zbawi.
sznurka - mój błąd😉 chodziło mi w ogóle o bronienie stanowiska, ale napisałam to pod wpływem postu opolanki i wyszło jak wyszło😉
abre - "a teraz trzeba będzie kończyć jak breva - "bez urazy", żeby nie zajść za skórę modom" nie o to chodzi😉 dodałam bez urazy nie żeby nie zajść za skórę modom (bo jak nic złego nie robię to i one mi nie mogą:P) tylko dlatego, że mam szacun do nich, że podjęły się tej funkcji i dają radę! to niech się nie czują, jakby wszyscy byli niezadowoleni, nie?
odnośnie tego dopisywania się modów do wypowiedzi użytkowników - mi to zupełnie nie przeszkadza i jest chyba bardziej praktyczne niz nowy post - przynajmniej wiadomo do któej konkretnie wypowiedzi się odnosi. poza tym, moze mi się zdaje, ale chyba po edycji posta otwierając wątek taż zeby pokazało najnowsze - otwiera się na wyedytowanym poście ? nie? a przynajmniej jak ostatni post został zmieniony to pojawia się znowu oznaczenie ze w watku są nowe odpowiedzi ...
Dziewczyny-moderatorki, mi tam moderowanie pasuje, whatever na jakie kolory piszecie (chociaż sznurka - brawo za fiolet zamiast różu - lepiej widać😉), ale tu caroline ma rację, zdecydowanie bardziej czytelne, widoczne i nie do przeoczenia byłoby gdybyscie jako userzy pisali normalnie na czarno a jako mody kolorami, ALE w nowym, swoim poście.
1. faktycznie czasami się leci po postach aż do tego pierwszego nieprzeczytanego, innym razem klika sie odsyłacz do pierwszego nieprzeczytanego - i często można ominąć niechcący wzrokiem Wasz komentarz! 2. jeśli byście np. coś poprawiły i skomentowały w jakimś moim poście, a po nim byłoby już kilka odpowiedzi to też bym nie zauważyła, bo nie zwykłam czytać w kółko tego co sama piszę, natomiast nowe posty przeglądam wszystkie
Dokładnie , też jestem za kazdym z tych słów, punktów. Bo nie chciałanym przegapic kometa moda, co było by bardzo prawdopodobne.
A [poza tym: Sorry ale radzę, jednak powstrzymać emocje, bo mi przecietnemu forumowiczowi nie podobają się teksty o "gów..."pisane przez moda. Rozumiem, że jesteście ludzmi, że napisane było to pod wpływem, ostatnich dyskusji w sprawie niektórych modów (bo im się zdazył tekst ) i chcecie być w ten sposób silne jednością. Dobrze to swiadczy o Was jako zespole. Ale nie dobrze w tej bitwie mody- forumowicze. A najważniejsze, ze na tej lini , nie powinna powstawać żadna bitwa. Więc upraszam dość już . Zakończcie WSZYSCY spory, byśmy wiecej razem mogli zrobic. Bez urazy (i tu bez podtekstów).
Bo jednym jest informacja "za duże zdjęcie" a innym jest odpisywanie w formie dyskusji co uczyniła sznurka. Jestem na Tak informacjom dlaczego post został skasowany, ocenzurowany, zdjecie zmienione do linku ale jestem na nie odpisywaniu w moim poście. Proszę o dodanie takiej opcji do ankiety.
do tej pory moderowanie na Volcie w ten sposób wygladało i nikt nie zgłaszał co do tego pretensji. Zawsze moderator "dopisywał" się do posta.
dopisywałysmy komunikat o wycieciu czegos z postow oraz o dodaniu ostrzezenia dyskusja, i "ogólne" prosby (i grozby) o spokoj byly w osobnych postach
mam wrazenie, ze kazdy mod ma swoj kolor? fanie, ale czy moglybyscie sie oprocz tego podpisywac, przynajmniej pierwsza litera nicku? rzuciło mi sie w oczy kilka bezimiennych uwag moderatorskich 🙂
A ja sie zastanawiam, kto z Was był kiedys modem? To jest ciężka praca gdzie trzeba doskonale wiedziec, gdzie jet granica. Kiedy ktoś przekracza regulamin. To nie jest łatwe. Spróbujcie tak na to spojrzeć.
buhahahahaha byłam i przyznam ze niezmiernie mnie ubawily zale i prosby o czas na "okrzepniecie" w funkcji moda w wykonaniu osoby, ktora notorycznie fochowala w kierunku modów dla jasnosci - opolanka, to nie do Ciebie personalnie🙂
jesli piszę jako ja to jestem zwykłym userem dopisuję sie jako mod - nie chcę takiego skojarzenia -ten avatarek to ta zła i dzięki temu silnie widać granicę i wolałabym żeby tak pozostało bo nadal bym chciała po prostu pisac na volcie i korzystać jak kazdy (....) jako zasada brzmi niezle ale jak tak zrobię to zacznie się wypisywanie jaka jestem be rozga
no cóż, witamy w swiecie modów juz nigdy nie będziesz postrzegana jako zwykły uzytkownik, nawet pisząc na czarno i zawsze znajda sie uzytkownicy, dla ktorych bedziesz "be" tylko dlatego ze wypelniasz fukcje ktorej sie podjelas
Co do dopisywania przez modów w postach użytkowników.... dla mnie to jest mało widoczne... Opcja z volty wydaje się chyba lepsza... o ile dobrze pamiętam, tam moderatorki gdy chciały ostrzec, uspokoić potyczki słowne - pisały normalnie w swoich postach... Natomiast jeśli chodziło o tematy zakładane niezgodnie z regulaminem - wtedy pisały w poście użytkownika.
A i z podpisywaniem się (chociaż pierwszą literką nicka) - to też dobry pomysł. Nie było mnie dzień na forum i ktoś pisał w temacie o moderacji aurelii, teraz już wiem, że to sznurka, ale wcześniej nie wiedziałam, że zmieniła kolor i myślałam, że to może sama aurelia pisze - nie wiedziałam jak to odebrać🙂
Broń Boże nie chodzi o to, żeby wytknąć komuś, że jest be. Tylko o to, żeby wszystko było bardziej czytelne🙂
IMO moderatorzy nie powinni być anonimowi ;-)
No i oczywiście 3mam mocno kciuki za nową ekipę moderatorską!
oj, proszę, nie używajcie ruchomego tekstu... kolor (czy jako dopisek, czy w nowym poście) widać dobrze. no i można go szybko przeczytać, starczy rzut okiem. a jak tekst lata, chowa się po bokach, i się chce przeczytać (i to wszystkie linijki), to to trwaaa
sznurka, pomysl fajny, ale do dluzszych tekstow, zwlaszcza wiecej niz jednolinijkowych - niestety nieco uciazliwy. i staje sie wtedy malo czytelny. dobry pomysl z boldem 🙂
a o co chodzilo z tym "nie widac" dobrze wyjasnila Breva. przede wszytskim chodzi o latwosc pominiecia tekstu, ktory zostal doklejony. a post trudniej przeoczyc.
podoba mi sie idea "mieszanego"moderowania - czyli dostosowywania sie do okolicznosci w jakich moderator pisze. sluszne podejscie! 🙂
[move]ale jeśli się pisze ruchomym tekstem, jeśli linijek jest więcej niż jedna to się trzeba naczekać, żeby całość przeczytać każda linijka musi sobie przejechać, wychynąć, przedefiladować przed oczami czytelnika, a potem schować się w drugiej kulisie to się może sprawdzi przy jakimś upomnieniu z dwu - trzech słów, ale generalnie jest uciążliwe[/move]
IMHO
a ludzie to chyba ślepe, jak nie widzą tekstu, który jest jako jedyny kolorem 😁 choć bold można by dodać