Forum konie »

Styl western (dawniej kącik)

Planta to sa zawody jednodniowe, ale ja wole zawsze przyjechac dzien wczesniej. No zobacze jak to bedzie , na jakim etapie beda sie mialy sprawy. Jak remont bedzie w czarnej dupie a i opieka nad reszta koni jeszcze troche slabo zorganizowana to nie zostawie go z tym wszystkim.Aczkolwiek mam na oku dom kolo Jeleniej , wiec kto wie...moze bede mogla skoczyc tam rajdem przynajmniej nie bede musiala konia rozprezac :P
Bede trzymac kciuki, zeby sie udalo jednak pojechac. Dwa dni czy trzy meza nie zbawi, a warto pojechac i zobaczyc. Bede czekac na zdjecia! I nowego domu/stajni itp tez! :kwiatek:

Pomysl sobie o porankach, kiedy konie beda Cie witac...


Moze nawet konie, ktorych nie mialas przedtem... 😁
Planta, hahaha, obrazki w punkt 😁

rosek, trzymam kciuki, żeby jednak ci się udało gdzieś w tym roku pojechać 🙂
Planta oj tak ! Zdecydowanie dla takich chwil warto zyc 😉 dzieki i napewno sie pochwale  :kwiatek:
Livia dzieki!okaze si , jednak rowniez nie trace nadzieji 😉
Planta ahaha, no ten ostatni to nawet nie wygląda na zdziwionego.
Co to za rasa? Bo albo mi się zdaje patrząc z komórki, albo ma jakieś grubsze nóżki.
Dzisiaj mialam mini sesje to pokaze Wam mojego dzikiego rumaka, ktory trzaskal dzisiaj takie slajdy, ze nie jeden reiningowiec moglby sie od niej podszkolic. A mi serce zamieralo.
Rosek-sliczny jest, az zapiera dech... 😍

Euphorycznie-znalezione na pinterest. Podejrzewam, ze quarter, tylko tak uchwycony z wysokosci zdziwionego nowego wlasciciela  😁

Livio-tak wygladaja moje poranki, z tym, ze konie stoja naprzeciw domu, za ogrodzeniem, i rza  🤣
Rosek aż miło popatrzeć, biały a jaki czyściutki. Domyślam sie ile to pracy kosztuje  🙂
Rosek aż miło popatrzeć, biały a jaki czyściutki. Domyślam sie ile to pracy kosztuje  🙂


ta praca nazywa się 'nasycenie barwy żółtej - 0'  👍
No i jest widoczny w ciemnosci!

A ja (pozartem) zastanawiam sie nad czyms takim...
http://www.cnet.com/news/tail-lights-provide-high-visibility-for-your-horse/
[quote author=Mosewa link=topic=27.msg2482542#msg2482542 date=1453055735]
Rosek aż miło popatrzeć, biały a jaki czyściutki. Domyślam sie ile to pracy kosztuje  🙂


ta praca nazywa się 'nasycenie barwy żółtej - 0'   👍
[/quote]
Nie wiem nie znam sie :P
Fakt,utrzymanie jej w czystosci graniczy z cudem, nawet jak sie czlowiek bardzo stara  😁
rosek0, spokojnie, nie przeczę że sporo kosztowało doprowadzenie jej do czystości 😀 mam palomino (zimą prawie białe) a w sezonie miałyśmy pod opieką perlino i to na zawodach  😵
A Małgorzata robi piękne zdjęcia. Ale śnieżna biel to zasługa barwy/nasycenia ^ ^ standardowy zabieg fotografów, głównie zimą. Bo 'prawdziwa' śnieżna biel wymaga ogolenia i kilku prań w fioletowym szamponie :P

smartinija sie smieje 😉 moja jest czasem tak wypanierowana , ze tylko pod myjke sie nadaje , dobrze, ze mamy z ciepla woda w srodku stajni. Wiadomo, ze to Gosia sie napracowala nad czystoscia mojego konia a nie ja , chcoiaz bardzo sie staralam  😁
W temacie utrzymywania czystości… Młody sprzed kilku dni po mojej tygodniowej nieobecności w stajni.

[img]/forum/Themes/multi_theme/images/warnwarn.gif[/img] Wielkość zdjęcia
rosek, ty się pochwal resztą zdjęć! Przepięknie twoja kobyła wyszła 💘

Planta, mocno zazdroszczę 😀 Te światełka mogłyby być świetne na jakieś zdjęcia zmierzchowe 💘



Livia dzieki  :kwiatek: to wstawiam jeszcze dwa , na pierwszym byl jej rzeczywisty stan 😉

Sliczne te zdjecia!

U nas znowu szadz; temperatura mocno ujemna w nocy (zalozylam dwie derki na kazdego), a dzis ma byc +10 lub wiecej. Jak tubylcy mowia, go figure... 🤔wirek:
U nas w nocy takie ładne -10. Koni nie derkujemy póki co. Na pastwisko też chodzą "nagie". Trochę się bałam o młodą bułkę bo ma strasznie krótką tą zimową sierść, ale na pastwisku zdaje się być zadowolony - nie stoi przy bramce i nie rży, nie ciśnie się jakoś szczególnie do wyjścia. Bawi się z innymi wałachami, albo znajdzie sobie sam jakiś patyczek z którym biega. Nic nie wskazuje na to aby było mu zimno więc się nie martwię na razie.
Ale chciałabym mieć w szafie jakąkolwiek derkę przeciwdeszczową jak przyjdzie wiosna/jesień, bo niestety ta którą mam jest na niego za ciasna w klacie. Wypatrzyłam derkę z horseware na konie o większej budowie - typu fryzy czy właśnie QH i tak się zastanawiam czy będzie okej. Czy ktoś z właścicieli Quarterów ma? Używa? Albo może polecić jakąś inną padokówkę która by pasowała na mięśniaka?
Moje nie sa golone, a kiedy ostatnio nie zaderkowalam na noc przy -3C, Babe zaczela chrapliwie oddychac. Tyle bylo z prob przyzwyczajania do temperatur.
Derke przeciwdeszczowa Horze mam i uzywam na Jerrym. Mimo intensywnego uzywania, prob ocierania sie, nie ma dziur i wyglada jak nowa.
Ta jest podbita polarem;



Druga tej firmy kupilam bez polaru, Horze Avalanche Pro. Nie uzywana jeszcze

ja nigdy jakis specjalistycznych nie kupuje ale - wyzsze koniny od mojego nosza 135 a Budyn 145, zimowke ma 150 oO
takze zmierz go i spradz dokładnie wymiary. Daj znac na priv to wysle Ci co ja mam jak sade do komputera, nie bede watku zawalac szatoholizmem 😉
Ja musialam kupic, bo konie na pastwisku, a ostatnio mielismy snieg z deszczem czy marznacy deszcz i balam sie o konie.

Za pierwsza dalam 70$ na ebay, za druga w sklepie online 120 bodajze i tak to byla niska cena za te marke (tu Horze nie sa popularne, raczej Tough-1, Weatherbeeta etc). Plusy-derki sa ripstop i nawet Jerry nie dal rady. Regulacja w klacie jest bardzo duza, a Jerry klate ma jak quarter.Duze kliny daja duza swobode ruchow-Jerry ma ten sam rozmiar derki  co Babe, tylko nozki krotsze, wiec wiekszosc derek zwisa mu do kolan.
Avalanche pro z tego co widze, rozni cie od tej podszytej polarem brakiem polaru i dodatkowym paskiem na klacie. Innych roznic nie stwierdzilam. Obie maja podwyzszone szyje-wiatr z deszczem nie moczy klebu.
smartini dzięki 🙂 Jutro zapoluję na młodego i go obmierzę. Ciekawie jest bo np. polarówki mam 135 i lecą z łopatki. Natomiast spod 125 wystawał mu zad (bardzo wystawał). A ta padokowa z kapturem 135 (firma ta sama co polarowe) jest za mała. W szyi się nie dopina i w klacie ewidentnie ciągnie.

Planta miałam kupić tą Horze Avalanche Supreme w tym roku, ale w końcu przykleił mi się przecenowy Eskadron 🙂 Ale te Horze bardzo mi się podobają i trochę żałuję, że jej w końcu nie kupiłam.
.
Mucha a jak wygląda ta regulacja? Bo widzę tu rzep który można zapiąć mocniej albo luźniej...? To jest polarowa?

P.S. Nie znalazłam tego modelu na stronie Caball'a
Mowicie o rozmiarach 135, 145...z ciekawosci przeliczylam wiec 75" moich koni i wyszlo 190 cm. To te polskie konie sa takie krotkie czy moje to jamniki???
.
Mowicie o rozmiarach 135, 145...z ciekawosci przeliczylam wiec 75" moich koni i wyszlo 190 cm. To te polskie konie sa takie krotkie czy moje to jamniki???


Rozmiary 135, 145 cm to długość derki po grzbiecie 🙂 A te 75" to długość całkowita derki - od klaty do d**y :P Rozbawiłaś mnie xD

Mucha ta derka padokowa którą mam obecnie też ma regulację, mimo że zapięcie ma tradycyjne. Można zapiąć rzepy "luźniej" i popuścić na maksa paski na klacie. Mimo to wciąż jest ciasna xD
.
Będę musiała w takim razie przemyśleć zakup takiej derki 🙂 Albo liczyć na to że młody urośnie w klacie na tyle że te przestaną z niego spadać. Bo ja tak kocham "swoje" derki polarowe że ciężko będzie mi się z nimi rozstać :P
.
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się