Zapierdziel mieli w okolicy cavaliady z tego co wiem bo się tam wystawiali. Otręby najlepiej mieszać np z beet mixami bo same są średnio smaczne a za beet mix konie szaleją
Tzn pisalam na forum czy ktos nie ma znizki 😉 Dawalam kiedys te otreby ryzowe maxi rice? byly takie jedne popularne pare lat temu to smakowaly im strasznie. Te wymieszam z wyslodkami i luska i nie ma wyjscia, trzeba zjeść 😉
U mnie otręby ryżowe to hit. Kobyła wybiera je z obiadu i zjawa w pierwszej kolejności. Natomiast na sam koniec zostawia sobie z połowę papki z jęczmienia.
Co do Beet mixa samego to kobył trochę nosem kręci. Na razie przemycam jako dodatek do meszu lub mieszam same wysłodki z musli i trawokulkami.
Co do Prolinen to koszty wysyłki zamówień u nich są zabójcze. Taniej wychodzi mi zamówić ich produkty gdzie indziej, nawet po doliczeniu kosztów wysyłki. No chyba że mają jakąś ekstra promo z wysyłką gratis.
Potrzebuje pomocy 🤔 poszukuje paszy, na której młody koń nabierze trochę masy ale nie będzie miał więcej energii. Co polecacie? Obecnie mam Sukces hodowlany, bo tak mi poleciła Pani w sklepie, ale myślę, że nie spełni moich oczekiwań 🙂 co polecacie?
asds, pro linen Day complex to ich nowy produkt, wiec na razie nie będzie opinii o efektach. 😉. Chyba z tej okazji jest darmowa wysyłka do 15 stycznia, dostałam info z kodem rabatowym. Jak byłabyś zainteresowana to mogę podać Ci kod. Faktycznie, że skład dobry.
Powiedzcie mi co moge podawać koniowi zamiast trawokulek ? Z racji warunków pogodowych i braku hali, pracuje bardzo lekko i energia jest niewskazane, bo mu w czache wali 😉 Jednak na samym sianie go nie postawie, bo mi chudnie. Ewentualnie jakieś smaczne trawokulki znacie ? Bo przecież zarówno te z epony jak i z prolinen w pyszczek gryzą i on tego jadł nie bedzie 😵 Potrzebuje czegoś co bedzie "niby treściwe", ale nie dostarczy zbyt wiele energii 👀
Niestety zaliczają się do działu : niesmaczne, nie bede tego jadł.. czasem tylko ruszy te z prolinen, ale to od święta, ostatnio one też już mu nie odpowiadają i już mi sie pomysły kończą
O zaraz sprawdze, bo teraz miałam te trawokulki plus i aktualnie wcinaja je kozy, bo one nie są tak wybredne 😉 Amoże znacie jakieś naprawde niskoenergetyczne musli ? Bo to zazwyczaj jest smaczniejsze (chyba)
TheWunia, a może jakieś granulaty lub musli dla koni niepracujących (lub lekko pracujących) ? Ja swego czasu podawałam Besterly Basic i mogę polecić. Chyba podobny skład ma też granulat podstawowy Sukcesu (ale nie wiem jak teraz u nich z paszami).
Potrzebuje pomocy 🤔 poszukuje paszy, na której młody koń nabierze trochę masy ale nie będzie miał więcej energii. Co polecacie? Obecnie mam Sukces hodowlany, bo tak mi poleciła Pani w sklepie, ale myślę, że nie spełni moich oczekiwań 🙂 co polecacie?
Otręby ryżowe i siano do oporu. Ewentualnie pasza kondycyjna, ta którą podlinkowała Moon lub baileys top conditioning, saracen show improver.
Spróbuj tych trawokulek BAileysa które wcześniej podlinkowałam. U nas podaję jako dodatek lub cukierki dla kobyły, bo na co dzień wsuwa trawokulki light z Prolinen.
Wysłodki może spróbuj z Mashem przemycić? Może wtedy na nie smaka złapie.
Moja na początku też nad wysłodkami z lucerną i jęczmieniem do obiadu się modliła, ale po 3 dniach szamie równo 🙂.
Mój koń przez dwa dni fachowo wywalał wysłodki,zjadając musli i sieczkę z owsem.Potem okazało się,że zje wysłodki pod warunkiem,że dostanie je na podwieczorek osobno,przed kolacją 🙄
Dawałam (nie swojemu aktualnemu,ale kobyle) inny olej sojowy-Bailey's soya oil.Działał,koń się błyszczał,obserwacja po 3 miesiącach była taka że kobyła "wieczniemamproblemyskórne" (gruda na zawołanie mimo stałej dezynfekcji boksu) miała faktycznie mocniejszą i niełuszczącą skórę.
Powiedzcie mi co moge podawać koniowi zamiast trawokulek ? Z racji warunków pogodowych i braku hali, pracuje bardzo lekko i energia jest niewskazane, bo mu w czache wali 😉 Jednak na samym sianie go nie postawie, bo mi chudnie. Ewentualnie jakieś smaczne trawokulki znacie ? Bo przecież zarówno te z epony jak i z prolinen w pyszczek gryzą i on tego jadł nie bedzie 😵 Potrzebuje czegoś co bedzie "niby treściwe", ale nie dostarczy zbyt wiele energii 👀
natomiast trawokulki Pro linen mój koń nie chciał jeść, worek skarmiałam 3 m-ce.Może dlatego, ze to jest taki susz który po rozmoczeniu przypomina papkę( żeby nie napisać kupę :lol🙂
Mój koń przez dwa dni fachowo wywalał wysłodki,zjadając musli i sieczkę z owsem.Potem okazało się,że zje wysłodki pod warunkiem,że dostanie je na podwieczorek osobno,przed kolacją 🙄
Mój nie wywala, ale wkłąda łeb i nawet tego do pyska nie weźmie tylko sie obraca i wychodzi. I potem nawet nie chce zaglądać. Jak stałam w poprzedniej stajni to konie jadły wszytsko i żłoby wylizywały z samego owsa. A jak teraz staram się zapewnić mu wszytsko co najlepsze, wyszukać same najlepsze pasze. To to jest be, tamto niesmaczne, a to brzydko pachnie 😵 A najgorsze, że on jakiś czas je jadł i tak sie cieszyłam, ze wreszcie coś zdrowego mu smakuje i bach, znudziło się. A ostatnio to sie załamałam zupełnie jak ugotowałam mu mesz. Siemie, otreby, słonecznik, orzechy, płatki, owoce, zioła.. pachniało pieknie, zanosze mu, zjadł może połowe i sobie poszedł 🙄 moja mam powiedziała, że już mu sie poprostu w tyłku poprzewracało, bo za bardzo chce mu dogodzić 😁 Dla jasności : jest odrobaczany, suplementowany, a jakieś 2-3 miesace teu badałam mu krew, no bo juz mnie zmartwiło to jego wybrzydzanie. Wszystko w normie, sierść sie błyszczy, pełen energii. Chyba poprostu rozpuszczony jak dziadowski bicz 😉 Bo jedno rozwiązanie mam, kupić jakiś zmelasowny ulep, wtedy zje na pewno, tyle, że jednak zależy mi, żeby nie jadł bezwartościowych syfów. Bo jako baze ma D&H ers pellets i zjada chetnie, ale jest to mocno energetyczne i dostaje jej niepełną porcję, wiec musze jakiś zapychacz do tego wymyślić.
Ja jako Królowa od Króla Niejadków,czyli mojego konia powiem jedno: Najlepiej jest niestety często zmieniać pasze.Ja mam stałą rotację,choć odpukać od trzech miesięcy je highlight improver jako musli i nie wybrzydza (pewnie w tej chwili zdecydował,że jutro mi przekaże że nie mam racji) W dodatku bardzo nie lubi melasowanych pasz-ja zresztą też,bo to pusty cukier,tylko na kopyta szkodzi. Przerobiłam z nim szereg pasz: a) Dodson Horell conditioning musli- polecam,daje efekt.Koń wypiął na nie zadek po pół roku. b) Energy Special Hartog- zupełnie nie to-płakał,jak jadł 😁 c) Bailey's Top Line- działa,ale nie chciał żreć po jak zamówiłam 3 raz d) Besterly Dynamix- o dziwo tę żarł,aż mu się uszy trzęsły ale jest dynamix sam w sobie,więc nie działała dobrze na jego łeb e) Marstall Western- jadł dwa miesiące raczej z musu niż chęci
I jeszcze kilka innych,ale też szału jego kubkom smakowym nie robiły. Jako stały repertuar mam różne sieczki,otręby ryżowe co ileś miesięcy i mesz plus oczywiście dodatki. Ja po jakimś okresie z Królem Niejadków z domu Wybrzydzacz kilka razy się wkurzyłam i zrobiłam mu kurację głodową.Jak zostawił w żłobie to nie dostawał następnego posiłku.Aż zjadł.Szczególny problem jest z owsem,którego i tak nie je za wiele (ale przy budżecie na paszę 350 zł miesięcznie nie mam pieniędzy na pełnoporcjowość)- jak trafi się gorszy,to zgadnij kto siedzi obrażony przy sianie 😁