Ok sprawdziłam na moim super wiaderku z Dengie z 'pomiarką' 😉 0,5 kg sieczki Alfa-A Oil to ok. 3 duże garście nabierane obiema dłońmi 😁
Jakby ktoś potrzebował to mogę posprawdzać inne 😉
Marta_sz to zależy jaka sieczka, tez Dengie nie pylą.
Największy syf to to: Agrobs Pre Alpin Aspero -> po otwarciu worka pył na korytarzu unosił się jeszcze przez dobre kilka minut, bałam się tego podawać koniowi 😤
No ja raczej zostanę przy Dengie, ale daję wersję bez melasy więc te drobne frakcje jednak latają jak koń sobie odparsknie w żłób, pył to nie jest ale czy tak bez znaczenia dla konia?
Klami, karmiłam high energy przez jakiś czas i ogólnie byłam zadowolona z efektów. Koń miał energię, ale absolutnie nie miał żadnych odpałów. Pasza raczej z tych suchych, chętnie zjadana nawet przez mojego wybrednego zwierza.
No i dołączam do fanów sieczek dengie. Po wielu pozytywnych opiniach zdecydowałam się w końcu na healthy hooves i jestem zaskoczona jakością. Nic się nie pyli, ładnie pachnie, a kobyła wcina aż jej się uszy trzęsą 🙂
crazy, robiłam raz dziennie na wieczór taką mieszankę na bazie wysłodków, dodawałam do tego właśnie wytłoki jabłkowe, łuskę słonecznika i otręby pszenne. Wszystkie konie na stajni zajadały się tym aż miło. 🙂
cóż, póki co pasza Carino to klapa. totalna. mimo,że 44 zł za worek 25 kg to masakra. wizualnie- bardzo drobny pellet. PYLI przy nasypywaniu. Kobył jeść nie chce. Owies je jak dzika. Może też wynikać to z tego, że nigdy nie jadła nic poza owsem. Kuc zjada chetnie garstkę.
No nic, chcę sprawdzić jeszcze muesli carino. Jak się nie przekona w ciągu kilku dni-będę dosypywać do meszu.