Co polecacie dla kobyłki 18nasto letniej, wielkopolanka, raczej "masywna" i duża. Chodzi "w miarę" regularnie rekreacyjnie. mniej więcej 4-6 razy w tygodniu sobie jakoś tam drepta godzinkę dziennie. Problem polega na tym, że w wiosnę, lato, jesień jest potwornie gruba (do tego stopnia, że ludzie się mnie pytają czy jest w ciąży 🙄 > dodatkowo ma bardzo "spadzisty" kłąb, więc brzuch jej optycznie (z resztą nieoptycznie także) wisi..) Natomiast w zimę potrafi tak potwornie schudnąć, że wygląda jak koń odratowany... Dodam, że spędza 24h na pastwisku.
Obecnie przez miesiąc dostawała Marstall senior plus (
http://animalia.pl/produkt,20482,508,marstall-senior-plus-20kg.html ) ale nie ukrywam, że chciałabym coś nieco mniej obciążającego kieszeń... Czy możecie z czystym sumieniem polecić coś, co nie zmieni walorów smakowych, jakościowych ani najważniejsze "zdrowotnych" ale za niższą cenę? Do tej pory dostawała to tylko na kolację razem z owsem. Raz w tygodniu w zimę dostawać będzie mesz (teraz dostaje rzadziej).
Efekt chcę osiągnąć taki, żeby koń nie wychudł tak potwornie, dostał wystarczającą dawkę witaminek i tym podobnym (bo samo siano i owies w zimę to trochę mało) no i miał może trochę więcej energii, bo teraz zwłaszcza jak będzie się robić zimniej wiadomo, że trochę energii ucieka na ogrzanie tak wielkiego cielska + zmiana sierści, te sprawy 😉
Może ktoś o dobrym sercu mi coś poleci ? :kwiatek: