Caroline! Wlasnie oni mnie traktowali lekcewazaco, bo czekalam zeby zamknac brame na klucz, siedzialam w aucie i sie denerwowalam bo chcialam do domu, a ty mi tu wciskasz stosunki plciowe 🙄 Glodnemu chleb na mysli 😎
A., na czym polega twój problem? serio pytam. czujesz się niesłusznie zmoderowana? to wytłumacz mi co znaczył ten wyraz w tym kontekście. może zrozumiem i przeproszę za pomyłkę.
Wobec tego caroline prosze mi wytlumaczyc z jakiej racji moj post zostal zakwalifikowany jako zawierajacy wulgaryzmy??
KONIEC OFFTOPIKU.
A., na czym polega twój problem? serio pytam. czujesz się niesłusznie zmoderowana? to wytłumacz mi co znaczył ten wyraz w tym kontekście. może zrozumiem i przeproszę za pomyłkę.
Chyba mnie nie podejrzewaz ze napisalam iz ci ludzie mieli stosunek plciowy z konmi, bo z twojej moderacji dokladnie to wynika. Sodomia 😲
powtarzam z mojego postu powyżej - bo zagineło w akcji przez wtręty adrianny: A., na czym polega twój problem? serio pytam. czujesz się niesłusznie zmoderowana? to wytłumacz mi co znaczył ten wyraz w tym kontekście. może zrozumiem i przeproszę za pomyłkę.
i wracam do mojego pytania - o co robisz dym? uważasz, ze niesłusznie zmieniłam twój post? w takim razie co znaczy ten wyraz w twojej wypowiedzi. dla mnie z kontekstu wynika, ze użyłaś popularnego wulgaryzmu na okreslenie ociągania się. źle zrozumiałam kontekst?
wiem, ze nie walisz dubla. źle spojrzałam na posty i zreflektowałam się dopiero po wysłaniu posta 😡
A., ja cie prosze, jaki jest twój problem? napisz mi w jakim znaczeniu użyłas tego wyrazu w tamtej wypowiedzi i już. rozumiem, ze chcesz teraz udowodnić swoje racje. nie mam z tym problemu. moge ci nawet przyznać racje. tylko daj mi jakies sensowne argumenty.
słowo pieprzyć oprócz doprawiania potraw bywa uzywane jak słowo f.ck - jako wulgaryzm-słowo-wytrych. i dla mnie w taki sposób go uzyłas w spornym poście. jeśli nie, to wyjaśnij mi co on w tamtym kontekście znaczył.
A., ja cie prosze, jaki jest twój problem? napisz mi w jakim znaczeniu użyłas tego wyrazu w tamtej wypowiedzi i już. rozumiem, ze chcesz teraz udowodnić swoje racje. nie mam z tym problemu. moge ci nawet przyznać racje. tylko daj mi jakies sensowne argumenty.
słowo pieprzyć oprócz doprawiania potraw bywa uzywane jak słowo fuck - jako wulgaryzm-słowo-wytrych. i dla mnie w taki sposób go uzyłas w spornym poście. jeśli nie, to wyjaśnij mi co on w tamtym kontekście znaczył.
No przeciez nie w kontekscie seksualnym, za kogo mnie masz! Jakie argumenty mam ci dawac, sama je podalas w linkach! Moze powinnas je sprawdzic przed wyslaniem.
A przytoczone przez ciebie F-word, jak mowi moja corka, to w KAZDYM kontekscie - wulgaryzm. Powinnas teraz dac sobie ostrzezenie.
dziękuję za wyjasnienie. najwyraźniej w kręgach zgłaszajacego post do moderacji takie uzycie tego wyrazu jest uznawane za wulgaryzm jednak. z resztą podobnie u mnie.
ale skoro u ciebie nie, to w takim razie przepraszam za zmoderowanie w twoim poście tresci w twojej ocenie niewulgarnych :kwiatek:
Ja to wyjasnialam juz wczensiej i bardzo sie dziwie ze sie nie domyslilas 🤔 bo bylo wytlumaczone jak tepej krowie na miedzy (cytat z Joanny Chmielewskiej).
adrianna, jest odrębny wątek do dyskutowania o ignorach. za kolejny oftopowy post w tym wątku dostaneisz wypowiedź moderowaną. pisz na temat. a ode mnie - po raz wtóry dzisiaj ci to piszę - nie dostałas dzisiaj ignora. udało ci się kogoś nowego do tego zachecic.
A., zgłoś to, niech pozostali modzi rozpatrzą - jak wstaną.