Ktoś mnie też to zdziwiło ze 2 dni temu. byłam przekonana, że za całkowitę edycję dostaje się uciszenie na miesiąc. czyli kara D. powinna się skonczyc po 18.11.
ja nie śledzę D.,ale zobaczyłam jej wpis i mnie to zdziwiło...bo ja nadal z domowego komputera nie moge wejść na rv,tylko na voltopiry...znaczy się,wrotki nadal zbanowany....użytkownik,który zalogował się tylko w celu obrażania i prowokowania,zaledwie uciszony...cyrk jakiś.
No to jeszcze wrzucę do fontanny trzy grosze, może tu kiedyś wrócę 😉 Wypadałoby przemyśleć zastosowanie "kary śmierci" - znaczy się celowość, co chcemy uzyskać, przed czym się bronimy (?). Bo ja rozumiem, że wściekłość oczy krwią zalewa i żądza zemsty budzi się jak w ludzie prymitywnym, ale wypadałoby się na spokojnie i racjonalnie zastanowić:
1. Czy Dworcika źle moderowała przez (niekrótki) czas poprzedzający "DwoGate"? Jeśli nie było zastrzeżeń, to czy jest uzasadnione podejrzenie, że jej wybryk związany z nieszczęsnym aksolotlem się powtórzy? Jeśli nie ma (a moim zdaniem nie ma!), to po co ją "zabijać", i to nie tylko jako moda, ale nawet jako użytkownika? Naprawdę uważacie, ze skoro raz skasowała cudze posty, to teraz będzie to robić, chociaż przez lata nie robiła? A może chcecie Boga na moda? On ma chyba insze zajęcia.
2. Czy wrotek zmieni styl wypowiedzi po banie? Szczerze wątpię. Wrotek, jaki jest, każdy widzi. Czy niektórzy nie mogą go znieść i potrzebują oddechu "weź Ty się człowieku zamknij choć na chwilę"? To chyba tylko po to ten ban. Nie zmieni się. To może ktoś chce go wykurzyć z forum? Ale dlaczego? Jak dla mnie wrotek może mnie tytułować głupią, grubą, bezdzietną, strachliwą, sparellizowaną na mózgu, naturalną inaczej czy co tam jeszcze wymyśli, nie rusza mnie to. Kogo ruszają takie epitety? I dlaczego?
Tak pod rozwagę. Grosze miały być trzy, ale trzeci byłby na siłę, to po dwóch zakończę. Pozdrowienia dla banitów załączam.
Nikt nigdy nie dostał uciszenia na miesiąc za calkowitą edycję posta. Mój ban został nałożony później, już po odbyciu przeze mnie (jako prywatnego użytkownika) kary nałożonej przez pozostałych moderatorów. W międzyczasie ustalone zostało, że moderować dalej nie mam zamiaru, ban został zdjęty i tyle na temat. Ban wrotka to zupełnie inna historia i nie rozumiem porównywania tych dwóch spraw do siebie.
W międzyczasie ustalone zostało, że moderować dalej nie mam zamiaru, ban został zdjęty i tyle na temat. Ban wrotka to zupełnie inna historia i nie rozumiem porównywania tych dwóch spraw do siebie.
dworcika nawet nie probuj tego tlumaczyc, bo jestes tak nielogiczna w swoich zeznaniach jak to zacytowane "zostalo ustalone, ze moderowac nie mam zamiaru". z kim to ustalalas, chyba ze swoim alter ego 😁
Ciekawska, chyba nie myślisz, że miało to być omówione z całym forum i bandą zażartcyh obrończyń biednego wrotka? 😁
Ktoś, ban banowi nie równy, bo ban nadany za obrażanie każdego o odmiennym zdaniu i ban chwilowo zapobiegający dalszej moderacji i mający na celu wyciszenie kretyńskiej awantury różnią się od siebie, czy Ci się to podoba, czy też nie.
Dworcika, kretyńskiej?panuj nad słowami...zdjęto ci kontrowersyjnego bana mimo,że kilka godzin wczesniej wawrek deklarował,że w sytuacjach kontrowersyjnych - a taką jest Twoja sprawa i tego trolla Aslana, nie podejmuje sie decyzji...natomiast w kwestiach regulaminowych - takim jest podobno ban wrotka - decyzje są podtrzymane?decyzje odwołanego moderatora? precedens na tym forum - są bany regulaminowe i są bany,żeby uciszyć kretyńskie dyskusje kretyńskich użytkowników których były moderator ma za śmieci...
ciekawska, widzimy się w Kuźni?tu nie ma co pisać na temat,przecież to nasze kretyńskie dyskusje są....
Nazywaj tych użytkowników jak tam chcesz, mnie nic do tego. Ale dyskusja normalna dla mnie nie jest. Zdjęcie mojego bana nie ma żadnego związku z tym, co w chwili obecnej pisał wawrek, bo bana nie mam już od dłuższego czasu.
Ktoś, kiedy wreszcie przestaniesz nudzić? Wrotki na ban zasłużył, mimo tego że jest merytoryczny i inteligenty nie ma prawa obrażać innych forumowiczów. Przestań więc czepiać się Dworciki, bo jesteś w tym więcej niż żałosna.
prywatnie Dworcicko to boli mnie to,że to ty zbanowałaś wrotka,mimo,że on nie musi edytować swoich postów,bo nie musi się ich wstydzić,ani obawiać....spadam stąd,czekam na nową moderację,bo to jest cyrk....
dworcika, to, ze nie jestes juz modem, jest jedna z lepszych rzeczy, ktora sie mogla przydarzyc temu forum. gratuluje przeswiadczenia o tym, ze sama zrezygnowalas, a nie zostalas z tego stanowiska zdjeta.
2. Czy wrotek zmieni styl wypowiedzi po banie? Szczerze wątpię. Wrotek, jaki jest, każdy widzi. Czy niektórzy nie mogą go znieść i potrzebują oddechu "weź Ty się człowieku zamknij choć na chwilę"? To chyba tylko po to ten ban. Nie zmieni się. To może ktoś chce go wykurzyć z forum? Ale dlaczego? Jak dla mnie wrotek może mnie tytułować głupią, grubą, bezdzietną, strachliwą, sparellizowaną na mózgu, naturalną inaczej czy co tam jeszcze wymyśli, nie rusza mnie to. Kogo ruszają takie epitety? I dlaczego?
Mnie wrotek zwisa obojętnym kalafiorem. Natomiast jego chamskie odzywki już nie. One mnie nie ruszają same w sobie, ale ruszają, gdyż prowadzą do powszechnej ackeptacji chamstwa poprzez tworzenie normy i znieczulanie ogółu na obrażanie ludzi o odmiennym zdaniu. Tę normę widać chociażby po tym, jaki szeroki jest front obrony wrotka. Nie rozumiem argumentu, że jest jaki jest i się nie zmieni. Po co w takim razie regulamin? Jednych ma obowiązywać, innych nie? Wrotek gwiżdże na regulamin i to jest O.K., bo jest jaki jest? Każdy jest jaki jest, więc po co się silić na jakieś regulaminy, zasady.
Natomiast jeśli z takich czy innych względów istnieje potrzeba tworzenia wyjątków, niech wyjątki sobie istnieją, tylko niech to jasno będzie powiedziane. Niech zaistnieje lista świętych krów, najlepiej w dwóch kategoriach: - świętych krów, którym wszystko wolno - przykładowo wrotek; - świętych krów, w stosunku do których nic nie wolno - przykładowo met (wyjaśniam, skąd ten przykład: tania zarzuciła modom zaniedbania, gdyż nie reagowali na krytykę met, mimo że krytykant regulaminu nie złamał).
Wtedy nie będzie pretensji, nagonek, uwag, rozdmuchiwania nieproporcjonalnego do przyczyny - wiadomo, święta krowa to święta krowa. Komuś nie podoba się swiętokrowiarstwo - idzie sobie tam, gdzie swiętokrowiarstwa nie ma. Zostaje - znaczy godzi się ze świętokrowiarstwem.
Banować nie banować, oto jest pytanie dla nowych modów.
ja mam skargę. zawsze było tak że jak wybieraliśmy nową moderacje to obecna pracowała do końca do czasu aż nie zakończyło się głosowanie i wtedy ustępowali miejsca. w tej chwili mamy tydzień bez moderacji i będzie tak do niedzieli wieczora. rozumiem też że obecna moderacja czuje się obrażona ale to chyba trochę nie fair wobec użytkowników i nowej moderacji. to co wyprawiał Aslan obrażał użytkowników i kilka osób które też nie oszczędziły języka jak i Ci którzy pisali nowe wątki już istniejące lub ogłoszenia nie powinni dostać jakiejś kary? jak widać moderacji nie ma to hulaj dusza. chciałam też nadmienić ze nowi moderatorzy mają dwa wyjścia albo ukarać wstecz te osoby za co pewnie zostaną zjedzeni albo powiedzieć że to nie ich broszka, nie dadzą ostrzeżeń i zostaną zjedzeni. bo nie uwierzę że nie odezwą się zaraz niektóre głosy. dlatego fajnie by było jakby drodzy moderatorzy jednak się przeprosili i może do końca swojej kadencji pełnili funkcje do jakiś sie zobowiązali przy poprzednich wyborach?
Wyniki ankiety są jasne. W zasadzie do czasu wyboru nowych modów wawrek może nie robić nic, a to, że tu sprząta jest z Jego strony bardzo miłym gestem. Dlaczego miałby sobie brać na głowę ewentualne pretensje i wytykanie, że komuś coś nie pasuje?
Ktoś, kiedy wreszcie przestaniesz nudzić? Wrotki na ban zasłużył, mimo tego że jest merytoryczny i inteligenty nie ma prawa obrażać innych forumowiczów. Przestań więc czepiać się Dworciki, bo jesteś w tym więcej niż żałosna.
Ten cały cyrk na kółkach, staje się powoli żałosny i nudny. Chcieliście zdegradowania Dwo z funkcji moda, więc tak się stało. Osobiście dla mnie staje się jasne że nie jest już modem, a ban został jej przyznany za wyczyn który zrobiła będąc moderatorem i mając w rękach możliwość edycji CUDZYCH postów. Nie czuję się teraz zbulwersowana tym że ma możliwość pisania, naprawdę ktosino bez urazy ale przesadzasz w tym momencie tym ciągłym doszukiwaniem się prawdy najprawdziwszej. Teraz jak rozumiem do końca życia dworcika ma być piętnowana za to że edytowała coś tam, i po uzgodnieniu z resztą moderacji nałożyła bana wrotkowi? Pisałam że bana nie rozumiem, ale nie czerpałabym z tego dzikiej satysfakcji żeby za wszelką cenę uprzykrzyć życie komuś do tego stopnia żeby najlepiej spakował walizki i wyniósł się z forum. Pozostało zdaje się 4 dni, i wtedy możesz napisać nowy postulat do nowej moderacji w tej sprawie i podejrzewam że zostanie to pozytywnie rozpatrzone, nie mogę pojąć po co bicie piany na kolejnych sto stron i wałkowanie dwutygodniowego tematu przez kolejne dwa tygodnie. Założę się za rok o tej porze, będziesz siedziała i się z tego śmiała 😉
[quote author=dea link=topic=232.msg765464#msg765464 date=1289417658] 2. Czy wrotek zmieni styl wypowiedzi po banie? Szczerze wątpię. Wrotek, jaki jest, każdy widzi. Czy niektórzy nie mogą go znieść i potrzebują oddechu "weź Ty się człowieku zamknij choć na chwilę"? To chyba tylko po to ten ban. Nie zmieni się. To może ktoś chce go wykurzyć z forum? Ale dlaczego? Jak dla mnie wrotek może mnie tytułować głupią, grubą, bezdzietną, strachliwą, sparellizowaną na mózgu, naturalną inaczej czy co tam jeszcze wymyśli, nie rusza mnie to. Kogo ruszają takie epitety? I dlaczego?
Mnie wrotek zwisa obojętnym kalafiorem. Natomiast jego chamskie odzywki już nie. One mnie nie ruszają same w sobie, ale ruszają, gdyż prowadzą do powszechnej ackeptacji chamstwa poprzez tworzenie normy i znieczulanie ogółu na obrażanie ludzi o odmiennym zdaniu. Tę normę widać chociażby po tym, jaki szeroki jest front obrony wrotka. Nie rozumiem argumentu, że jest jaki jest i się nie zmieni. Po co w takim razie regulamin? Jednych ma obowiązywać, innych nie? Wrotek gwiżdże na regulamin i to jest O.K., bo jest jaki jest? Każdy jest jaki jest, więc po co się silić na jakieś regulaminy, zasady.
Natomiast jeśli z takich czy innych względów istnieje potrzeba tworzenia wyjątków, niech wyjątki sobie istnieją, tylko niech to jasno będzie powiedziane. Niech zaistnieje lista świętych krów, najlepiej w dwóch kategoriach: - świętych krów, którym wszystko wolno - przykładowo wrotek; - świętych krów, w stosunku do których nic nie wolno - przykładowo met (wyjaśniam, skąd ten przykład: tania zarzuciła modom zaniedbania, gdyż nie reagowali na krytykę met, mimo że krytykant regulaminu nie złamał).
Wtedy nie będzie pretensji, nagonek, uwag, rozdmuchiwania nieproporcjonalnego do przyczyny - wiadomo, święta krowa to święta krowa. Komuś nie podoba się swiętokrowiarstwo - idzie sobie tam, gdzie swiętokrowiarstwa nie ma. Zostaje - znaczy godzi się ze świętokrowiarstwem.
Banować nie banować, oto jest pytanie dla nowych modów.
[/quote]
A tak dokładnie zgadzam się. osoba która jest stażem krócej na forum, nie może nic, w porównaniu z osobą która jest tu stażem lat kilka. Wynika kłótnia osoba młodsz nazwijmy ją A powiedziała osobie dłużej stażem B że się z nią nie zgadza i np. bo to głupota i odrazu leci ostrzeżenie, zaś osoba B może wyzywać, obrażać, bo jest starsza, a jej tłumaczenie to "razem w piaskownicy się nie bawiliśmy" .....no właśnie. dlaczego to nie może działać w obie strony? Takie są realia tego forum. Mam nadzieję, że nowi moderatorzy zajmął się tym.
Popieram w 100%, dodać jeszcze można naśmiewanie się i kpienie świętych krów które same zapewne mają dzieci z dzieciaków, które nie poprawnie założyły temat, nie sprecyzowały jakiegoś pytania itp. (zapomniał wół jak cieleciem był) Leczenie swoich frustracji i złego humoru kosztem dzieciaków to rzeczywiście jest godne podziwu 🤔wirek: W domu nie można to tutaj sie wyżyć.
Popieram w 100%, dodać jeszcze można naśmiewanie się i kpienie świętych krów które same zapewne mają dzieci z dzieciaków, które nie poprawnie założyły temat, nie sprecyzowały jakiegoś pytania itp. (zapomniał wół jak cieleciem był) Leczenie swoich frustracji i złego humoru kosztem dzieciaków to rzeczywiście jest godne podziwu 🤔wirek: W domu nie można to tutaj sie wyżyć.
watrusia, idealne podsumowanie. Nic dodać nic ująć.