Jasne,że puszczają, ale nie w kilkunastu miejscach 😉 Do tego straciły kolor o jakieś 5 tonów i bardzo szybko zmechaciły się leje-moim zdaniem nie są warte swojej ceny, chociaż za nowości prezentowały się super 🙂
Do mnie wasnie jada Pikusie Lugany i Easy Rider Zohra, skusily mnie cholerka te przeszycia i kieszenie w Zohrze 😀 kiedys mialam jedne easy ridery i nosily sie swietnie🙂
faith, moje Zohry wyglądają juz tragicznie. Jakość dla mnie absolutna porażka, lej się pokulkowił, materiał trochę też. Są cudne, to fakt, ale na tym koniec.
Ja białe z szarym lejem mam akurat z Pfiffa (te parę lat temu kosztujące ok. 180 zł, więc nie najwyższej jakości) i nie farbują ani nic się z nimi nie dzieje. Z tym, że one mają z 5 lat, więc nie wiem, czy od tego czasu się coś nie zmieniło z jakością...
NatLat, ma pikeury i eurostary,nie szanuję ich,więc potem ratuję w wysokiej temperaturze i vanishu,jedne mam już chyba 4 lat i nic (miałam je w Kwiekach 😉 )
Przyszly Zohry 🙂 NA pierwszy rzut oka bardzo fajne🙂 na jezdzie tez zachowywaly sie super, bardzo miekkie leje! Nawet jesli wytrzymaja rok - bede zadowolona, bo dalam za nie niecala stowke🙂 jezdze 2-3 razy w tygodniu i mam na zmiane Pikeury Meredith z Micro2000 wiec nie beda jakos szczegolnie meczone🙂
Znajdę gdzieś bryczesy jeansowe (na wzór jeansów), z pełnym lejem, ładne, proste, bez miliona przeszyć, haftów, kieszonek i innych tego typu pierdolników? 😵
Championy jakoś mi wizualnie nie podeszły, ja wolę klasykę, najchętniej z kieszeniami na guziczki i zaszewkami 😀 A te micro 2000 to tylko Pikeury, tak?
dodzilla jak szukasz bryczesów z materiałów typu Micro to masz co najmniej trzy opcje: - Micro 2000® (Schoeller), - Tactel® Micro, - Micro-Tactel®.
Różnica? Około 1% różnice w składzie i trzy różne firmy, które go "wynalazły". 🤣 W kwestii użytkowania różnic nie ma, wszystkie tkaniny charakteryzują się elastycznością i dobrą oddychalnością
Passion, mnie tak potwornie kuszą bryczesy od was, właśnie te z zaszewkami, ale jak na razie bezrobocie, a wasze do najtańszych nie należą. A poza tym chłop mi nie pozwala, bo ostatnio stwierdził, że moje 'nie mam się w co ubrać' nie mieści mi się w szafie, wiec po kie mi kolejne gacie i to za tyle kasy. No, chyba, że wyrwie się jakąś używkę, to wtedy nie będzie miał nic do gadania 👀 A do przyszłej pracy będę potrzebowała nowych spodni, bo stare są napraaaawdę na wykończeniu. W dżinsach się ugotuję, to pomyślałam o bryczesach jakichś cienkich. Idę się porozglądać po allegro i ebayu 🙂