Jaroty za Lidlem CTO, na przeciwko smerfowa (też jaroty niedaleko za leklerkiem już na górce) też dosyc spory szmatex. Manhattan tez wielki. Stara ulica Warszawska na samym końcu.
Pauli oczywiście, że Cie poinformujemy w pierwszej kolejności hehe 😉
Kłamiesz, ostatnia była Sowa 🥂
dzizas faktycznie, zapomniałam! ... jak Ty wtedy do domu dotarłaś to do tej pory nie wiem hehe ;P
...a co do lumpeksów to w poblizu manhatanu jest jeszcze jeden tam gdzie kiedys byl stary sklep jeździecki aquino na mazurskiej w soboty tez jest jakaś przecena z tego co pamiętam 😉
Poszukuje towarzystwa dla moje klaczy w przydomowej stajni. Stajnia drewniana 2 boksy i korytarz 3. Poidła automatyczne, okiennice, wiata dla koni. Zielone pastwisko. Placyk do jazdy (plus przeszkody). Do lasu 10 min spokojnej jazdy. Jezioro Szeląg (możliwość kąpieli z koniem) Sąsiadka też ma konie, więc jest, z kim jeździć. Miejscowość Zwierzewo (co 30 min olejki z Olsztyna i okolic) moje gg jak coś 6985888
Ja pisałam 🙄 sry Panterka, że zamuliłam na pw, ale ludzie od których miałam brać konia wyjechali za granicę, nie wiem na jak długo, nie mam z nimi kontaktu, czekam. Na razie sprawa wisi.
Ja fot nie mam, bo sama jezdzilam i teraz musze cierpliwie na nie czekac ;d Ale hubertus byl zaje ;d koni bylo duzo i w ogole ;d Gonitwa byla hardcorowa ;d Pierwszy lis spadl, drugi tez ;d A kto zlapal lisa to ja juz nie wiem bo akurat sie oddalilam od calej gonitwy i jak wrocilam to juz flo wreczali xd Ja ze swoim wozilam sie gdzies z boku, bo staralam sie go oszczedzac, chodz byly chwile, ze pokazywal mi co potrafi i mialam problem z zatrzymaniem go, albo sobie radosnie brykal xd A impreza po hubciu? 😀 Jak zawsze w dagch ;d Zajebiscie ;d moneta zaluj ze nie przyjechalas ;d Angeel ty tez ;d
Taaaaaaaaaaaaa Hubertus faktycznie ok. Pogoda dopisała, konie i jeźdźcy również, było 21 koni. Impreza również udana, ja dopiero dochodzę do siebie, trzeba było opic spadowe.
calego hubcia nagrywał tata mojej koleżanki - Kasi tej co była na Bandim(ten taki spleśniały xd) ;d Jak go zmontuje, to da mi na płytce, a wtedy wybiorę sie w teren i Izie podrzucę ;d
Iszka dopiero do siebie dochodzisz? 😀 Mnie kacyk męczył w nocy a rano było całkiem okej ;d Za to Anna chyba sie bardziej pochorowała bo prosiła mnie żebym Dragona dzisiaj ruszyła 🙁🙁 ;d