parolowa, Wg mnie zdecydowanie za drogo za te warunki. Opłaty bardzo szybko wzrastają, a warunki ciągle się pogarszają (co raz mniej padoków, mam wrażenie, że kiedyś czyściej jednak w boksach było , choć w tym jest i tak ok, zagracona hala itp.). Taka podwyżka bez poprawy warunków, a nawet przy pogorszeniu warunków to przegięcie. Zawsze broniłam tej stajni, zawsze robiłam głośno dobrą reklamę, pomagałam przyciągnąć nowe konie do stajni- a teraz widzę, że będzie nas się wyciskać tyle ile się da ...Kompletnym przegieciem dla mnie był tekst o tym ze"dla was te 50 zł miesięcznie to nic , a dla mnie dużo"- tym bardziej,mże podwyżki było 100 zł, a ie 50 zgodnie z ubiegłoroczną umową. A 100 zł/mc daje w ciągu roku dodatkowe 1200 zł więcej za boks co jest spore na warunki Olsztyna :/ Tym bardziej , że musimy do kosztów utrzymania konia jeszcze doliczać kowala, weta, pasze/odżywki sprzęt. Ehh ,a 1200
Hej może ktoś ma jeszcze jakąś propozycję na fajną stajnię dla jednej słodkiej klaczki ??
Dokładnie! Zakładasz czyste kalosze/owijki, a wchodząc na hale masz mega syf;/ a potem jeszcze wszystko się przykleja do tego.. Masakra, no ale.. 😉
A co Silver przenosicie się do Kieźlin, że byłyscie w odwiedzinach?;]
No i ten namiot, w sumie może narzekam, ale jak dla mnie baaardzo ciężko jest tam jeździć, jak wieje wiatr, to ma się wrażenie, że się rozpadnie, jak pada śnieg, to podobnie, w lato można się ugotować 😀
ja bylam ostatnio jako widz u Robsona na skokach 🙂 kurcze, gdybym tylko miala samochod to bym tam od razu konia postawila. haaaalaaaaa...i zawody pod nosem. w taka pogode i mrozy to juz totalnie nie ma u nas gdzie jezdzic 😵
dziewczyny, powiedzcie mi... czy u Robsona czy tez w innych stajniach gdzie organizuja zawody, sedziowie sprawdzaja papiery? bo mam nieaktualne 👀 a bym sie wybrala chetnie na zawody
Tja, tylko policz benzyne to Ci wyjdzie drugi pensjonat 😀 Plus czas na dojazdy, to wyjdzie Ci z 2 tysiące miesięcznie 😀 Dla mnie ze Stawigudy to byłoby mega daleko do Robsona, gdybym mieszkała w Barczewie to by było fajnie😀
no ja wiem ze daleko, ale ja chce haaaaaaaaaaaaale :P musze sobie kupic jakis darmowoz 😀 bylam, zdjec nie robilam, robily 2 kumpele z ktorymi bylam, ale ze skokow to tam raczej nic nie wyszlo
to dobrze ze nie sprawdzaja, moze sie wybiore jak troche kaski zostanie w portfelu :P
jakby nie patrzec to aby dojechac do robsona i wrocic spowrotem tak mniej wiecej z centrum olsztyna musisz zalac furke za ok 15 zl 😉 wiec jezeli jezdzisz swego kunia 6 razy w tyg wychodzi mniej wiecej 90 zl tygodniowo 😉 ( jezeli nie stoisz w korkach i Twoja furka dosc malo pali) ... wiec jakby nie patrzec wydajesz ok 400 zl miesiecznie na same dojazdy do swego kunia ... drogo kurcze 😲
No niestety blisko nie jest, ale chyba będę zmuszona się tam przenieść ;p Ale ty Likierowa to tam u siebie masz najlepiej ;p nie dość, że blisko, to i warunki dobre ;p