melduję, że i u nas emerycki szał! Iza ma lat 20 albo 26, albo... 😉 kupiliśmy ją 8 lat temu, właściciel orzekł, że klacz ma lat 12, weterynarz orzekł, że min. 18. najważniejsze, że kobieta trzyma się dobrze!
Teli, ogółem to coś na pastwisku się stało.. koń noge za sobą smyczy, coś z mięśniami łopatki 🙁 boje sie o tego mojego dziadka, oby się wysikał, tfu, tfu !
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 10 grudnia 2013 07:40
Aaaa, czyli to nie broblem z nerkami czy pęcherzem, po prostu nie może przyjąć postawy? Jak mój złamał nogę też się martwiłam, że nie będzie umiał się wysikać, bo na początku w ogole się nie podpierał złamaną nogą. Mam nadzieję, że Twój Nostrzyk ogarnie jakoś sprawę.
no cóż, ja póki co na praktyce, ale mam stały kontakt telefoniczny z właścicielami stajni, na szczęście koń żyje i dzisiaj "jakby weselszy sie wydaje", zobaczymy czy będzie chciał jeść, bo wczoraj dopiero po zastrzyku sie chwycił, no i mam nadzieje, że się wysikał - mają go obserwować nim przyjde i dawać mi znać.
Teli, po jakim czasie się Twój wysikał? mój ma niestety noge w zasadzie luzem, łopatka cała opuchnięta, widać było, że bardzo go boli bo wystarczyło palcem go dotknąć, a on miał się przewrócić.. po zastrzykach było lepiej, zaczął jeść, ale niestety co chwile przyjmował postawe 'do sikania' i nic 🙁
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 10 grudnia 2013 13:28
Zgiducha na sikaniu złapałam dopiero dwa, może trzy dni po założeniu gipsu, ale nie dam sobie ręki uciąć, że nie posikiwał jakoś wcześniej. Stał wtedy na trocinach i nie mogłam w nich znaleźć konkretnego mokrego usikanego miejsca. Raczej kilka miejsc było wilgotnych.
Mały wczoraj już w miare rozluźniony (o ile można tak powiedzieć, ale porównując stan z poniedziałku to tak), jadł, po boksie sie poruszać -jakoś poruszał 😅 sie wysikał, ale widze że ogólnie z trudem mu to przychodzi 🤔 🙁
Desire bardzo dobre wieści - ale kciuków nie odpuszczamy.
Ostatnio dość mocno zagłębiam się w zagraniczne portale końskie i strasznie cieszy mnie liczba i jakość informacji weterynaryjno- zdrowotnych poświęconych końskim seniorom. Od trzech wieczorów siedzę i spisuje różne informacje.
Mnie też bardzo interesują wszelkie publikacje na temat starych koni, ale znam tylko jedno forum niemieckojęzyczne o seniorach- www.das-alte-pferd.de. Czy znasz i jeżeli tak, możesz podać jakieś niemieckojęzyczne strony?
Niestety moja znajomość ogranicza się do stron angielskojęzycznych :/ , drugi obcy język jakim władam to rosyjski i nie wydaje mi się żeby mieli takowe serwisy.
Witam, zwracam się z ogromną prośbą do wszystkich o pomoc w znalezieniu dobrego domu dla 18 letniej klaczy po przejsciach. Kobył jest bardzo trudnym koniem w boksie, gryzie i pokazuje kto jest górą, natomiast pod siodłem jeździły na niej dzieci do lasu. Klacz jest trudna w obejściu więc przydałby się ktos kto się zna. Wiem, że znalezienie domu a nie rzeźni dla takiego konia to bardzo bardzo ciężka sprawa, ale moja sytuacja życiowa nie pozostawia mi wielkiego wyboru. Mimo ciężkiego charakteru bardzo kobyłę kocham, była moim pierwszym koniem i zarazem spełnieniem dziecięcych marzeń. Przez ostatni okres była typową kosiarką i taką funkcję chciałabym żeby pełniła dalej. Jeżeli wiecie, że ktoś ma stado i nie sprawiło by mu różnicy żeby dołączyła jeszcze jedna kobyła to błagam dajcie znać. Więcej info na priv. Dziękuję za uwagę.
Rudy koń zobaczył coś na drugim końcu pastwiska i zmienił się w posąg... Natomiast trudność zrobienia tego zdjęcia polegała na tym, że zwierzęć ewidentnie uznał mój telefon za marchewkę 😀
smutne Twoja historia, nie masz możliwości wysłania dziewczyny do w miarę taniej stajni gdzieś np. na Mazury? Chyba forumowa kaloe prowadzi taki wolnowybiegowy pensjonat.
desire trzymacie się dzielnie, wierzę że dacie rade przejść przez trudności.
kajpo czy ja dobrze poznaje? To Słupno? Napisz coś więcej o siwku 🙂
bjooork ano Słupno 🙂 Jest dużo lepiej niż się spodziewałam. Koń ma wszystko czego mu do szczęścia potrzeba - swoje stado, duże pastwisko, ciepły kąt w stajni i spokój w trakcie karmienia 🙂 Parę lat jeździliśmy dość intensywnie ujeżdżenie, trochę startowaliśmy. Dużo się od siebie nauczyliśmy (głównie ja od niego). Teraz dzierżawi go dziewczynka i szykuje się do odznak i innych takich historii. Czasem wsiadam na niego, żeby go podkładać do kupy. Mam do niego ogromny sentyment, to wyjątkowy koń... Choć nie byliśmy w 100% dopasowani charakterami wspaniale mi się z nim pracowało.
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 16 grudnia 2013 11:04
bjooork, bardzo lubię Twojego konia oglądać, tak mu dobrze z pyska patrzy. Wrzuć więcej zdjęć. RioBrawo, przepiękne konisko, takiego sobie szukałam. desire, jak tam, co tam??
Nie - w Dragonie byliśmy u cioci archeo na wakacjach- na co dzień (w lutym będzie 2 lata) stoimy u forumowej -Agi- w Porębach Starych koło Dobrego i Stanisławowa - i jest to stajnia bardzo dobra dla koni specjalnej troski. Tu widać kawałek stajni i wyjście w stronę hali 🙂
Na miejscu mamy fizjoterpeutkę, -Agi- speca od żywienia no i ciszę spokój. Jedyny minus to odległość- ale to temat na OT
bjooork, b.dobrze wygląda ten Twój łaciatek 🙂 😍 Teli, miło, że pytasz :kwiatek: Mały dostał w piątek steryd i zauważyłam, że od tego czasu mniej leży, ale weselszy na szczęście jest, mimo trzymania ścisłej diety odchudzającej 🙂