solusiek sto lat zdrowia dla Rudego, piękny koń i pomimo cięzkiej operacji widac ,że szybko doszedł do siebie.dizeweczka33 lata? kurcze piękny wiek chciałabym aby i nasz 23 letni dzis) dziadek dożył takiego wieku. Alaska super wygląda Twoja podopieczna.
Tania, Ty tak serio? Moja Sahara też jest rocznik 96, czyli ma dopiero (!) siedemnaście lat i ani mi w głowie pojawiać się z nią w tym kąciku, który sobie podczytuję, właśnie z racji tylu ciepłych, fajnych wpisów 😉 I Saharę, i Nonia, który jest w podobnym wieku, użytkuję normalnie - oczywiście w miarę możliwości, ale to przecież tyczy każdego konia. Czy po Twoich widać jakieś konkretne oznaki starzenia? Jeśli nie, to odetchnij z ulgą, bo gorszy dzień może mieć też sześciolatek i tak samo trzeba to uszanować, byle bez przesady 😉
Faza dziękuję 😀 Cieszę się, że się podoba. 😀 Na emeryturę się jej nie śpieszy, zwłaszcza,że to taki koń co widać po niej, że będzie długowieczna, bo twarda sztuka z niej. No i ma mnie, więc jest dopieszczona, a większość życia była takim zadziczonym koniem z rzepami w grzywie i czyjaś tylko na papierze.
Dzieweczka 33 lata-niesamowity wiek🙂, zdrowa, czy coś jej dolega? jak ją karmisz? Tania witaj wśród szczęśliwych właścicieli starych mądrych koni🙂 ; przestałam jeździć na mojej Lubcie jak skończyła 20 lat, zbiegło się to z odczuwaniem przez mnie, że ciężko jej się chodzi w terenie, po skłonach, od tego czasu ma całodzienny ruch na 1 ha wybiegu.
Orzeszkowa: O ja durna! 🙇 🙇 Roczniki oczywiście: Tania 1992 Bunia 1993. Ja wypieram z głowy rzeczywistość. No, nie pisałam? Panny pozostały mi wiecznie młode. 😡
chcę teraz kupić jakichś suplement dla mojej babci, ostatnio zaczęła mocniej kuleć, rano wychodzi na "sztywnych"nogach z boksu; podawałam już MSM, czarci pazur, boswellię, Orlinga, ale po niczym, może prócz MSM, nie było widocznej poprawy. poradźcie co macie sprawdzone na waszych seniorach? może coś przeciwbólowego i przeciwzapalnego razem? ale co? nie mogę się zdecydować na nic. czekam na wasze rady :kwiatek:
RioBrawo, ja stosowałam Mobifor Ultra, wprawdzie na koniu który nie chodzi pod siodłem, ale ma 21 lat 😉 Efekty były widoczne gołym okiem, był dużo luźniejszy w ruchu. Mobifor zamawiałam w angielskim sklepie Nutre Care, bo wyszło prawie 2 razy taniej niż u nas 😉
RioBrawo podobno można również wspomagająco na stawy stosować kurkumę - o niej mówiła podczas konsultacji Lee Holen. Z fajnych preparatów stosowałam Audevard- który też był niczego sobie.
chiara6991 piękna dziewczynka
Forkate jak się czuje Twój chłopak? Wydaje mi się że strasznie długo nie było jego zdjęć.
i nasz kochany dziadek (lat 23) ostatnio zaczął ciągnąc tylnie nogi. Stawiał je dziwnie szurając kopytami po ziemi jakby nie miał siły podnieść nóg. Wezwałam weta, zrobiliśmy zdjęcia rtg i usg. Ma kłopty ze zwyrodnieniami w wiazadłach, dostałam od weta płyn (do rozczienia) aby nacierać mu nogi, przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Zaraz pojdę do stajni i sprawdzę jak to się nazywa. Dostałam też leki przeciwbólowe w proszku (gdyby było gorzej i wcierki nie pomagały). Na razie grzecznie wcieram ten specyfik w płynie i widzę dużą poprawę w zachowaniu dziadka , nawet sobie czasem galopuje na pastwisku.
edit- LEOPRAD DMSO - bardzo stężony lek. Wet kazał mi rozcieńczać 1:3 tzn na 1 litr preparatu aż 3 litry wody. Kupiłam litr i starczy mi to naprawdę na długo. Minusem leku jest jego zapach, wcierki trzeba robić w jednozrazowych rękawiczkach, raz zrobiłam bez rękawiczek i tego zapachu (smierdzi jak zespute jajka) nie dało się przez tydzień zlikwidować.