Forum towarzyskie »

Polacy- tubylcy czy obywatele [ wydzielony z "samolot prezydenta rozbił się" ]

bardzo dużo można zmienić samym pytaniem...przyznam się że metoda erotematyczna, u mnie należny do szczególnie faworyzowanych.
...tak się składa,że ani poseł ani senator ani cała partia...nawet miłosciwie i samodzielnie od wczoraj panujący Premier nawet gdyby zrobił kupę w majtki to by nie mógł tych dwóch faktów zmienić...
to jak? jesteśmy suwerennym państwem , czy tylko cudzą kolonia, skoro nawet zafajdany Premier z całą swoja większością sejmową nie może zmienić prawa w swoim kraju?
ps. "zafajdany", bo wcześniej zrobił kupę ,a nadal ma obstrukcję inicjatywną.
mieli gdzieś los mojej rodziny i mnie

no co ty, wrotki, taki duży facet nie nauczył się tej prostej zasady, że własny los dzierży we własnych dłoniach ??

Przeraża mnie ta samonapędzająca się szopka "żałobna".
Przeraża mnie sam fakt tej katastrofy - ale nie wiem dlaczego.

a odnośnie suwerenności czy nie, można spokojnie pojść dalej i podważyć autonomiczność własnych działań.
Czy wogóle ktoś sie łudzi, że kiedykolwiek pozna rzeczywistość, taką ,jaka ona jest?
Brawo Wrotki, ja i moja matka trzymamy za Ciebie kciuki.
nikt nie pomyślał dlaczego teraz o Prezydencie mówią prawdę- teraz jest martwy- martwy nie jest już groźny-miła młodzieży macie piec minut prawdy, postarajcie się jej nie zmarnować.
,,Panie Wołodyjowski larum grają...a ty nie wstajesz, na koń nie siadasz, za broń nie chwytasz..."
     
    Trzeba byc zupelnym ignorantem zeby wierzyc ze w dzisiejszych czasach mozna byc panstwem zupelnie suwerennym. Wrotki marzy ci sie absolutna niepodleglosc Polski? Nawet USA jej nie maja, sa uzaleznione od dostaw ropy ze wschodu. A sens  wojen "wyzwolenczych" jakie prowadza rzekomo w imie niepodleglosci w krajach ktore je interesuja powoli sie wyczerpuje. Rzadko w historii jakies panstwo bylo zupelnie suwerenne. Moglo chwilowo miec iluzje samostanowienia, bo mialo zdolnosc wplywania na stosunki miedzynarodowe za pomoca sily. Male omskniecie, oslabniecie i banka "suwerennosci" pekala. A juz Polska suwerenna w takim sensie w jakim bys chcial nie byla nigdy. Moze za pierwszych Slowian, kiedy las skutecznie odgradzal ja od calej cywilizacji zachodniej, wtedy tak, byla zupelnie niezalezna. Zasadz wiec puszcze, wrotki, wzdluz polskich granic. Bedziesz mial suwerennosc.
    Dlatego nie widze sensu w calej tej dyskusji. Wrotki jest przedstawicielem wcale nie tak oryginalnej opcji quasi-libertarian, taka gorsza kopia Korwina-Mikkego, zarowno w jezyku jak i pseudo-naukowosci. Naprawde nie ma sensu udawac ze mozna z nim na spokojnie podyskutowac. To samo, tyle ze gorzej opakowane, znajdziecie w komentarzach pod artykulami w Onecie.
Mi osobiście nie przeszkadzała by demokracja, o ile byłaby podobna do tej niemieckiej, lub holenderskiej, nie uśmiecha mi się jednak styl włoski.
       
     Trzeba byc zupelnym ignorantem zeby wierzyc ze w dzisiejszych czasach mozna byc panstwem zupelnie suwerennym. Wrotki marzy ci sie absolutna niepodleglosc Polski? Nawet USA jej nie maja, sa uzaleznione od dostaw ropy ze wschodu.
skoro nie rozumiesz problemu, to po co sie wypowiadasz?...czy ktoś może narzucić USA wysokość podatków czy zabronić kary śmierci?Amerykanie zadłużają się to fakt, ale robia to na własny rachunek i to ich suwerenna decyzja.
Polacy już nic nie mogą zrobić co nie jest zgodne z konstytucją lizbońską...nawet gdyby w 100% poparli jakiś pomysł...Polacy to wasale nie suwereni, a nasza konstytucja to tylko temat na WOS-się nic więcej.
czym różni się podległość Polski wobec Brukseli, od stosunków Korony Brytyjskiej z koloniami amerykańskimi, przed wypiciem herbaty po bostońsku?
Dlatego nie widze sensu w calej tej dyskusji. Wrotki jest przedstawicielem wcale nie tak oryginalnej opcji quasi-libertarian, taka gorsza kopia Korwina-Mikkego, zarowno w jezyku jak i pseudo-naukowosci. Naprawdę nie ma sensu udawać ze mozna z nim na spokojnie podyskutowacjasne, lepiej zamilczeć na śmierć, bo inaczej się może okazać ,że te argumenty mają jednak wagę i Ministerstwo Prawdy będzie miało problem. 😀iabeł:

Przeraża mnie ta samonapędzająca się szopka "żałobna".



mnie również
zginęli, przykre ale nagle się okazuje ze wszyscy kochali prezydenta miłością żarliwą
telewizji nie włączam bo wyrzyguję się obłudą którą tam widzę
czy to że prezydent nie żyje oznacza ze mam robić z siebie idiotę i mówić ze "był kwiatem inteligencji i świetnym politykiem" choć tak nie uważam?

przerabialiśmy już pokolenie mp3, JP2, teraz może jakieś kolejne objawienie będzie na miesiąc?
No właśnie, pamiętając co te same media, ci sami ludzie, te same taborety mówiły jeszcze kilka dni temu - to jakoś w szczerość tego bólu szczerze uwierzyć nie potrafię...

I jak łatwo w dzisiejszych czasach zdobyć miejscówkę na Wawelu!
[quote author=kelpie link=topic=20897.msg551315#msg551315 date=1271075890]
       
     Trzeba byc zupelnym ignorantem zeby wierzyc ze w dzisiejszych czasach mozna byc panstwem zupelnie suwerennym. Wrotki marzy ci sie absolutna niepodleglosc Polski? Nawet USA jej nie maja, sa uzaleznione od dostaw ropy ze wschodu.
skoro nie rozumiesz problemu, to po co sie wypowiadasz?...czy ktoś może narzucić USA wysokość podatków czy zabronić kary śmierci?Amerykanie zadłużają się to fakt, ale robia to na własny rachunek i to ich suwerenna decyzja.
Polacy już nic nie mogą zrobić co nie jest zgodne z konstytucją lizbońską...nawet gdyby w 100% poparli jakiś pomysł...Polacy to wasale nie suwereni, a nasza konstytucja to tylko temat na WOS-się nic więcej.
czym różni się podległość Polski wobec Brukseli, od stosunków Korony Brytyjskiej z koloniami amerykańskimi, przed wypiciem herbaty po bostońsku?
Dlatego nie widze sensu w calej tej dyskusji. Wrotki jest przedstawicielem wcale nie tak oryginalnej opcji quasi-libertarian, taka gorsza kopia Korwina-Mikkego, zarowno w jezyku jak i pseudo-naukowosci. Naprawdę nie ma sensu udawać ze mozna z nim na spokojnie podyskutowacjasne, lepiej zamilczeć na śmierć, bo inaczej się może okazać ,że te argumenty mają jednak wagę i Ministerstwo Prawdy będzie miało problem. 😀iabeł:
[/quote]

  Znowu zaczynasz od personalnego ataku i opinii, ktora zostawiasz bez argumentu mogacego ja potwierdzic. Nie mozesz na tym etapie stwierdzic ze nie znam problemu - popelniasz grzech nadmiernie szybkiego wyrazania opinii. A to niegodne powazego dyskutanta. Wspominales niegdys skromnie ze warsztat wyniosles z Karowej i z jego resztek korzystasz.
  Zgadzam sie ze USA sa bardziej suwerenne od Polski. Nie pisalam nic o dlugach, tylko o rosnacej ekonomicznej zaleznosci Stanow od sytuacji na Bliskim Wschodzie, co ma wplyw na dostawy ropy do tego kraju. Wieksza zdolnosc Stanow do samostanowienia wynika z prostej geografii - to ogromny kraj, o potencjale gospodarczym duzo wiekszym od Polski. Podobnie z Rosja. W Europie tylko Niemcy, Francja i Wlk. Brytania moga poszczycic sie iluzja suwerennosci a i to dlatego ze generalnie trzymaja sie razem, totez ich wplyw na Unie jest decydujacy.
  A i owszem, koncepcja Unii zaklada zrzeczenie sie czesci swojej suwerennosci na rzecz Unii. Podobnie jak na rzecz NATO, ONZ itd. To ogolny trend na swiecie i wylamuja sie  z niego tylko najpotezniejsi gracze - Rosja, Stany, Chiny. Polska to przy tych krajach kurdupel, jednak nie wiedziec czemu w swej megalomanii zachciewa nam sie jakiejs mitycznej suwerennosci?
  Moze na potrzeby naszej dyskusji zdefiniujmy pojecie suwerennosci. Jesli uznamy za takowa absolutna mozliwosc samostanowienia o losie wlasnego kraju to wyjdzie nam, ze tylko nieliczne kraje do tego idealu sie zblizaja. Sila rzeczy poszczegolne panstwa wiaza traktaty i umowy miedzynarodowe, natomiast mozliwosc dzialania poza ich granicami zarezerwowana jest tylko dla tych ktorzy dysponuja wystarczajaca sila militarna. I teraz nasuwaja mi sie dwa pytania. Pierwsze to oczywiscie o twoja, wrotki, definicje suwerennosci i jak wyobrazasz sobie ideal suwerennej Polski. Drugie - kiedy wg. Ciebie Polska w swej historii byla suwerenna? Kiedy miala sile lamac traktaty i porozumienia i cos na tym wygrac?
  Co do przemilczenia twoich pogladow - po pierwsze z grzecznosci przyznam ze twoje poglady maja wage. Chocby taka ze porownanie Brukseli z Imperium Brytyjskim jest kolorowe i bardzo zgrabne, bardzo lubie takie plastyczne metafory. Tylko ze nie widze powodu zeby nad tym biadac. To czysta realpolitik - z nia jestesmy silniejsi niz bez. Dowod na ten jeden - partia ktora najchetniej i najglosniej glosi nienawisc do Unii - UPR - ma tylu zwolennikow co kot naplakal. Wniosek z tego prosty - Polakom jakos dobrze pod jarzmem Unii. Ciekawam jak czuliby sie nienalezac do niej i bedac na papierze panstwem zupelnie suwerennym, ale w praktyce - satelickim. Bo, serio - kto by liczyl sie z takim karlem jak Polska? Zero realnej sily militarnej, niezbyt potezna gospodarka.
  Nie wiem tez skad termin Ministerstwo Prawdy? To jak rozumiem kolejna zgrabna metafora salonu, michnikowszczyzny czy lze-elit? Uwazasz ze w Polsce ktos ma monopol na prawde? PO? Wyborcza? czy kto?
 
   Nie wiem tez skad termin Ministerstwo Prawdy?
to tłumaczy w sposób doskonały brak zrozumienia dla moich wątpliwości i obserwacji.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ministerstwo_Prawdy
Czy wogóle ktoś sie łudzi, że kiedykolwiek pozna rzeczywistość, taką ,jaka ona jest?
każdy rozumny człowiek ma takie marzenie...są nawet tacy co poświęcają temu całe życie, bo czym innym jeżeli nie poszukiwaniem tej odpowiedzi , jest filozofia?
 
  Wrotki to tlumaczy dwie rzeczy - pierwsza jest oczywista, to moja ignorancja w zakresie znajomosci tworczosci Orwella. Rok 1984 czytalam w 6 klasie podstawowki. Za wczesnie zeby doglebnie przyswoic. Nie zmienia to faktu ze wstyd mi ze nie od razu zrozumialam o co chodzi z Ministerstwem Prawdy.  Druga rzecz jest jeszcze mniej wesola - unikasz podjecia dyskusji i odpowiedzi na moje pytania. Zapewne z czystego lenistwa. O ilez latwiej wyniosle machnac reka i udac ze nieznajomosc Orwella swiadczy o tym ze zupelnie nie rozumiem calej sprawy.
    Unikanie udzielenia wyczerpujacej odpowiedzi przy jednoczesnym wyrazaniu pogardy dla wiedzy dyskutanta jest zreszta chyba dla Ciebie typowe, niemniej nadal uwazam ze milo byloby poznac twoje poglady na to, czym suwerennosc jest i jak wyobrazasz sobie suwerenna Polske w swiecie wspolczesnym?
Jestem tubylcem.Niestety.  😵
  Zapewne z czystego lenistwa.
muszę przyznać,że w tej sprawie masz absolutną rację.
tu wpisze:
polska flaga jest piekna - najdostojniejsza chyba ze wszystkich
(wlasnie spedzilam kwadransik nad jej szyciem, stad okazja do refleksji)

moze moj wpis nie ma duzej wagi merytorycznej, za to jest szczery.. jestem tylko prostym obywatelem
dempsey,  prostą robotę miałaś
gdyby jakies gwiazdki i inne wydumki przyszło ci się wyszywać w ogóle byś się zadumała;]
czasami im prosciej tym piekniej
dla niektorych juz nie starczylo tych prostych i musieli kombinowac

ale racja, w przypadku gwiazdek itp pewnie bym wysuplala tego $ i nie bawila sie w szycie  😁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się