Też słyszałam takie opinie, mi niestety tak a nie inaczej się kojarzy Raduszyn 🤔
Czy do Biedruska droga od krajowej 11 przez poligon jest zawsze otwarta? Czy można tamtędy normalnie jeździć (autem oczywiście) 😉
NIE, nie jest otwarta, przepustki ODEBRALI wszystkim nikt nie ma obecnie przepustki, tz. droga JEST otwarta, ale jest ZAKAZ - ludzie jeżdzą nią - ja nie jeżdzę - bo nie chcę mandatu 500zł - bardzo często tam łapią... w ogóle był "gnój" bo ludzie włażą na poligon, jeżdzą podczas ostrych strzelań - był artykuł w GW na ten temat - że prosi się o wypadek...
Ja mieszkam na samym początku poligonu i przynajmniej raz w tygodniu jeżdżę na Biedrusko, które jest na drugim końcu, do Delty. W weekendy jeżdżę rowerem, bo rowerzyści mogą weekendami, ale samochody teraz nie mogą wcale. Ludzie jeżdżą co prawda ale nie wolno. Więc jak idę na jazdy w ciągu tygodnia to muszę jechać samochodem naokoło przez Suchy Las..
Co do Kiekrza to nadal nie wyobrażam sobie gdzie te konie są wypuszczane... Tam koło szkoły jest coś otoczone po czesci drutem kolczastym i zarośniete przez trzcinę.
"Zapraszamy do nowopowstałego pensjonatu dla koni w Tarnowie Podgórnym, 10 km od Poznania. Do Państwa dyspozycji proponujemy przestronne boksy z automatycznymi poidłami, sprzątane 2x dziennie, myjkę zewnętrzną i wewnętrzną. Przygotowaliśmy także plac do jazdy, wybiegi dla koni, zadbane zaplecze sanitarne z siodlarnią. Łatwy i szybki dojazd z Poznania „starą” trasą A2 jak również komunikacją miejską. W trakcie budowy kryta ujeżdżalnia oraz solarium. Zapewniamy opiekę 24h oraz kameralną i przyjazną atmosferę. Dla pierwszych klientów konkurencyjne ceny!!!!!!!
Też słyszałam takie opinie, mi niestety tak a nie inaczej się kojarzy Raduszyn 🤔
Thymos, a dlaczego? Pytam z ciekawości, jakiś czas temu uprawiałam tam mało ambitną rekreację i Gostar czy inne Largo to z pewnością nie jest, ale koniom krzywda się na moje laickie oko nie działa, wypuszczane były, kontuzjowane miały opiekę a na głupawe pomysły niektórych wszystkowiedzących klientów szybko reagowano tłumacząc do skutku, jak działa koń i kiedy mu się krzywda dzieje/nie dzieje.
Co do Kiekrza to nadal nie wyobrażam sobie gdzie te konie są wypuszczane... Tam koło szkoły jest coś otoczone po czesci drutem kolczastym i zarośniete przez trzcinę.
też nie mam pojęcia pensjonat-stajnia jest przecież po drugiej stronie niż szkoła?? czyli konie sa przeprowadzane przez ten asfalt? na te "pastwiska"?? przez tą drogę ruchliwą koło sklepu??
chyba że sie mylę i pensjonat jest po stronie koscioła?
[quote author=BASZNIA link=topic=208.msg1118188#msg1118188 date=1314807648] Dodofon, stajnia w Kiekrzu zmienila profil jak pan Szcześniak zmarl pewnie. nie miałam pojęcia, ze zmarło mu się... Ups... [/quote] Chyba juz z rok temu jakos? Ale kojarzyc to sie bedzie pewnie jeszcze latami. Tez nie bardzo wiem, gdzie tam moznaby tam konie puszczac.
Jak dla mnie fajnie , ze cos tam sie dzieje bo juz wiele opcji słyszałam ale te padoki to za duze słowo. Raz na jakiś czas mozna konia tam zaprowadzić i popilnować ale żeby dzien w dzień to juz średnio.
[quote author=Thymos link=topic=208.msg1117793#msg1117793 date=1314785075] Też słyszałam takie opinie, mi niestety tak a nie inaczej się kojarzy Raduszyn 🤔
Thymos, a dlaczego? Pytam z ciekawości, jakiś czas temu uprawiałam tam mało ambitną rekreację i Gostar czy inne Largo to z pewnością nie jest, ale koniom krzywda się na moje laickie oko nie działa, wypuszczane były, kontuzjowane miały opiekę a na głupawe pomysły niektórych wszystkowiedzących klientów szybko reagowano tłumacząc do skutku, jak działa koń i kiedy mu się krzywda dzieje/nie dzieje. [/quote]
No to mamy inne zdanie. Jak ostatnio byłam to nie wyglądały na jakoś super odżywione. Szukałam też paru koni, ale niestety uparcie nie chcieli mi podać dokąd je na przykład sprzedali. Rozumiem, że chronią swoich klientów, ale jak dla mnie to była tylko zasłona. Znam ludzi, którzy tam jeżdżą i sobie chwalą, ale ja mam niemiłe wspomnienia...
Stajnia w Rusin w Dopiewie(ta koło lasu) dotychczas cena była 450zł ale krążą słuchy że będzie podwyżka na 500zł, dojazd z Poznania dośc dobry bus z Poznania jedzie 35min + ok15min pieszo lub pociąg z głównego jedzie ok 20min +20min pieszo z dworca w Dopiewie(stajnia jest na uboczu) warunki jak na tą cenę dość dobre(wypowiadam się z perspektywy obserwatora, w końcu sąsiedzi)konie są wypuszczane, plac do jazdy z przeszkodami, stajnia prowadzona przez rodzinę(zawsze ktoś na miejscu) no i bardzo blisko do lasu(ok50m) nad jezioro 2km. A co do stajni Fino..nawet jak to częściowo "nowe" dowództwo to będzie im ciężko pozbyć się nie zbyt pochlebnej "sławy" na temat koni tam przebywających i tego co tam się działo.
Co do Kiekrza, to powiedzieć można wprost- jak się koń 'skończył' jeździecko, to szedł na hak. Byłam tam raz, jakiś rok temu, i w życiu bym konia na pensjonat nie postawiła.
Witam, Poszukuję stajni dla dwóch wałachów. Najważniejsze: codzienne wypuszczanie koni, bliskość lasu, jakiś plac do jazdy. Bardzo mile widziana hala, ale nie jest to warunek konieczny. Kierunek : okolice Borówca, Kamionek, Kórnika lub alternatywnie Swarzędza (jak na razie zwiedzałem Gruszczyn i Kicin, ale chętnie się dowiem co oprócz tych dwóch).
polecam Biedrusko - ale to niestety nie ten kierunek ;-) w środku poligonu (lasy, lasy, stepy akermańskie), pastwisko-wybiegi cały czas (klika h) konie chodzą codziennie duży plac+ przeszkody hala
No, zupełnie nie ten kierunek - ja dziękuję za takie codzienne wycieczki. I dodać trzeba, że obie wylotówki z miasta na Biedrusko nie należą do najbardziej przepustowych tras...
w Babkch konie cały dzień na pastwiskach, na których jednak jest lekki bałagan i są słabo ogrodzone, tereny jakieś są, ale podobno dużo ludzi w lasach, stajnia ciemna z zewnątrz wygląda jak dla mnie mało zachęcająco (wielokrotnie tamtędy przejeżdżałam i nigdy nie miałam ochoty wejść do środka) jeden mały plac do jazdy, hali brak to tyle z relacji osoby trzymającej tam konia ;-)