chyba najtańszy pensjonat w okolicy Poznania, Kokoszki...300zł szok że się komuś opłaca i wcale aż tak daleko nie jest bo wg mapy z centrum jest 38km, ktoś zna?
madzixx ja trzymałam tam konia przez pół roku ale jednak okazało się ze dojazdy mnie trochę przerosły. A co do pensjonatu to moja opinia sprzed dwóch lat, teraz nie mam pojęcia jak tam jest: właściciel bardzo miły i do dogadania, pomocny i otwarty na sugestie klienta, pastwiska zadbane, konie na pastwiskach od rana do wieczora, z wyżywienie ok, siano ok, mój Browar jako że łykawy to miał duży snopek z sianem pod boks podstawiony coby miał co robić :-), jedynie miałam zastrzeżenia do czystości w boksach. pozd.
TeliKoń to zwierzak. Animal. Rży i wierzga. Patrzy w dal. Konstanty Ildefons Gałczyński 14 maja 2010 15:04
Proszę, doradźcie. Poszukuję miejsca, najfajniej byloby w Wielkopolsce, gdzie mogłabym zajechać na tygodniowe wakacje z koniem, chłopem i psem. Poszukuję takiego miejsca, gdzie znajdę dobrego trenera i przez ten tydzień będzie nas trenował w skokach. Jest takie miejsce?
Sklep na Woli otwarty! Tzn większość rzeczy jest jeszcze w pudłach i dużo jeszcze nie dojechało ale już jest pełno i nie ma porównania do Pegaza! Pikeur, Eskadron, Veredus itp itd wszystko na miejscu. Najnowsze kolekcje do wymacania 😍 Jest wszystko! Wreszcie będzie jakis porządny sklep w Poznaniu. Jedynym problemem jest to, że rzeczy sa prawie z najwyższej polki i jest baardzo drogo. Jednak już zasugerowałyśmy zarządowi pościąganie tańszych bryczesów np Fair Playa i innych firm, bo nie każdego stać na Pikeury... 🙄 Za jakiś czas dojadą pasze i mnóstwo innego sprzętu.
Olivia właściwie to nie wiem 😡 Wisi jeszcze ciągle szyld Pegaza. Wszystko się dopiero powoli rozkręca 😉
Dodofon hmm... szczerze mówiąc to wątpię. Jeszcze dużo sprzętu jest w pudłach a nie pytałam bo to nie moja działka. Jutro mogę tam zawitać i spytać jeżeli chcesz 😉
A więc ,atmosfera w stajni jest o.k, jest czysto ,a z właścicielem można sie dogadać. Jeśli chodzi o jazdy ,do lasu daleko,a więc na wypad w teren trzeba zaplanowac więcej czasu.Przy takiej pogodzie jaką teraz mamy jest tam duże błoto,.. a więc kalosze obowiązkowe,nawet na placu do jazdy.Do plusów można zaliczyc brak much w lecie 🤣
Bylam tam kiedys ze znajomymi i powiem, ze wlascicielka zrobilana mnie pozytywne wrazenie. Obecnie moje konie nie maja pastwiska ani duzego padoku, a kiedy pada chodza w wodzie, wiec blotko nam nie przeszkadza. Zalezy mi aby duzo byly na dworze, poniewaz teraz jest z tym problem i aby ktos je dobrze traktowal, mimo ze beda na pensjonacie. Kiedy tam przejezdzam, widze, ze konie sa czesto na dworze. A wlasciciele nie robia jakis bezsensownych problemow??????
A jak y odwiedyinami konia_ podcyas roymowz mowiono, ye kiedz tzlko chce. Jest tak faktycznie? A jak wyglada w sytuacji kiedy sa szkolki??? jest gdzie wsiasc?? Powiedz mi moze co tam Ci sie nie podobalo, zebywm wiedziala na co zwracac uwage 🙂 Ogolnie mega luksusow nie wymagam, ma byc to dla nas spokojna przystan, gdzie nikt nam nie bedzie trul dupy, ze jezdzimy tak czy tak.., gdzie o konia zadbaja, nie potraktuja wlasciciela jak intruza.
zdanie byłego pensjonariusza 😉 Zalety:\ - duże, jasne boksy - z przyjazdami do stajni nie ma tam żadnych problemów. Zarówno od rana jak i wieczorem możesz do konia przyjechać - konie niezależnie od pogody wychodzą na padok/pastwisko, na cały dzień - boksy czyszczone regularnie - w stajni bardzo czysto. Właścicielka ma bzika na tym punkcie, pajęczyny nie uraczysz 😉 - w razie kłopotów zdrowotnych kopytnego, możesz liczyć na pomoc w opiece, podawaniu leków, smarowaniu itd - szkółka raczej jest "od święta", więc nie będzie wchodzić ci w paradę - siodlarnia jest duża, przestronna, ogrzewana. Kominek i kanapy przysługują się integracji pensjonariuszy 😉 - wewnętrzna myjka z ciepłą wodą - pełen socjal dla pensjonariuszy
Wady: - pastwisko, przy tej obsadzie koni jest już tylko pustym słowem - rodzina właścicielki nie zawsze jest tak przyjazna jak na początku - trzeba pilnować racji żywieniowych, ponieważ nie zawsze są przestrzegane zalecenia właściciela zwierzaka - plac do jazdy jest gliniany, latem się kurzy a woda po deszczu stoi bardzo długo - brak cienia na pastwisku przy bardzo wysokich temperaturach i całodziennym pobycie na nim jest dla koni jest niebezpieczny - brak hali
Mysle, ze latem co do wypuszczania mozna sie dogadac, wkoncu pojda tam dwa konie, wiec jakisdochod dla nich jest, mysle, ze beda miec to na uwadze, ze na raz moga stracic dwoch pensjonariuszy. W stajni, ktorej kiedys bylam opamietano sie w wielu kwestiach kiedy odeszly 4 konie. A co rozumoiesz przez racje zywieniowe??? Nie chce miec koni z zebrami na wierzchu tym bardziej, ze moj wiekszy konis przy malej dawce zaraz chudnie 🙁
"- rodzina właścicielki nie zawsze jest tak przyjazna jak na początku" co przez to rozumiec??? Udzielaja sie jakos? wchodza w droge pensjonariuszom?
Proszę używać przycisku "zmień" jeśli chcesz coś dopowiedzieć, pisanie postów jeden pod drugim jest zabronione.