O... to może tu ktoś będzie wiedzieć czy w którymś ze sklepów stacjonarnych w Poznaniu są czapraki i owije Eskadrona lub ES? Bo coś cienko u nas z tym...
Wiem, ze często pytam o jakiś pensjonat ale terazjest to dośc pilne. Pensjonat w okolicach Poznania cena max. do 400zł ? Istnieje takie cos? ;D Może być przydomowa stajenka. Dajcie znać 🙂
jeśli to prawda to z całym szacunkiem do Pegaza, którego odwiedzałam i zaopatrywałam sie w nim (jeśli było w co)... wg. mnie nie ma lepszej lokalizacji niż Pegaz miał... ale też wg. mnie nie było gorzej dobranego asortymentu, gorzej prowadzonego sklepu (oczywiście nie chodzi o osoby prowadzące i ich fachowość), ale z tego sklepu szło zrobić naprawdę cacko...
mówię to z pozycji klienta, i obserwatora branży w różnych regionów - znam sklepy w Krakowie, Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Wrocławiu... (+ zagraniczne) potrafię zostawić w sklepie końskim kilkaset złotych ...a w Pegazie ... nic nie było... nic do kupienia... nie miałam na co wydać pieniądzy...
no chyba, ze mieli mega wysoki czynsz i to przeważyło szalę...
No Pegaz chyba padł definitywnie. A tak z ciekawości to gdzie się zaopatrujecie w naszym kochanym mieście? Bo odnoszę wrażenie, że nie mamy jednego, porządnego sklepu jeździeckiego - albo nie wiem o jego istnieniu. Ostatnio jezdze do equisportu bo tylko tam mają zawsze na stanie pasze które mnie interesują ale i tak prawie zawsze czegoś brakuje...
No Pegaz chyba padł definitywnie. A tak z ciekawości to gdzie się zaopatrujecie w naszym kochanym mieście? Bo odnoszę wrażenie, że nie mamy jednego, porządnego sklepu jeździeckiego - albo nie wiem o jego istnieniu. Ostatnio jezdze do equisportu bo tylko tam mają zawsze na stanie pasze które mnie interesują ale i tak prawie zawsze czegoś brakuje...
No właśnie tu jest problem. Bo witaminy albo dereczkę jeszcze moge kupić przez net. Ale np teraz szukam fraka. Prawie wszedzie pustki a nie kupię przez internet bo nie mam pojecia jak bedzie lezał. no i... kicha 🙄
O Wolę pewnie toczą się teraz niezłe bitwy, bo miejsce na sklep jeździecki jest wprost idealne 😜
Z moich spostrzeżeń, to ta zima była dla handlu jeździeckiego wyjątkowo tragiczna, stąd ten brak świeżego asortymentu w większości sklepów. Idzie wiosna i wszyscy mamy nadzieję, że razem z nią odrodzi się też poznanki handel.
weerka sprecyzuj jaka strona Poznania cię interesuje
Ramires, Witaj w klubie, też szukam fraka... od roku 😲 Doszłam do wniosku, że nie ma innego wyjścia, jak kupować przez net na ślepo i odsyłać jak nie pasuje - jutro odsyłam kolejny 🤣 Ewentualnie uszyć sobie na wymiar u krawcowej lub pani z DeZtimu bywającej w Poznaniu. Porażka.
Jeżdżąc w tą i spowrotem po wlkp czasami jestem w Pleszewie, więc skóry mogę pomacać albo w Pyzdrach, gdzie już kilka razy zamawialiśmy spodnie pod wymiar i kolor, gorzej jak się chce zobaczyć coś innego 🙄
Parkur, bryczesy zamawialiśmy po wybraniu na magazynie materiału, kroju i rozmiaru. Wiem, że szyją też ciuchy dla zachodnich marek. Ceny takie jak w sklepach internetowych, ale za to jaki wybór 😉
O... to może tu ktoś będzie wiedzieć czy w którymś ze sklepów stacjonarnych w Poznaniu są czapraki i owije Eskadrona lub ES? Bo coś cienko u nas z tym...
dość duża dostępność sprzętu jest w Mosinie dużo rzeczy można pomacać ale eskadrona czy Euro stara brak jest parcur,lamicell, pikuer ,mustang,,pasze sukces,pavo,egerssman i obecnie nie pamiętam jakie jeszcze firmy są 🚫 ja znam stajnię pensjonatową za 400zł w stronę na Buk, w Dopiewie,ale nie wiem czy mają jeszcze wolne miejsca
Fajnie byloby miec sklep na Woli-moj wylot Poznania 😉. A faktycznie w Pegazie bylo raczej tak jak pisala Dodo...Swieza krew potrzebna 😉. Moja stajnia jest za 400 zl, ale to tez nie rejon Kicina.
A co jest w Dopiewie? Czesto bywam u rodziny, mam nawet jedna koniarke kuzynke, ale nic nie slyszalam..