zuza, chyba nawet słyszałam o tej Twojej znajomej, podobno bardzo przyjemnie im się współpraca układa 😀
Oczywiście, mamą Wolty jest Okaryna (tak to jest, jak się już na codzień tych tabliczek nie ogląda)
Co do Pisanki - przyznam bez bicia, że nie wiem, co ona tam ma naprawdę w papierach, do Pegaza trafiła jako Pisanka i aktualnie wygląda tak:
fot. Ala Łudzień na PisanceChętnie zobaczę obydwie jako źróbki 😀
helcia, ale świetny kucor! Moja wygląda nieciekawie z irokezem niestety :/
edzia69, zależy jak zrokate - Apostrof jest śliczny, załatwiajcie szybko tę licencję Niestety trafia się sporo srokaczy kiepskich pokrojowo - bo się kryło dla maści a nie dla innych cech np. Z resztą, co ja poradzę, że wolę jednolicie umaszczone konie i zdecydowanie nie siwe - kwestia praktyczna nawet przeważa nad estetyczną 😁
edit. lit.