Z tego co widzę w ogłoszeniach to ludzie właśnie je kupują a nie są tanie więc coś w nich musi być "fajne" - taki przyjęłam tok rozumowania i szukam odpowiedzi na pytanie 😎
dobra, mam pytanie roku. Otóż byłam w końcu na solarium, hmmm debiut. Na całe 6 minut. I nic. Dalej wyglądam jak prześcieradło. Ile razy jeszcze i na jak długo musiałabym iśc, żeby coś się poprawilo?
Może to powinno znaleźć się w 'pomocy naukowej', ale tutaj chyba zagląda więcej osób 😉 Który ze współczesnych twórców muzycznych zasługuje na utwór pochwalny? (powiedzmy że chodzi o wiek XX i XXI ) 🙂 miło widziane uzasadnienie 😉
Gillian- są dwie możliwści. 1. albo poleżałaś 6 minut na łózku, które ma słabe (stare) lampy i dlatego nic nie widać, 2. albo, Twoja skóra potrzebuje 2-3 seansow, żeby widać było efekt.
U mnie w zależności od łóżka, ale bywa i tak, że po 10 min wychodzę z efektem raka i okładam się aloesem przez 2 dni.
dobra, mam pytanie roku. Otóż byłam w końcu na solarium, hmmm debiut. Na całe 6 minut. I nic. Dalej wyglądam jak prześcieradło. Ile razy jeszcze i na jak długo musiałabym iśc, żeby coś się poprawilo?
Trzy razy? I nie wierz paniom, że trzeba długo siedzieć, bo inaczej nic nie widać. Ja przed wycieczką do ciepłych krajów postanowiłam się opalić, bo jestem blada i momentalnie się spiekam. Poszłam dwa razy u siebie w mieście, powoli, powoli coś wychodziło. Trzeci raz trafiłam już na fabrykę we Wrocławiu i pani kazała brać od razu 10 minut. Ale się spiekłam!!!!!!!!!!! Leżąc pewnie na egipskim słońcu cały dzień bym się tak nie spiekła. Lepiej parę dni dłużej pochodzić, ale krótko. Przynajmniej po moim przykładzie.
dobra, mam pytanie roku. Otóż byłam w końcu na solarium, hmmm debiut. Na całe 6 minut. I nic. Dalej wyglądam jak prześcieradło. Ile razy jeszcze i na jak długo musiałabym iśc, żeby coś się poprawilo?
Jeśli chodzisz krótko to wolniej będzie widać efekt, a jeśli sesje będą dłuższe to się spieczesz. Też zależy od typu skóry, mocy łóżka, nowości lamp.
Który ze współczesnych twórców muzycznych zasługuje na utwór pochwalny?
No tak, nie wyraziłam się jasno... chodzi mi bardziej o treść piosenek, o ich przesłanie i znaczenie dla ludzi. Muzycy, których dzieła odcisnęły się jakoś w pamięci szerszego grona, może nawet coś zmieniły, zapisały się na kartach historii... Wydaje mi się, że często ludzie mowią w takim kontekście np. o Republice albo Jacku Kaczmarskim... ale zależy mi na jak największej ilości przykładów-także zagranicznych, byc może w Polsce mało popularnych. 😉
Kiedyś, dawno temu była taka bajka o wiewiórce wychowanej przez kotkę. Akcja działa się na gospodarstwie. Rodzinka wyjechała z jakiegoś tam powodu i zabrała ze sobą kotkę, zostawiając wiewiórkę. Bajka opowiadała o dalszych jej losach. Może ktoś pamięta? Bo szukam i szukam i znaleźć nie mogę 👀
Słuchajcie, podczas naprawy komputera przywrócono mi jego ustawienia fabryczne. Walić już gg i skype, bo to łatwo można ściągnąć, ale miałam program antywirusowy, zakupiony razem z komputerem, też został usunięty. Pan, który tego dokonał, będzie w poniedziałek, wtedy dopiero będę z nim rozmawiać. Czy ktoś miał podobną sytuację? Czy mogę liczyć na to, że z powrotem mi zainstalują ten program - w końcu zapłaciłam za licencję...
Który ze współczesnych twórców muzycznych zasługuje na utwór pochwalny?
No tak, nie wyraziłam się jasno... chodzi mi bardziej o treść piosenek, o ich przesłanie i znaczenie dla ludzi. Muzycy, których dzieła odcisnęły się jakoś w pamięci szerszego grona, może nawet coś zmieniły, zapisały się na kartach historii... Wydaje mi się, że często ludzie mowią w takim kontekście np. o Republice albo Jacku Kaczmarskim... ale zależy mi na jak największej ilości przykładów-także zagranicznych, byc może w Polsce mało popularnych. 😉
Na pewno Michael Jackson 😉 Freddie Mercury (jak już ktoś wspomniał), Bob Marley...?
katija, kiedyś to rozpisałam wszystko (wtedy była mowa o czaprakach przede wszystkim Eskadrona bo chyba tylko oni produkują czapraki we wszystkich poniższych kombinacjach)
[quote author=Ada link=topic=29.msg372824#msg372824 date=1257545934] Widzę że tutaj co wypowiedź to tworzy nam się nowe wyjaśnienie symboli czapraków. Z tego co mi widomo:
VS-wszechstronny VSS-skokowy (czyli z bardziej wysunięty przodem) VSD-wszechstronny o profilu ujeżdzeniowym DL-ujeżdzeniowy SR-łezka (skokowy) P-pony skokowy PD-pony ujeżdzeniowy
Ja osobiście miałam czapraki VS, VSS, VSD, SR, PD więc wszystkie te rodzaje ISTNIEJĄ. VS to nie to samo co VSD VS różni się bardzo niewiele od VSS
edit: trzeba brać poprawkę że w różnych kolekacjach róznie to jest z tymi produkowanymi rozmiarami