Pamiętam Padwę! I Patagonię, Ormusa, Szajkę, Szejka, Fantazję, Petrę, Gejszę, nagle mi umysł się przejaśnił i takie imiona poprzypominał. I papugi w tej klatce na polu. A Doxy nie lubiłam, jak na niej jeździłam raz to o mało mnie nie zabiła, na centymetry moja głowa minęła się z tą metalowa barierką przedzielająca ujeżdżalnie. Ale ogólnie dobrze wspominam i Rząskę i tamte konie.
Ja lubiłam bardzo Doxę (wtedy miała 4 lata jak była w Rząsce), razem uczyłyśmy się skakać🙂, moje pierwsze samotne tereny były właśnie na niej. Nie przepadałam za Padwą, bardzo niestabilna, potykała się o własne nogi, ale ona była bardzo młodziutka więc miała prawo taka być.
Jak tam jeździłam to Delta już była dojrzałą kobyłką która dała kilka źrebaków, szkoda trochę jej że cały czas musi chodzić w rekreacji ale niestety taki już los koni pozostawionych w rozliczeniu :/
Przydała by się jej emerutura, ale i tak uważam, że nie chodzi jakos strasznie dużo, bo głownie pod dziećmi i to na prawde są lekkie jazdy bo instruktorki wiedzą co robią 😉
Alma się wyniosła z rząski jakieś 1,5 (?) roku temu. Słyszałam, że stoi teraz w jakieś kameralnej, prywatnej stajni. Ormus wyjechał dobre 2,5 roku temu. Fantazja i Patagonia były, do wesołego tria zaliczała się jeszcze Princessa.
Co się stało z Doxą? Ala_Wr kiedy jeździłaś w Rząsce?
Co do Delty to fakt, przydałaby się emerytura ale potwierdzam, że koń jak na swój wiek chodzi bardzo racjonalnie.
Doxa nie padła a została uśpiona. Niestety nie dało się powstrzymać choroby. Alma stoi u siebie już, razem z Randą i Dewajtisem oraz źróbkami. Princessa, Fantazja i Patagonia są własnością właścicieli stajni Cossio w Borku i tam też stoją.
Widzę ze więcej osob tutaj w Rz jeździło😀 Ja tam byłam od 2006 roku, głównie jeździłam na Randzie. Spędziłam tam prawie 3 lata i jak te konie się wyniosły to ja razem z nimi.
Noo Delta ile ma dokładnie tego nie wie nikt, ale ponad 20 to ma spokojnie. Tak naprawdę to chodzi tylko w weekendy jak musi pod jakieś dzieci na lonże albo stępo -kłusa. Ale w sumie nic jej nie jest (no wiadomo starość nie radość) więc ten ruch od czasu do czasu na dobre jej wyjdzie. Gejsza, Padwa nieśmiertelne są no i Lolita jeszcze. Carunia papugi na polu nadal są (tzn teraz nie bo jest zimno) oprócz tego w Rząsce dostatek kotów ,piesów, kucyków ba mamy nawet barany i osiołka 😀 Ale koniec tego mega off topu zapraszamy wszystkich zainteresowanych na PW albo w odwiedziny 😀
[quote author=Ala_WR link=topic=196.msg802949#msg802949 date=1291914262] Alma była chyba w Rząsce wieki temu, razem z Doxą, Randą i .... pamięć trochę szwankuje... [/quote]
A jest ktoś kto jest na bierząco z PK? Ciekawi mnie czy mają jeszcze Luśkę, Estora, albo i osła? Konie już te 8 lat temu jak tam zaczynałam jeździć były w wieku emeryckim, a co dopiero teraz...
moglibyscie polecic mi jakas mila, chetnie kameralna stajnie dla mojego konika, nasze oczekiwania: bezpiecznie, czysto, wygodny boks, dobra, fachowa, calodobowa opieka, duze pastwiska, na ktore konie sa codziennie wypuszczane i w miare mozliwosci pogodowych na caly dzien, dobra jakosciowo pasza, okolica sprzyjajaca terenom, mila atmosfera...
a ma ktoś kontakt do Rząski? bo mam tylko do jakiejs małej prywatnej stajenki,a nie mogę znaleść. bede wdzieczna za namiary! a w cossio byłam dość dawno,widziałam inne stajnie,ale nic o nich nie wiedziałam. dopiero tutaj mnie oświeciło,więc nie pojechałam tam wcześniej. mam zamiar w tym tygodniu pojeździć więć please o kontakt i wielkie dzięki w imieniu moim i kobyłki!!!!!!!!!!
tylko że sprawdziłam gdzie jest Rząska i dla mnie to dość daleko... wiem że narzekam,ale nie chce trafić tak jak za 1 razem... wybaczcie biadiolenie,ale jestem załamana.........
Normalny boks 🤔 Ja sie dokładnie nie orientuję ale moja znajoma trzyma tam konia i z tego co kiedyś mi mówiła mają dążyć do ceny ok. 1200zł .Ale nie są to informacje 100% pewne. W każdym bądź razie na pewno koło 1000zł 😉
Orientuje się ktoś ile kosztuje aktualnie pensjonat za zwykły boks w kjk szary ??
Pacia od 1 grudnia otwarła się nowa stajnia. Za boks 1200zł 🙂 i na prawdę warto, bo jak dla mnie to aktualnie najlepsza stajnia w okolicach krakowa. Mogła bym tak wychwalać i wychwalać 😜
Ja też o Czekaj-Landzie słyszałam bardzo słabe opinie... Szczególnie o jazdach, prowadzonych ponoć przez ledwo kilkunastoletnią dziewczynkę. Ale sama nie byłam, więc nie widziałam nic na żywo.