Czy na Szkolenie z Panią Wandą można się przyjechać jako słuchacz?
Spytaj : Kontakt: Anna Urlich tel. 501 765 344 lub na maila Lara123@wp.pl Informacja jest na dole 10 strony wątku ogłoszeniowego. Ja się już cieszę na spotkanie z Panią Wandą naszą przyszywaną zbiorową babcią.
Witam serdecznie, zapytowuje w imieniu kolezanki😉 ktora wraca wlasnie do jezdziectwa, a przynajmniej ma na to ogromna ochote🙂 dziewczyna lat 25, jezdzi stepo-klusem, zaczela galopowac, potrzeba nam solidnej rekreacji z dobra nauka🙂 mieszka nieco na wschod od starego miasta, nad wisla - mile widziana stajnia z dobrym dojazdem komunikacja miejska🙂 moze komus przychodzi cos do glowy?🙂
Witam serdecznie, zapytowuje w imieniu kolezanki😉 ktora wraca wlasnie do jezdziectwa, a przynajmniej ma na to ogromna ochote🙂 dziewczyna lat 25, jezdzi stepo-klusem, zaczela galopowac, potrzeba nam solidnej rekreacji z dobra nauka🙂 mieszka nieco na wschod od starego miasta, nad wisla - mile widziana stajnia z dobrym dojazdem komunikacja miejska🙂 moze komus przychodzi cos do glowy?🙂
Witam serdecznie, zapytowuje w imieniu kolezanki😉 ktora wraca wlasnie do jezdziectwa, a przynajmniej ma na to ogromna ochote🙂 dziewczyna lat 25, jezdzi stepo-klusem, zaczela galopowac, potrzeba nam solidnej rekreacji z dobra nauka🙂 mieszka nieco na wschod od starego miasta, nad wisla - mile widziana stajnia z dobrym dojazdem komunikacja miejska🙂 moze komus przychodzi cos do glowy?🙂
może Olszanica? , Santos - troche dalej ale opinie ma dobrą, czasami warto trochę dalej pojechać i nauczyć się coś więcej.
[quote author=Alaska^^ link=topic=196.msg744749#msg744749 date=1287772349] do Tabuna przyjmują tylko dzieci? co to za polityka? 😉 [/quote] Jest więcej takich miejsc, do Przyjaciela Konika też mogą się zapisywać wyłącznie dzieciaki w wieku szkolnych, chociaż jest kilku lekkich studentów, ale generalnie miejsce jest nastawione strikte na dzieci...Dla koni na pewno lepiej a i dzieciaki sie fajnie integruja...
To nawet nie wiedziałam że tak jest w Tabunie, z 10 lat temu miałam tam praktyki z hipoterapii, miejsce wydawałao mi się bardzo przyjazne widocznie coś się pozmieniało albo ja byłam młodsza 😀
Ja tam też jeździłam przez kilka miesięcy. Tak z 1,5 roku temu. Bardzo fajna stajnia. Naprawdę rekreacja, ale na poziomie. Fajne konie, każdy coś znajdzie dla siebie, ogólnie czysto zadbane i miła atmosfera. I były też osoby z nie w wieku szkolnym. Co prawda to już byli weterani którzy są tam od kilku ładnych lat , ale zawsze.
No ale generalnie sa dzieciaki, nie wiem może robi sie wyjątki, ale nie da sie ukryć,że jeżdza tam praktycznie same nastolatki.Wiadomo, że nie chodzi o to żeby nie wpuszczac dorosłych tylko o oszczedzanie koni, a gabarytowo dorośli nie zawsze sie zmieszcza wiec sa dzieciaki...
...a ja bym się jeszcze zastanowiła nad osoba pana Pe 🙄 nie tak do końca o wagę, chodzi tylko o to że na nastolatkach łatwiej zastosować pewne hhhm powiedzmy zagrania; gdy dorosły sobie na to nie pozwoli 😉
myślę że zdecydowana większość przychodzi tam nie po to by wnikliwie przyglądać się właścicielowi , a koniom ..tym bardziej że On nawet jazd nie prowadzi😉
ORIRK Tabun jest filią MDK na Reymonta, więc - jak sama nazwa wskazuje - jest przeznaczony dla dzieci i młodzieży i traktowany jak placówka oświatowa (instruktorzy mają nawet dzienniki 😉). Od czasu zmiany kierownictwa (z pana Sabińskiego na panią Szydło) podchodzi się bardzo rygorystycznie do kwestii wieku. Wiadomo, że nikt nie zabroni jeździć na przykład rodzicom, którzy od x lat przychodzą na jazdy ze swoimi dziećmi, natomiast z tego, co mi wiadomo, nie są przyjmowane nowe osoby, które ukończyły już liceum 😉
Z jednej strony szkoda, bo warunki Tabun ma super (lokalizacja, socjal :kocham🙂, z drugiej strony - ma te warunki właśnie przez taki, a nie inny układ 🙄
Orzeszkowa nie sądzę, by Rexiu się orientowała 😉 Odkąd przeniosła Lawendę do Kocmyrzowa, raczej tam nie bywa. Ja z resztą też, ale byłam wczoraj. A dziś była gonitwa Hubertusowa. Może ktoś był i zda relacje?
Byłam w nlp, jak dla mnie gonitwa bardzo udana. Prawie 30 min trwała, wszyscy wychwalali, że dużo lepiej niż w tamtym roku, kiedy to po 3min lis został złapany😉 Tegoroczny Lis się spisał na medal🙂 A raczej lisiczka. No i pogoda pięęęęękna!
Strucelka wiem, ale znajomości czy jakiś sentyment czasem zostaje. Chociaż w ten weekend są zawody w Pegazie, więc faktycznie... 😉 vicodin a zdjęcia masz? 😀
No niestety nie dałam rady być w Nielepicach, bo w tym samym dniu miałyśmy skoki w Pegazie. Miałam jednak relacje na żywo niemalże. Podobno dużo lepiej niż w tamtym roku, ale i tak dziewczyny z Nielepic trochę zawiedzione, bo znowu miały łapać na poważnie po trzeciej norze, a lisiczkę złapano już po drugiej. Niedługo powinnam dostać jakieś zdjęcia, więc wrzucę je tu też :P
aaaa no i tak to właśnie jest... Rexiu, jak Cię nie było i nie wiesz dokładnie to nie wysyłaj dalej w świat plotek. Były trzy nory. Według Lisa, mastera i kontrmastera. A według dziewczynek ze szkółki nie, ciekawe 😎