A to trudne pytanie jest 😉 Zasadniczo jestesmy nie tyle zalani co nasiaknieci - i my i konie zaczynamy cierpiec na zaawansowana hydrofobie
edit - lol Doczytałam na onecie, ze na Majora znowu wywaliło studzienki - zapewne stad Twoje pytanie? Moj maz, "tubylec" tylko wzruszyl ramionami i stwierdzil, ze to problem stary jak ulica Majora. My jestesmy nad ta sama rzeczka, ale duzo wczesniej - nie zalewa
Jak Wasze stajnie po dzisiejszej nocy? po takim oberwaniu chmury znowu niektóre budynki zaczęły "pływać"... 🙁 Mimo ostatnich kaprysów pogody, niektórzy nie mają serca... i w pewnej stajni, konie mimo oberwania chmury dzisiejszej nocy i strasznej burzy, nocowały pod gołym niebem, bez jakiejkolwiek możliwości schowania się gdziekolwiek... przykro patrzeć jak niektórzy ludzie nie mają kompletnie wyobraźni i serca... 🤬
my, chociaz od kraka oddaleni, tez odczuwamy skutki stalego zalewania. pastwiska jeszcze sa uzyteczne, gorzej z piwnicami... no i na razie nie ma szans na nocny wypas, bo to zazwyczaj wieczorami zaczyna lac, a przed zachodem slonca atakuja masowo meszki, o zmroku komary - przedwczesne lato lelkomtu 🤔
Czy slyszal ktos cos o tragedii w okolicach Kocmyrzowa? dostalam sms (UWAGA DRASTYCZNE): "Z transportu wypadl kon, rozwalil glowe o asfalt i wjechal w niego samochod". Zdarzenie mialo miejsce ok.1h temu
Czy slyszal ktos cos o tragedii w okolicach Kocmyrzowa? dostalam sms (UWAGA DRASTYCZNE): "Z transportu wypadl kon, rozwalil glowe o asfalt i wjechal w niego samochod". Zdarzenie mialo miejsce ok.1h temu
Jezu jak to sie stalo? I jaki transport macie na mysli? Co z tym koniem? 🤔
Od września przeprowadzam się już całkowicie do Krakowa. Niestety z tego względu jestem zmuszona zlikwidować stajnie i sprzedać konie. Chciałabym dalej rozwijać się jeździecko. Szukam stajni w Krakowie lub dość bliskich okolicach w której mogłabym dalej się rozwijać i przygotować do zdania srebrnej odznaki. Dodam że jestem osobą zmotoryzowaną dlatego nie musi być dobrego połączenia komunikacją miejską. Chodzi mi o jazdy we dwie lub trzy osoby z dobrym instruktorem bądź trenerem lub jazdy indywidualne ale w rozsądnej cenie. 😉 Liczę na waszą pomoc 🙇
Santos jakoś mi migną pośród tych wszystkich stajni ale przyglądając ich stronę internetową stajnia fajnie się prezentuje i cena 40zł za jazdę indywidualną to jak na Kraków niedużo. 🙂 Dziękuję za pomoc :kwiatek: A jak tam z atmosferą i instruktorami ?
Jezdzilam z Anka Wasilewska jak jeszcze uczyla w Pryjacielu Konika.O maaatko! Z tak rozwrzeszczana i do tego niemila osoba, chyba nigdy mi jazdy jeszcze nie prowadzila. No p.Basia Guniewicz mogla by konkurowac 😉 Takze moja opinia z tamtej jazdy, pozytywna napewno nie byla.
Podobnie jak Santos, ktory wspominam jako multum koni na jezdzie, huculki pomieszane z duzymi. Osoby kompletnie nie umiejace jezdzic, jak i te ktore sobie juz jako tako radza. Jezdzilam tam za prace,ale gdybym miala za cos takiego placic 🙄 No nie wiem... Notabene jestes pewna, ze jazda indywidualna, kosztuje 40 zl? 35 to kosztuje,ale w zastepie. A indywidulane to chyba z 2 lata temu kosztowaly 50.
to, ze anka wrzeszczala na wszystko i wszystkich tez slyszalam, dlatego jak dotarla do botoji to najpierw bylam przerazona, ze bedzie sie wydzierac. ale wszystkie osoby, ktore ja znaly za jej "glosnych" czasow byly w szoku, ze anka tak sie zmienila. ja z nia problemow nie mialam, zawsze pomocna, chetnie dzielila sie swoja duza wiedza. i w koncu instruktor, ktory zwraca uwage nawet na pierdoly. a nie " utrzymaj tylek w siodle i juz.. lyda, bat, bat, lyda".
Enii A jakie warunki Cie interesują? Jeśli chcesz się rozwijać to myślę, że jakaś półdzierżawa to prostsze rozwiązanie (zależy jak czesto chcesz jeździć)
Carunia : konie sa bezpieczne a to najwazniejsze. ja dalej walcze ze skutkami powodzi, jutro mloda ma mini operacje na nodze 🤔 i strasznie zmarniala po tym stresie 🙁 ale grunt, ze zyje. a niewiele brakowalo, zeby bylo inaczej... ludziska dzisiaj w targowisku zapierniczali jak mrowki, budowali waly, bo ma przyjsc kolejna fala powodziowa....
Ja w Santosie jeździłam tylko parę razy, ale odniosłam bardzo miłe wrażenie, a i na jazdach dużo się nauczyłam. Za jazdę w 3 osoby płaciłam, o ile się nie mylę 35 zł.
"indywidualna dla dwóch osób"- moje ulubione określenie indywidualności :P
[/b]?
Ojjj 😡 . Jestem w trakcie sesji i już mało co do mnie dociera i plotę głupoty.
dureithel Współdzierżawa nie wchodzi w grę z tego względu że studiuje dziennie plus jeszcze teraz dokładam sobie zaoczne i masę zajęć w tyg. Na jazdę mogę sobie pozwolić raz góra dwa razy w tyg.