Poniewaz moze czeka mnie przeprowadzka do Krakowa, chcialabym obadac rynek stajni 🙂.
Wymagania: wypuszczanie na pastwiska (nawet w zimie), plac i hala, karmienie wg zyczen wlasciciela (podawanie paszy i dodatkow bez mieszania w jadlospisie), bardzo dobra opieka (jesli wyjade na pare dni to nie musze sie przejmowac), ladne tereny dookola (mily plusik). Cena do 1300 zl, 20-30 km od Bonarki.
[quote author=wiedźma link=topic=196.msg2708618#msg2708618 date=1504028151] Dzieki za szybka odpowiedz. Czy stoi tam ktos aktualnie z re-voltowiczow? [/quote]
Czy ktoś może zna stajnię (lub instruktora który prowadzi treningi na swoim koniu) w północnej części Krakowa? Szukam jakiejś ambitnej rekreacji, ale też stajni z fajną atmosferą, gdzie mogłabym zaczął jeździć po 3 letniej przerwie. Trochę wypadłam ze "światka jeździeckiego" i nie jestem na bieżąco ze stajniami.
Poszukiwana stajnia z dobrym dojazdem z bronowic/krowodrzy, tak maks 1000zł, koniecznie pastwiska, plac do jazdy z sensownym podłożem, czysto i porządna opieka, a marzeniem jest hala... Myślałam o Bodzanowie ale boję się dojazdów przez miasto...
Samochód, o wszystkich tych stajniach wiem. Siedzę w okolicy już 2 lata i czas chyba zmienić miejsce zamieszkania konia 😉 Ktoś stoi w Przybysławicach na gościńcu? 🙂
Cześć 🙂 Polecacie jakieś pensonaty w Krakowie i w okolicach (południe, południowy-zachód)? Możliwy dojazd komunikacją miejską, cena do 700 zł za miesiąc (800 to już zupełne maksimum), warunki do trenowania zimą i najważniejsze - duże pastwiska, z których korzysta się jak najwięcej, bo mój koń potrzebuje poszaleć z kolegami 😉
lady_J, Łyczanka (Pańskie Pola). Na zimę wysypują na ujeżdżalnię sól drogową i nie zamarza, przez całą zimę da się normalnie jeździć. Pastwiska nachylone, konie wychodzą w stadzie. Można się dogadać, żeby wychodziły do oporu. Bardzo sensowny właściciel.
Moona, znam bardzo dobrze Łyczankę, ale z tego co wiem - nie ma tam obecnie wolnych boksów. Plus moim zdaniem cena za pensonat jest troszkę wygórowana, patrząc na to, że jest trudny dojazd, w bardzo złych warunkach atmosferycznych nie ma alternatywy na jazdę, a ostatnio panuje na stajni tłok 🤣 szukam czegoś troszkę bliżej 🙂
[quote author=lady_J link=topic=196.msg2711096#msg2711096 date=1504865498] w bardzo złych warunkach atmosferycznych nie ma alternatywy na jazdę [/quote] To pozostają Ci stajnie z halą. W podobnych okolicach są Rzeszotary, z mikroskopijną halą i podłożem na placu bardzo kiepskiej jakości. Są duże pastwiska, ale system wypuszczania w zimie był/jest dla mnie co najmniej wątpliwy. Nic innego z halą w tych rejonach, w podanym przez Ciebie przedziale cenowym, nie znajdziesz (chyba, że Bolęcin się jeszcze łapie).
lady_s Jeśli rozważasz niekoniecznie sam Kraków a też okolice to Bolęcin może by spełnił oczekiwania. Warunki do jazdy zimą są całkiem dobre hala 20x60, duże pastwiska to pojęcie względne, ale jakichś speclajnie dużych tu nie znajdziesz. Aczkolwiek w ostatnich latach dużo się poprawiło w ksweti padokowania koni i na pewno byłaby możliwość wypuszczania na pół dnia. Dojazd busami z Krakowa jest, sporo osób jeździ też niemal codziennie z Krakowa więc zawsze jakoś można wspólnie dojazdy ogarniać.
Samochód, o wszystkich tych stajniach wiem. Siedzę w okolicy już 2 lata i czas chyba zmienić miejsce zamieszkania konia 😉 Ktoś stoi w Przybysławicach na gościńcu? 🙂
Ja stoję 🙂 Serdecznie polecam, mój koń zresztą też 🙂
Drogie Krakusy, czy ktoś z Was nie kojarzy u siebie w stajni jakiegoś ujeżdżeniowca do dzierżawy albo chociaż sensownych treningów? :kwiatek: Chciałabym coś porzeźbić i może postartować, ale powoli tracę nadzieję, że coś się znajdzie 😉
Drogie Krakusy, czy ktoś z Was nie kojarzy u siebie w stajni jakiegoś ujeżdżeniowca do dzierżawy albo chociaż sensownych treningów? :kwiatek: Chciałabym coś porzeźbić i może postartować, ale powoli tracę nadzieję, że coś się znajdzie 😉
Ja mam w Facimiechu ujeżdżeniowca C klasy do dzierżawy - szczegóły na priv