Czy jest gdzies w okolicy krakowa tartak, gdzie zakupię spore ilości trocin w przystępnej cenie? Lub moze ma ktos namiary na osobę prywatną? Ozłocę :kwiatek:
Wszyscy ,którzy bierzecie udział w zawodach w Swoszowicach jako startujący lub widzowie uważajcie na swoje rzeczy i nie zostawiajcie nic w samochodach na widoku.Wczoraj skradziono m.in paszport konia,pieniądze,tel i dokumenty,w zeszłym roku innej znajomej pieniądze na starty.Nie jest to oczywiście wina organizatorów ale sprzyjających warunków do kradzieży dla złodziei (zamieszanie,mnóstwo obcych osób).
Zorilla chodzi Ci o tą w Prądniku Korzkiewskim niedaleko Botoji? Bo jeśli tak to istnieje ma się dobrze, pensjonat niby jest, ale wszystko z tego co wiem zajęte przez konie fundacyjne.
Quadesha pamiętam że jakiś czas temu całkiem sporo koni się wyniosło z tej stajni. Od południowej strony Krakowa polecam Stajnie pod Rozbrykanym Carrot-stickiem w Wiatowicach lub Rancho pod Dębem w Krakuszowicach.
czy ktoś może z północy Krakowa wybiera się do KKJK lub do Swoszowic na zawody (skoki) i chciałby sie może złożyć na transport? :] Lub może ktoś przejeżdza i dysponuje miejscem dla jednego konia? Zainteresowany stoi w Korzkwii w Botoi 😉
W przyszły weekend w Krakowie będzie Lee Hollen. Mam jeszcze wolne miejsca. Koszt wizyty to 300zł od konia. Więcej informacji na PW bądź pod telefonem 501721910
Stajnia z halą w tej cenie to chyba tylko Bolęcin. Ale padoki to nie bardzo. Jestem bardzo na bieżąco z poszukiwaniami 😀 Jaka częśc Krakowa? 900 Botoja, są padoki i hala.
Na fejsbuku maja calkiem sporo zdjec, cena chyba 600zl wiec atrakcyjna. Znam jedna osobe ktora tam sie przenosi i podobalo jej sie. Ale to juz jest kawałek. Stajnia z hala za 1000 to Minoga. Bodzanów chyba też 1000. Sa jeszcze Niepołomice ze spora hala ale nie znam ceny.
suwi byłam w Trzyciążu, co prawda nie pod kątem pensjonatowym, ale stajnię sobie obejrzałam. Czysto, obejście zadbane, duże boksy, widna i niezakurzona stajnia, duże pastwiska. Konie spokojne i przyjaźnie nastawione do ludzi, zarówno hodowlane, jak i pensjonatowe. Niespecjalnie spodobało mi się za to podłoże na hali, głęboki, kopny piasek.
Dzięki dziwczyny 🙂. Na zdjeciach też zwróciłam uwagę na podłoże.. A jak jest z targowiskiem? Tam pensjonat 1000 zł, tak? Jeszcze jedno, ostatnie, pytanie - wie ktoś mniej więcej jak z miejscami w Botoi?