Ja w sumie nigdy w Skawinie jakoś długo nie stałam w korkach. Panowie z busów zawsze się uprzedzają wzajemnie gdzie lepiej nie wjeżdżać i jakoś w miarę umiejętnie omijają najgorszy bajzel.
Strucelka tez jestem ciekawa dlaczego. Jednak chyba pojade, jakas LLke bo na obcym koniu, w sumie chcialam tylko wiedziec czy nie jest to jakis 'plac za stodołą'. fabapi dzieki za opinie. I ja tez polecam Facimiech, jak bede bogata to tam postawie konia, czuje sie tam jak w domu a i samo miejsce rewelacja 😍
do swoszowic na skoki jeżdżę dość często, czasami tylko są opóźnienia w godzinach rozpoczęciach poszczególnych konkursów, aczkolwiek jeżeli chodzi o ogólną organizację to uważam że z roku na rok jest coraz lepiej (w tym roku nawet można było znaleźć listy startowe na internecie - szał ciał :P ) dla młodego konia jedynym problemem może być odległość od drogi czyli jeżdżące autobusy i samochody w pobliżu placu (oddzielone zieleniną i siatką)
Potrzebuję pożyczyć ocieplacze magnetyczne na tyły na chociaż 1 dzień, żeby zobaczyć czy jest faktycznie sens w nie inwestować czy nic nie dadzą, czy ktoś coś ma i nie używa? :kwiatek:
Dżastin z doświadczenia wiem, że jeden dzień Ci nic nie da 😉 zwłaszcza, że czas "wdrażania" takich ochraniaczy to ok. 2 tygodnie. Ja kupiłam z Premier Equine za 300zł podkładki magnetyczne z ochraniaczami i jestem z nich bardzo zadowolona. Moja znajoma też przymierza się do zakupu, bo ochraniacze bardzo jej się spodobały. O takie: http://eq-eq.pl/pl/owijki-magnetx.html Można też kupić same podkładki i bawić się w zawijanie 😉 A magnesy takie same jak i w Veredusach i innych ochraniaczach, tylko metka inna...
Strucelka o kurde, nie widziałam tej strony 🙁 Wiesz co, akurat w naszym wypadku wierzę, że może być poprawa w 1 dzień, mój koń wyhodował sobie obcego na nodze który reaguje zmianą kształtu na wcierki, ciepło, zimno itp 😉 Dzięki wielkie za linka, póki co kupiłam używke torpola na te chorą nogę, jak się okaże że działa, to wtedy będę wiedzieć do czego się przymierzać. Dorcysia mi też nie bardzo się chce wierzyć w te magnetiki, ale raz że dostałam taki prikaz od wet a bardzo ufam w to co mówi i robi, dwa że sama miałam magnetoterapię i lepiej się po niej czułam.
Dżastin Tyle że u ludzi jest stosowany magnez ze zmiennym polem, który faktycznie ma udowodnione działanie 😉 Zwykłe statyczne magnesy zupełnie nie zdają egazminu, nawet nie umiem sobie wyobrazić w jaki sposób miało by to działać - pobudzać żelazo we krwi? To chyba gwóźdź prędzej... 😉
kolebka przegrzebałam wczoraj cały internet w poszukiwaniu opinii o magnetikach, są strasznie zróżnicowane.. jedni mówią że wow, super działa, drudzy że kasa w błoto, że wystarczy sama wełna naturalna. Stwierdziłam więc że kupię, bo inaczej nigdy się nie przekonam, a mam naprawdę ciężki przypadek. Jak nie będzie działać, trudno, sprzedam dalej w świat. PS: to tak apropo tego stałego pola magnetycznego🙂
[quote author=Strucelka link=topic=196.msg2191549#msg2191549 date=1411986807] Ja uważam, że jeśli chodzi o zawody w Swoszowicach, to pozostawiają one wiele do rzeczenia... I myślę, że są o wiele lepsze miejsca w Małopolsce jeśli chodzi o skoki, a nie Swoszo... No ale ile ludzi, tyle opinii 😉
A może napisz dlaczego? I nie pytam o to dlatego że tam jeżdżę tylko warto by uzasadnić chociażby w kierunku jakiś zmian... [/quote]
Czy możecie polecić mi stajnię, gdzie oprócz nauki jazdy - np. przychodzę o tej i o tej godzinie, jazda i do domu, jest możliwość " nauki pracy przy koniach". Byłam w te wakacje na obozie i bardzo mi się podobało oprócz jazd, to ,że mogę sobie cały dzień przy tych koniach pracować.
A może ktoś z was ma swoją prywatną stajnie, w której w wolnym czasie mogłabym pomóc i za razem się czegoś nauczyć?
Czy możecie polecić mi stajnię, gdzie oprócz nauki jazdy - np. przychodzę o tej i o tej godzinie, jazda i do domu, jest możliwość " nauki pracy przy koniach". Byłam w te wakacje na obozie i bardzo mi się podobało oprócz jazd, to ,że mogę sobie cały dzień przy tych koniach pracować.
A może ktoś z was ma swoją prywatną stajnie, w której w wolnym czasie mogłabym pomóc i za razem się czegoś nauczyć?
Zajrzyj do nas do Facimiecha kilka osób tak zaczynało. Najpierw przychodzili "pobyć" z końmi i coś pomóc przy zawodach, potem zaczynali jeździć i dzierżawić konie (np. w zamian za pracę w stajni) a teraz mają własne zwierzaki....
aloa, zarówno u nas w Laskoniku, jak i w Tabunie funkcjonują tzw. dyżury sobotnie - przychodzisz w sobotę na parę godzin pomagać przy pracach stajennych a za to masz jazdę gratis 🙂
Szukam miejsca dla klaczy na ok 4 miesiące w Małopolsce może być wiata z wybiegiem za niską cenę możliwość jest jazdy na klaczy jest zdrowa i chodzaca pod siodlem musze ja zabrać z obecnego miejsca sprawa pilna
Dżastin Ja nabyłam magnetyki również za namową veta, po kontuzji kobyła, kiedy to musiała stać dłuższy czas w boksie i pojawiały sie zastoinówki. Efekty magnetoterapii widoczne były od razu. Ile ludzi, tyle opinii jak widać... 😉 Najlepiej przekonać się na własnej skórze. Ja akurat mam Veredusa ( magnetik stable boots evo http://www.equishop.com/veredus-magnetik-stable-boot-evo-przod,id-34) - mam je już ponad rok, są zakładane codziennie na noc i dalej wyglądają jak nowe.