Dzisiaj już było znosniej, chociaz ja za "normalną" uznam dopiero temperaturę pozwalającą na działanie poideł.
Chociaż w poniedziałek słoneczko przyjemniej grzało, dziś jakos mgliscie było.
Niestety moje konie nie mają takich przestrzeni jak Wasze, ale tez sie bawic potrafią.
Mozna pobiegać:

Jak się znudzi, to wytarzać. Albo pozaczepiać kolegę:

Ewentualnie wleźć do dołka:

Albo na górkę:

A jak któreś za bardzo rozrabia, to wieszam na drzewie za ogon: