Szukasz stajni rekreacyjnej, z instruktorem, żeby zapisać się na jazdy, czy szukasz stajni w której mogłabyś wydzierżawić konika? Jaki jest Twój poziom jeździecki? Gdzie wcześniej jeździłaś?
Jak na razie chodzi mi o jazdy z instruktorem wcześniej jeździła w Botoi jednak zmiany instruktorów, zasad tam panujących i mnóstwo tak zwanych dziewczynek które były ach och eh stały się dla mnie nie do zniesienia jednak z tamtym miejscem za czasów Pani Doroty mam bardzo miłe wspomnienia i dalej często odwiedzam to miejsce ale już jako obserwator i letni bywalec na piffko. Również przez 7 lat jeździłam na obozy jeździeckie do Toporzyska które bardzo rozwijały moje umiejętności
nie ma to dla mnie znaczenia która strona Krakowa jestem zmotoryzowana dojadę wszędzie chodzi mi tylko żeby była to stajnia spokojna bardzo nie lubię jak olewa się klienta a chodzi mi również o to żeby po jeździe można było przebywać w stajni pomagać itp. Chętnie też bezinteresownie pomogę w stajniach fundacjach pensjonatach w zamian za miłe towarzystwo i przypomnienie co gdzie jak dlaczego i może podzielenia się swoją wiedzą gdyż do celowo zaczęłam zbierać pieniądze na dzierżawę lub kupno własnego konisia tak dla własnej przyjemności jednak potrzebuję trochę wiedzy
No tak,dużo zależy od samych korzystających aby się po ludzku po prostu dogadać.
A ktoś słyszał czy były ustalone jakieś pory,np.na zmianę godzinowo,raz pensjonat raz rekreacja?albo w jednym dniu rekreacja,a drugi tylko dla pensjonatu?
w Krakusie są określone godziny hipoterapii, jazd rekreacyjnych i treningów sportowych, hala mała ale jakoś sobie radzą i wyniki potrafią mieć w sporcie, tylko juniorzy mają trochę ciasno 😉
Tak, słyszał. Co prawda nie w Krk. Ale da się. Do 13 konie w ZT i szportowe białoborske, o 14.30 do 17 szkółka, potem róbta co chceta. W BB jest mała hala a dużo osób moglo jeździć nie przeszkadzając sobie nawzajem. I jakoś nikt nie narzekał.
Wydaje mi się, że ten temat dotyczy konkretnie pensjonatów w Krakowie, a temat kursu dotyczy szerszej części Małopolski 😉 Podejrzewam, że duża część osób z okolicy tu nie wchodzi, dlatego też proponuję założyć osobny wątek dotyczący kursów sędziowskich (o ile takiego nie mamy 😉 ) lub poruszyć tę kwestię w założonym ostatio wątku o stajniach w małopolsce.
Nie, to będzie reportaż. Co nie znaczy, że będzie niepoważny (damy z siebie wszystko, żeby nie parskać śmiechem w nieodpowiednich momentach 😉), ale nie ma za zadanie pełnić roli instruktażowej. Filmy instruktażowe Rameya jak wiadomo można bez większego trudu nabyć.
Chcemy po prostu zaprezentować metodę przez pryzmat doświadczeń absolwentów kursu, notabene pracujących na co dzień z wieloma końmi, więc mających zróżnicowane doświadczenia, o których można pogadać - ot, tak jak w wątku o naturalnej pielęgnacji kopyt, tyle, że z ruchomymi obrazkami.
Ale może Asia albo Paweł sami się wypowiedzą, jak oni to widzą.
czyli osoby po 3 dniowym kursie, szkoda myślałam że to jakiś bardziej "poważny" film będzie
No cóż,może komedia nam z tego nie wyjdzie 😉
Dobrze,że chociaż Pan Mickunas nie zdyskredytował werkujących nasze konie 😉
Ja jestem bardzo wdzięczna Pawłowi_ Asola i Himenez,bo moja klacz,cierpiąca od lat na zesztywnienie stawów koronowych na obu przednich nogach na dzień dzisiejszy nie kuleje i nie raz pędzi przez padok galopem na czele stada.
Przez lata była robiona przez znakomitego podkuwacza,zdiagnozowana przez jednego z lepszych weterynarzy w Polsce i żaden z nich nie miał pomysłu jak jej pomóc.
to nie sen - to rzeczywistość 🤣 Niestety hala dopiero w planach. Stajnia prywatna, okolice Łapanowa.Miejsc brak ale rozbudowa trwa więc kto wie...i tak jest cudnie bo widze że konie szczęśliwe i mają nawet więcej niż im potrzeba.
[quote author=sznurka link=topic=196.msg451695#msg451695 date=1264152048] czyli osoby po 3 dniowym kursie, szkoda myślałam że to jakiś bardziej "poważny" film będzie
No cóż,może komedia nam z tego nie wyjdzie 😉
Dobrze,że chociaż Pan Mickunas nie zdyskredytował werkujących nasze konie 😉 [/quote]
Ja nikogo nie dyskredytuję, ale od kiedy p. Mickunas jest autorytetem w kwestii werkowania kopyt? Nie znaczy to, że podważam jego wiedzę w innych dziedzinach.
Uprzejmie proszę o kierowanie wszystkich pytań, wątpliwości itd dotyczących planowanego filmu do mnie na priv. Pomijając fakt, że robimy off topic, wydaje mi się, że bardziej zasadną będzie ocena gotowego produktu, ale jeśli ktoś koniecznie chciałby na ten temat już teraz podyskutować, to służę.
Triolet, przepraszam ale myslę ze mamy chęc podyskutowac publicznie...
[quote author=F link=topic=196.msg451772#msg451772 date=1264154955] [quote author=sznurka link=topic=196.msg451695#msg451695 date=1264152048] czyli osoby po 3 dniowym kursie, szkoda myślałam że to jakiś bardziej "poważny" film będzie
No cóż,może komedia nam z tego nie wyjdzie 😉
Dobrze,że chociaż Pan Mickunas nie zdyskredytował werkujących nasze konie 😉 [/quote]
Ja nikogo nie dyskredytuję, ale od kiedy p. Mickunas jest autorytetem w kwestii werkowania kopyt? Nie znaczy to, że podważam jego wiedzę w innych dziedzinach. [/quote] to dośc interesujące;] ja rozumiem zeby się jakis kowal wypowiadał, ale mam wrażenie że nazwisko pana M powoduje ogolne zaślepienie
F, akurat mi o metodzie nie musisz kadzić, moj mąz tez jest po kursie, robi nasze konie, konie znajomych ale zeby z taka wiedza do reportażu;] Zaiste interesujace;]
Ale idąc tą samą linią rozumowania Sznurka też nim nie jest 😉
Sens mojego wpisu był taki,że skoro Pan Mickunas chce rozmawiać z naszymi werkującymi,z nami jako klientami tychże i oglądać efekt ich kilku miesięcznej pracy nad kopytami naszych koni,to być może,być może.... coś to warte 🙂
I ogłaszam wszem i wobec:
-nie ma żadnego przymusu oglądania reportażu,który ma u nas powstać
-nie ma przymusu przyjeżdżania do Bodzanowa aby zobaczyć jak będzie powstawał
Jest za to zaproszenie dla chętnych, którzy z własnej i nie przymuszonej woli zechcą to zobaczyć 🙂
Ja również nie jestem specem w dziedzinie werkowania,ale widzę wymierne efekty pracy w postaci dzisiejszych możliwości w swobodnym poruszaniu się mojego konia.
Sznurko,zapraszam serdecznie w takim razie Twojego męża,będzie ich już trójeczka,to może podołają 😉
A o Tobie wspomnę Panu Mickunasowi,być może zaproponuje Ci stanowisko swojego menadżera abyś czuwała nad tym aby więcej już w życiu takich gaf nie popełniał i nie umawiał się i nie jeździł przez pół Polski aby pooglądać i porozmawiać o amatorszczyźnie 😉 i nie dawał się wciągać w kręcenie niepoważnych reportaży.
Triolet, przepraszam ale myslę ze mamy chęc podyskutowac publicznie...
[quote author=trusia link=topic=196.msg451800#msg451800 date=1264156530] [quote author=F link=topic=196.msg451772#msg451772 date=1264154955] [quote author=sznurka link=topic=196.msg451695#msg451695 date=1264152048] czyli osoby po 3 dniowym kursie, szkoda myślałam że to jakiś bardziej "poważny" film będzie
No cóż,może komedia nam z tego nie wyjdzie 😉
Dobrze,że chociaż Pan Mickunas nie zdyskredytował werkujących nasze konie 😉 [/quote]
Ja nikogo nie dyskredytuję, ale od kiedy p. Mickunas jest autorytetem w kwestii werkowania kopyt? Nie znaczy to, że podważam jego wiedzę w innych dziedzinach. [/quote] to dośc interesujące;] ja rozumiem zeby się jakis kowal wypowiadał, ale mam wrażenie że nazwisko pana M powoduje ogolne zaślepienie
F, akurat mi o metodzie nie musisz kadzić, moj mąz tez jest po kursie, robi nasze konie, konie znajomych ale zeby z taka wiedza do reportażu;] Zaiste interesujace;] [/quote]
a dyskutuj sobie, tylko mam wrażenie, że nie bardzo wiesz, o czym właściwie ma być ta dyskusja.
że Twój mąż nie ma ochoty/predyspozycji być bohaterem reportażu? co to ma do rzeczy? ja mogę sobie zrobić reportaż o czymkolwiek, jego wartość merytoryczną czy jakąkolwiek inną da się ocenić dopiero wtedy, gdy będzie gotowy. to produkt można poddać dyskusji, a nie moje decyzje, z kim i o czym zamierzam zrobić reportaż. 😵
poza tym przypominam, że to jest wątek o stajniach w Krakowie, a nie o zasadności kręcenia reportaży.