Witam, czy ktoś mógłby udzielić mi jakichkolwiek informacji na temat ośrodka rehabilitacji koni "Hebdów"? Byłabym niezmiernie wdzięczna. W szczególności chodzi mi o opiekę nad końmi oraz ceny.
Witam, czy ktoś mógłby udzielić mi jakichkolwiek informacji na temat ośrodka rehabilitacji koni "Hebdów"? Byłabym niezmiernie wdzięczna. W szczególności chodzi mi o opiekę nad końmi oraz ceny.
ja polecam 🙂 Super ludzie, dbają o koniska świetnie. Jest maneż, hala, pastwiska, padoczki dla koni w rekonwalescencji.
A czy ktoś z Was zna kowala Maćka (o nieznanym nazwisku) z Andrychowa? Szukałam ale nic...
maciek zaremba, swietny kowal, solidny terminowy uczciwy. jak sie umawia na 9 rano we wtorek, to jest o 9 tej rano we wtorek 😉 ja jestem bardzo zadowolona i polecam
Witam, czy ktoś mógłby udzielić mi jakichkolwiek informacji na temat ośrodka rehabilitacji koni "Hebdów"? Byłabym niezmiernie wdzięczna. W szczególności chodzi mi o opiekę nad końmi oraz ceny.
ReQuidia- Polecam Hebdów - mój koń stał tam 2 lata i byłam bardzo zadowolona, wykwalifikowana opieka, super atmosfera, indywidualne podejście do każdego konia.. a nie "masówka" jak w niektórych stajniach.. Są wybiegi i koń może wychodzić sam lub z innymi w zależności od decyzji właściciela. W "sezonie" trawiaste pastwiska. W zimie do dyspozycji nieduża hala- ale jest. Bardzo dużaaa ujeżdżalnia, powiększona na jesieni tego roku. Wiem, że właściciele szykują na wiosnę inwestycję w jakieś super podłoże i jest to już pewne że takowe będzie. Jeśli chodzi o ceny to pensjonat kosztował 700zł i z tego co słyszałam nie było podwyżki. Jakbyś potrzebowała więcej informacji to chętnie odpowiem na wszystkie pytania.
A czy jest ktoś na forum, kto trzyma lub trzymał konia w Podskalanach? Jaka jest tam opieka? Ile razy dziennie są karmione konie? Czy jest czysto w boksach? Czy są wypuszczane codziennie na padoki, na cały dzień czy na 2 godz np.? Czy są wypuszczane wszystkie na 1 padok czy dzielone w zależności, jak sie dogadują? I czy nie ma problemu z użytkowaniem ujeżdżalni/hali, czy można coś porobić na pastwisku?
Słuchajcie, poszukuję w Krakowie/ okolicach (czytaj- możliwość dojazdu busem, autobusem) HODOWLI koni. 👀 Kojarzy ktoś takie miejsce? 🙂 Muszę w wakacje odbyć praktyki hodowlane i zastanawiam się, czy mamy w Małopolskim jakieś ciekawe miejsce, w którym mogłabym popracować z kopytnymi.
Będę wdzięczna też za wszelkie informacje na temat jakiś małych prywatnych stajni gdzie można wstawić konia w okolicy Stryszowa, Wadowic. Sprawa bardzo pilna.
Będę wdzięczna też za wszelkie informacje na temat jakiś małych prywatnych stajni gdzie można wstawić konia w okolicy Stryszowa, Wadowic. Sprawa bardzo pilna.
osobiście nie byłam, ale z jeźdzcami ze stajni pod dębami zdawałam odznakę mieli swoje konie - zadbane, eleganckie, dopasowany sprzęt a instruktor - edit doczytałam, na ich www, że nazywa się Rafał Walaszek (na foto ten chłopak w okularkach) widać było, że ma pojęcie, miał bardzo fajne podejście do swoich jeźdźców
Widziałam go tylko w boksie bo chodził rano podobno bardzo przyjemny, a na pewno bardzo słodki 😁. Wygląda troche jak PAŹ. Ma nową koleżankę i chodzą sobie na padoczek 🙂 .
Cobrinha ja mogę ci z czystym sumieniem polecić Stajnie Pod Dębami w Inwałdzie bo sama tam stoje 🙂 jeżeli cię interesuje coś więcej to zapraszam na priv 🙂
Orientuje się ktoś może w której z Krakowskich stajni prowadzony jest trening koni (skokowy, z elementami ujeżdżenia) poza Szarym? Niestety raz już nacięłam się i oddałam nie małą sumkę na trening, który polegał na kilka krotnym wyprowadzeniu konia na lonżę, a przecież nie w tym rzecz. Sama ze względów zdrowotnych nie mogę jeździć, a nie chciałabym, żeby koń znów spędził 2 miesiące w boksie...
Wiktorowice. Niefortunnie nabawiłam się zapalenia płuc (właśnie w mikołaja) i kontuzja też dała o sobie przypomnieć. A oczekuję regularnej pracy przynoszącej choćby małe efekty, bo w kierunku skoków, zakładając że mogę jeździć, ze swoją trenerką nie bardzo mam możliwości się rozwijać.
Orientuje się ktoś może w której z Krakowskich stajni prowadzony jest trening koni (skokowy, z elementami ujeżdżenia) poza Szarym? Niestety raz już nacięłam się i oddałam nie małą sumkę na trening, który polegał na kilka krotnym wyprowadzeniu konia na lonżę, a przecież nie w tym rzecz. Sama ze względów zdrowotnych nie mogę jeździć, a nie chciałabym, żeby koń znów spędził 2 miesiące w boksie...
Pacia To wprawdzie nie Kraków, ale wiem że w Hebdowie stoją konie np. do zajeżdżenia, a jedna klacz jest w treningu bo właścicielka nie ma czasu jeździć codziennie. Właściciele mają fajne podejście do koni, jeśli się do czegoś zobowiązują to rzeczywiście tak jest. No i są bardziej ukierunkowani skokowo.