Czy ktoś wie kto będzie robił pokaz ujeżdżenia na Małopolskim Dniu Konia 👀 I jakie kluby użyczają koni do tych oprowadzanek? I pytanie zasadnicze - czy oni znowu chcą zrobić wyścigi na nieprzygotowanym podłożu Błoń tak jak kiedyś miały być wyścigi?
Z bolecina jedzie pare koni ale nie wiem konkretnie po co itd. Ja nie jade na to swieto takze nie interesowalam sie. Ale wpadne chetnie, co to bedzie niby zobaczyc.
Oto Laptop który miał być kiełbasą... Od miesiąca pod moją opieką, już na zawsze 🙂 Zdjęcie sprzed kilku dni - po alergii nie ma śladu, wystarczyły tylko lekarstwa, dobra pasza i dużo miłości 😍
a ja dzisiaj widziałam Laptopa i słyszałam jego historie od Gabi, uwazam ze niektórzy ludzie powinni sie trzymac z dala od koni, wam gratuluje odwagi i pozytywnego zakończenia tej historii :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek: dobrze ze istnienie niektórych potworów równoważą tacy ludzie jak wy 😅
wogole dziwne bo to za tydzien a jakos nie widac zeby cos sie tam dzialo w tym kierunku (przygotowanie nawierzchni czy cos wtym duchu) nie wydaje mi sie zeby byla odrazu tak na heja ho dobra pod to wszystko co tam tak szumnie napisane(moze sie z ato wezma dzien przed😉 ). Chyba ze to swieto to taki pic na wode fotomontarz troche. Bardzo mnie ciekawi co to i jak to bedzie wygladac. 🙂
czy w DCG Stary Młyn to w ogóle coś bywa? Już nauczyłam się dzwonić zanim pojadę bo nigdy nic nie ma. Mogą zamówić za 2 może 3 miesiące... 🤔wirek: oczywiście rzeczy na ww są dostępne
Zorilla Ty jeździsz w Szarży - możesz zapytać p. Mikołaja albo Michała Hyckiego czy coś będzie robione z tym podłożem na błoniach? Bo Michał ma robić jakiś pokaz wkkkw i dziwię się czy zgodził się skakać na tych kretowinach 🙄 Jak się nie rozpakuję do przyszłego tygodnia to się chętnie przejdę, bo w głowie mi się nie mieści robienie takiej imprezy w miejscu kompletnie do tego nieprzygotowanym. Ciekawa jestem kto będzie narażać zdrowie swoich koni 🍴 A tak swoją drogą to może by zrobić mini re-voltowe spotkanie wtedy? Może pogoda się uda 😀
Ja nie mam pojęcia zielonego bo sama tam nie jade, ale jak nie zapomne to spytam. Pamiętasz elbrus jak z szkoła 3-4 lata temu bylismy na świetowaniu Victorii Wiedeńskiej na błoniach 👀? Też były pokazy konne, tzn wojskowe, szarża potyczki itp. I podłoże było podłożem Błoniowym. Może jakiś najlepszy fragment wybrali? Ale z tego co pamiętam nikt tam nie równał terenu.
czy w DCG Stary Młyn to w ogóle coś bywa? Już nauczyłam się dzwonić zanim pojadę bo nigdy nic nie ma. Mogą zamówić za 2 może 3 miesiące... 🤔wirek: oczywiście rzeczy na ww są dostępne
Dla mnie tam bywa więcej niż w amigo czasem :P Ale ja mam takie szczęście, że jak przychodzę do amigo po coś to tam nigdy tego nie ma 😵
Eh w ogóle poziom i DCG i Amigo mocno podupadł. I obsługa niekompetentna i niekumata. Coś jakby mnie wsadzić do sklepu z częściami samochodowymi... Chociaż pewnie szybciej bym zakumała niż te kobity 👿
szepcik rekreacja w Santosie imho dobrze prowadzona i dostosowana do klienta- godziny jazd raczej dowolne(nie tylko popołudniami), kilka koni dużych, hucułki i pojedyncze kuce, konie spokojne i dobrze przygotowane, sprzęt dopasowany do koni, hala jest, kawę jest gdzie wypić, tereny wokół stajni piękne. Z tego co rozmawiałam z jedna z ich instruktorek - mają sporo klientów, a to chyba mówi samo za siebie, skoro ludzie chcą tam przychodzić i wracają. I profil stajni generalnie raczej pod rekreację - jakieś zawody towarzyskie, przygotowanie do odznak.
Mnie amigo krakowskie wkurza niemiłosiernie - podstawowe rzeczy może i kupię(na stanie są), ale serio wolałabym wybierać czasem rzeczy nie tylko z półki cenowej "tanio uszyła nam to sierotka na Tajwanie". Bo co tanio to drogo. Z DCG miałam podobne kwiatki jak Epikea, możemy sprowadzić ale za 3 miesiące,a ja zakupu sprzętu nie robię z półrocznym wyprzedzeniem 😉 Najsprawniej działa i nieźle wyposażony jest moim zdaniem horse-trade.
Ja mam póki co focha na Amigo. Ich nierdzewne strzemiona po niecałym roku rdzewieją, a witaminy ktorych szukałam w DCG owszem mają. Ale 20zł drozsze!!! Wszędzie są po ok 65zł u nich za 85 😵 niezłe marże mają...
Strzemiona strzemionami Epikea, znajoma ma kieffery niby nierdzewne też, a również po roku zardzewiały. Ja tez ostatnio lubię zakupy w horse-trade, dobra obsługa, ale bez nahalności i wiszenia nad klientem, który chce się zastanowić, poogladać jak to w amigo bywa. Szkoda tylko, że są całkiem nie w mojej części Krakowa i brakuje mi tam odrobinkę asortymentu np. większego wyboru kosmetyków/preparatów lub jakiś pierdółek tych popularnych marek z niższej i średniej półki cenowej.