A co według was jest nie tak z Tysonem?( ten podlinkowany przez Orzeszkową) Weterynarz dopuscił go do startu. Ten pierwszy podlinkowany był w gorszej kondycji żywieniowej.
Kastorkowa, nie o to chodzi, że jest bardzo chudy, ale jakos tak biednie wyglądał. Nie umiem tego za bardzo ubrać w słowa, ale zwrócilam na niego uwagę. Może dlatego, że stał koło takiego ładnego, wysokiego kasztana?
Kastorkowa, trudno wyrokować po zdjęciach, ale imo ten drugi (Tyson) wygląda gorzej. Nie wiem, może to kwestia nieproporcjonalnej budowy, długiej sierści, czy totalnego braku mięśni na grzbiecie - koń po prostu wygląda nieciekawie. Na starego albo mocno wyeksploatowanego. Ten pierwszy, linkowany przez Cariotkę ma słabą szyję i widoczne żebra, ale prezentuje się lepiej - ma jakieś tam mięśnie, a zarysowane(!) żebra nie są imo niczym złym, ale tak jak mówiłam - trudno oceniać po zdjęciach. Co mogę jeszcze powiedzieć - z punktu widzenia właściciela stajni mogę powiedzieć tylko, że każde zdjęcia publikowane w sieci są w pewnym stopniu wizytówką stajni. Dlatego warto postarać się nie tylko o zdjęcia dobrej jakości, ale też o pewną selekcję - czyli nie wklejamy zdjęć po których postronny obserwator może stwierdzić, że zawody były do bani, bo poziom niektórych startujących pozostawiał wiele do życzenia, albo że dopuszczano do startu osoby w jeansach i najaczach 🙄.
Chodzi mi o osobę w białych najkach do kostki. Jeśli to Ty, to mam dwa pytania:
1. jaki był powód startu (i danie zgody na start) w takim mocno nie jeździeckim i niezbyt bezpiecznym obuwiu? Ja bym Cię w takich butach nie puściła, a i sama miałabym pewne obawy, żeby w takich na konia wsiadać.
2. co to za bryczesy? 😀
A tak w ogóle to mam wrażenie, że robimy offtop, w razie czego możemy przenieść się na pw :kwiatek:
Rok temu Tajson wyglądał o wiele lepiej. Jest to wspaniały koń ale niestety nie do szkółki. Jak będzie do sprzedania a ja będę potrzebować trzeciego do obijania się to pomyślę nad nowym rumakiem🙂
Witajcie, mam pytanie, ma ktoś może jakieś doświadczenia z jazdą rekreacyjną i sportową w KJK Szary? Jak wyglądają jazdy? I jeśli chodzi o sport, to są jakieś specjalne wymagania jak np. zdana odznaka ? Bardzo proszę o odpowiedzi, jeździłam dotąd w innej stajni i chciałabym poznać wasze opinie.
Polecicie jakaś stajnie gdzie znajomy kiedyś jeżdżący, może sobie na spokojnie pojeździć, odświeżyć w fajnej atmosferze? Dodam, ze jazda musi być prowadzona po angielsku, no albo hiszpańsku 😉
W Santosie Ania W. prowadziła jazdy po angielsku. W Mustangu w takim podstawowym zakresie(jak dziewczyny piszą) były, ale nawet nie wiem kto tam jest instruktorem teraz, to było ładnych parę lat temu. W Michałowicach można by zapytać, raczej też jest taka opcja.
dumkowa, zapraszamy do Laskonika, nie ma problemu z prowadzeniem jazdy w języku angielskim 😉
BTW przyznawać się, kto się wybiera na Małopolskie Święto Konia? Jako widz, fotograf czy uczestnik? Ja mam nadzieję wpaść chociaż na jeden dzień, spróbuję zgarnąć też kogoś z aparatem 🙂
Witajcie, mam pytanie, ma ktoś może jakieś doświadczenia z jazdą rekreacyjną i sportową w KJK Szary? Jak wyglądają jazdy? I jeśli chodzi o sport, to są jakieś specjalne wymagania jak np. zdana odznaka ? Ponawiam pytanie 🙂
Ania. rekreacja jest moim zdaniem fajnie prowadzona, na jeździe instruktor zwraca uwagę na błędy (ale nie automatyczne 'pięta w dół, głowa do góry, pięta w dół, głowa do góry😉 ). Widuję, że jeżdżą po drągach no i dużo elementów typu serpentyny, wężyki, koła itp. Z boku wygląda, że jak najbardziej warto 🙂 a i koniska przyzwoite, nie takie totalne trupostrzały, jak to czasem widuje się w rekreacji.
Jazdy sportowe są z Ania Szary na koniach po sporcie, z tego co widziałam to pociskają jakieś przeszkody. Treningi są indywidualne lub w dwie osoby - aczkolwiek jeśli prawię jakieś herezje, to proszę o sprostowanie, stoję u Szarych z koniem swoim więc nie zawsze na rekreacji się nie skupiam 🙂 Nie wiem nic co do przymusu posiadania odznaki, warto dzwonić i pytać.
Trochę widziałam rekreacji w Młp, sama sporo jeździłam to tu, to tam i uważam, że u Szarych wygląda to naprawdę przyjemnie 🙂
BTW przyznawać się, kto się wybiera na Małopolskie Święto Konia?
Ja dziś przypadkiem zauważyłam wydarzenie na facebooku i jak będę mieć towarzystwo to chętnie się przejdę. A jeśli będzie ładna pogoda to już w ogóle 😀