Słuchajcie, może nie końca w temacie, ale zaczepia o jeździectwo. Znacie drodzy krakowianie może jakąś dobrą krawcową, która uszyłaby mi na zamówienie frak za cenę, która nie przyprawi mnie o palpitacje serca ? 🤔
Cobrinha te okolice to Diagram w Radziszowie, Farma Paszkówka, Fabrex w Stanisławiu Dolnym, stajnia w Zelczynie. Każda stajnia troszkę w innych kierunkach i oddalone od Leńcz o 7-10km. W samych Leńczach i najbliższej okolicy nie ma nic.
Dava Zorilla ma chyba rację 😉 No i właśnie ja chcę jaskółkę, taka jak mi się marzy piękną, dopasowaną, uwzględniając moje nietypowe wymiary. Niestety cavallo czy pikeur to nie moja półka cenowa, więc szukam jakiejś alternatywy 😉 A lumpeksy to chyba jednak nie są dla mnie. Próbowałam nie raz, nie dwa wyszukać sobie bryczesy. Zwykle kończy się tym, że tracę kupę czasu i energii, a muszę obejść się smakiem 😉 Wolę nawet trochę dołożyć, a upolować sobie coś na allegro albo re-volcie 😉
Czesto widze jakies rzeczy jezdzieckie w lumpeksach ale samo chodzenie itd trzeba lubiec, ja to robie dla fanu 😀 Faktycznie jesli masz dobra krawcowa to moze sie udac, ja jeszcze takiej w zyciu nie spotkalam 👿
Ja z mojego fraka DIY jestem BARDZO zadowolona, pierwszy pozostawiał wiele do życzenia ale obecny jest super.
Tak z innej beczki, znam wiele mini projektantów czy nawet tu na forum wielokrotnie czytałam że znaleźć krawca do pracy to koszmar. Znaleźć pracownika do rzeczy, ponoć nie realne.
Czardasz możesz powiedzieć coś o stajni "na stawiskach" tzn gdzie jest dokładniej? Nie planuje przeprowadzki z Krzeszowic 🙂 ale mamy kawałek działki w Woli Radziszowskiej właśnie na Stawiskach i zastanawiam się czy to gdzieś w okolicy czy to jakieś inne.
Jakim autobusem się dostane do Swoszo i na jakim przystanku mam wysiąść?? Albo jak by mi ktoś wytłumaczył jak jechać od ronda matecznego, kierunek zakopianką i co dalej?? :kwiatek: bo mam ochotę się wybrać z apartem a nie zapuszczalam się jeszcze tam samochodem 😉
autobusów jest sporo, możesz jechać każdym z borku fałęckiego, który jedzie przez przystanek Wilga. Autem z matecznego jedziesz na Zakopiankę, caaaały czas prosto, mijasz carrefoura, mijasz kościół na górce, zjeżdzasz z górki i skręcasz na światłach w lewo, jest drogowskaz na Swoszowice, uzdrowisko czy coś. Tą drogą jedziesz prosto przez tory, kawałek dalej po lewej masz już stajnię 🙂.
autobusów jest sporo, możesz jechać każdym z borku fałęckiego, który jedzie przez przystanek Wilga. Autem z matecznego jedziesz na Zakopiankę, caaaały czas prosto, mijasz carrefoura, mijasz kościół na górce, zjeżdzasz z górki i skręcasz na światłach w lewo, jest drogowskaz na Swoszowice, uzdrowisko czy coś. Tą drogą jedziesz prosto przez tory, kawałek dalej po lewej masz już stajnię 🙂.
A ja głupia z kumpelą lazłam z Zakopianki,bo nie miałam pojęcia że pod samą stajnią jest przystanek 😵
A ja głupia z kumpelą lazłam z Zakopianki,bo nie miałam pojęcia że pod samą stajnią jest przystanek 😵
przebij mnie - szłam piechotą z Wielickiej do Swoszowic, przez Cechową, Kosocice i wylądowałam gdzieś na Matematyków Krk i doszłam do stajni od strony Myślenickiej. Zrobiłam taaaakie łaaadne koło, szłam chyba ze cztery godziny, dotarłam na końcówkę zawodów. Dlaczego? bo koleżanka mi powiedziała, że to 15 minut drogi i pokazała mniej więcej kierunek. Szkoda, że nie dodała że autem 🙂 do dziś się zastanawiam jak to było możliwe 😀 wiwat ja i moja orientacja w terenie.
Yyych,wiele mi to z moją znajomością Krakowa nie mówi... W sumie całkiem niedawno zaliczyłam spacer z Bora-Komorowskiego pod Biprostal,w dodatku zaczełam spacer o drugeij w nocy,ale to już w nie-końskim celu 😉 Czy w jakiejś stajni w Niepołomicach stacjonuje z końmi/jest właścicielem tejże stajni, trener o imieniu Olek?
Nie przejmujcie się dziewczyny 😉 Ja mam paru znajomych z Krakowa lub okolic, którzy zawsze jak trwoga dzwonią: ,,jak ja mam dojechać w miejsce x lub y i jakim autobusem?" lub ,,pomóż mi, bo się zgubiłam" 😉 A z Bora pod Bipro to ładny kawałek 😀