W Facimiechu ruch jak w Rzymie🙂 Konstrukcje boksów już stoją, wypełniane są deskami. Korytarz też się brukuje. Od kwietnia przychodzą nowe konie ale Do zakończenia budowy jeszcze daleko.
Właściciel się może nie znać, a koń i tak będzie wyglądał jak pączek kiedy dostanie porządną ilość dobrej słomy i siana codziennie (w pensjonacie).
Ale jak właściciel startujący na zawodach może się nie znać na podstawowych zasadach żywienia konia??? Tzn trenuje ( bo jakoś na te zawody jeździ, ale nie wie co koń dostaje do jedzenia??? Mamy przypadków szkieletorów na krakowskich zawodach kilka...które powtarzają się co zawody...
Moim zdaniem nie przyjmują, bo nie ma miejsca. Tam jest jakoś z 13 boksów i stanowisk? W tym konie rekreacyjne. Ale pewności nie mam najprościej zadzwonić.
Biorąc pod uwagę Twoje wymagania to nie jestem w stanie nic polecić 😀
A co jest w węgrzcach 'na górze'? Ktoś wie? Cokolwiek? Tam jest pensjonat czy tylko ci owiani jakąś mistyczną łuną NATURALSI? Wiem że kiedyś tam był jakiś kurs, szkolenia - dalej organizuja takie rzeczy?
Mhmm... a ci naturalsi to ci od tego pana jedynego hodowcy koni arabskich w Krakowie, czy to jeszcze coś innego? Spotkałam jakiś czas temu w terenie dziewczynę, co mi tak właśnie odpowiedziała na pytanie, z jakiej jest stajni... A w Węgrzcach są ze trzy stajnie i ja już sama nie wiem, co jest czym 👀
W Węgrzcach są 3 stajnie: 1. stajnia TJN - naturalsi http://www.tjn.sic.pl/, jesli chodzi o miejsca w pensjonacie, trzeba podjechac i pogadac. 2. stajnia p. Czerniawskiego - od arabów; 3 Pensjonat p. Waśki www.pensjonatwegrzce.dbv.pl/
[quote author=duunia link=topic=196.msg1332193#msg1332193 date=1331282357] ktoś chętny na gastroskopię w okolicach Krakowa? zbieramy do kompletu żeby obniżyć koszty... 👀 jakby co to piszcie na pw
z tego co mi wiadomo, Agata Porzuczek jest w trakcie nabywania gastroskopu, a na pewno jest w planach na wiosnę, więc koszty będą dużo niższe, warto może się z nią skontaktować.. [/quote]
dziekuję :kwiatek: :kwiatek:jestem już w kontakcie z Panią Agatą 😀
No właśnie bo to jakieś mistyczne miejsce jest 😉 owiane tajemnicą.
Czy ja wiem czy owiane tajemnicą, stajnia jak stajnia, byłam tam parę razy i właścicielka bardzo sympatyczna. Nikt mnie nie zjadł nikt nie wyrzucił. 😉 Sam budynek stajni może nie zachwyca, ale konie codziennie padokowane i tych padoków dużo, ujeżdżalnia duża, nie pamiętam czy oświetlona, konie odżywione. Dobry dojazd komunikacją miejską. Ciche, spokojnie miejsce mimo że "Kraków za murem". Jedyne co, to chyba słabo z wyjazdem w teren - ale mogę się mylić. Ludziska którzy tam jeżdżą fakt preferują natural, ale mi to nie przeszkadza, skoro są stajnie ujeżdzeniowe, westowe to czemu nie "sznurkowe" ??
Widziałam zdjęcia 🙂 . Są jakieś nowe na stronie. I wygląda superrrrr 😜
i wygláda super i w realu jest super. Nasza mała stajnia przejściowa nie pozostawia sobie nic do życzenia.Konie mają bardzo dobrze i żyją normalnym końskim życiem, co na pewno nie jest łatwe do organizacji, w trakcie inwestycji dla właścicieli 👍. Nasze przytyły od kalorycznego powietrza 😀, tą kwestię chyba muszę przedyskutować 😉 Dorcysia w Paszkówce i koniom i pensjonariuszom jest super. Wiem, bo byłam i widziałam i namacałam, a my człowieki to empirycznie musimy biedaki....