Forum konie »

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska

pytam nie dla siebie, z góry mówię.
Ktoś stoi z koniem w KJ Szary Michałowice? są padoki i w miarę sensowna obsługa? jak tam ogólnie "jest" 🙂
Stoi paru moich znajomych. Są padoki tylko dość małe. Jest też opcja boks plus mały padoczek bezpośrednio z boksu(1300zł/msc)
Bardzo dobry, profesjonalny ośrodek. Mają bardzo dobrą obsługę stajenną( boksy są sprzątane parę razy dziennie.)
Mają też na "stanie" luzaków. Z pewnością najlepsza stajnia dla sportowców w małopolsce.
padoki tylko piaskowe czy jakaś zaginiona kępa trawy też się znajdzie?
Są też z trawą. Oni tam mają w sumie sporo terenu i napewno nie byłoby problemu zagrodzić kawałka na większe pastwisko.
dziekuję za odp  :kwiatek:
Ależ nie ma za co.
Przekaż koleżance, żeby się pośpieszyła, bo Szarzy prawie zapełnili stajnie. Zaraz nie będzie wolnych miejsc.
i wcale się nie dziwię - z takim zapleczem, echh pomarzyc można 🙂
no to szybko u Szarych teraz idzie, bo jeszcze jak tam byłam 1,5 miesiąca temu gdzieś to było sporo wolnych miejsc.... ale stajnia jako pensjonat bez zarzutu!!  nie ma się do czego przyczepić choćby się  bardzo chciało 😉

a ja dzisiaj przed 17 znów widziałam Pana z konikami Polskimi  🏇 tym razem przechadzali się grodzką  i rynkiem...
U Szarych padoczki bardzo bardzo małe na jednego konia, trawa tam pewnie jest póki konie nie zjedzą, ogólnie stajna piękna zadbana, choć jeszcze cały czas w budowie, dwie hale, kilka myjek, karuzela, itp jedyne co jest minusem to te małe padoczki bez możliwości aby koń spędził tam cały dzień, i nieciekawa okolica to wyjazdu w teren - dużo domków jednorodzinnych w okolicy, ale jeśli nastawia się ktoś na sport przez duże i małe S to warunki wyśmienite!!!! zarówno dla dresażu i skoków. Tu jest troche więcej o Szarych
http://www.stajniekrk.darmowefora.pl/index.php?topic=76.0
Jako, że jestem/byłam częstym bywalcem u Szarych, do powyższych wypowiedzi dodam, że rośnie trawka i będzie pastwisko z trawą, takie nie na jednego konia.
Być może, że już je ogrodzili (ale tego nie wiem, nie byłam tam już z miesiąc)
ok  byłam tam końcem września
a i co do wolnych miejsc, nie wiem jak jest teraz ale buduje się druga stajnia, z drogi  (jeżdze tam jadąc do ogona więc często) widać że jest jeszcze w stanie surowym ale pewnie wkrótce i ona będzie ukończona.
Czy ponysport ma własna stronę internetowa jakaś aktualną ? bo ta podawana przy ogłoszeniach nie działa.
Czy trzy fryzy stojące od niedawna w Santosie należą do kogoś z Re-voltowiczów? Przyznać się! Tokaj jest obłędny!  😜
Ewabe - też je ostatnio widziałam 😉

A w Szarży zmieniono podłoże na hali i wczoraj odbyła się złota odznaka 😉
ewabe, nie sądzę, przyjeżdżają do nich taka mała dziewczynka z tatą, nie kojarzę z krakowskich re-voltowiczów, którzy się "rzucają w oczy" ; )
Taaak, Tokaj jest piękny!  😍 😜
Mam pytanie do Re-voltowiczów używających odkurzacza dla koni.
Wiem,że w Dorcysiowej stajni jest taki sprzęt w użyciu i we Wiatowicach.

Chciałabym przeznaczyć do tego celu odkurzacz domowy Elektrolux.Czy ktoś może napisać o wadach i zaletach takiego pomysłu?

Czy jest możliwość kupienia i dostosowania szczotek do czyszczenia koni od odkurzacza końskiego?
Jakie to są koszty i gdzie można szukać tych akcesoriów?

Dzięki z góry za wszelakie informacje :kwiatek:

W RR jest coś takiego -jakby skafander cienki na konia i do tego rura i "odkurzacz" .
Tak dmucha i suszy. Po kąpieli.
Ale odkąd jest solarium to rzadko się tego używa.
Jutro obejrzę dokładnie.
F, w Wiatowicach odkurzacz wyglada mniej wiecej tak: http://amigo-konie.pl/product_info.php?cPath=115_95&products_id=2574

mozna dokupic szczotki i rure. mysle ze dało by sie przerobic taki domowy na stajenny tylko musi byc dluzsza rura zeby dosiegla konskiego grzbietu i jakas koncówka- szczorka
rura- http://amigo-konie.pl/product_info.php?cPath=115_95&products_id=2577
koncowka- http://amigo-konie.pl/product_info.php?cPath=115_95&products_id=2577

tutaj pokazowe odkurzanie konia domowym odkurzaczem 🙂
http://www.widelec.pl/widelec/1,99759,5186642,Odkurzanie_konia.html
F

W Dorcysiowej stajni jest takowy sprzęt , bo to mój przywleczony z domu gruchot. Kopiłam kiedyś taki bez-workowy. Miał być zaje..... fajny - okazał się ...no comments.

Do odkurzania domu się nie nadal, ale siła ssania jest na tyle wystarczająca żeby konia doczyścić. Wytargałam wiec z niego ta podłużna rurę i mała końcówkę wcisnęłam do węża. I działa🙂
Teraz co prawda zarasta kurzem, bo koniu biega w derce. Ale na lato się sprawdza.

Drugi odkurzacz koleżanki to już ten z profesjonalnych dla koni. Ale w sumie to silą ssania się nie rożni od domowej przeróbki. Fajny był jak był nowy, z czasem się zababrał i tak już od paru miesięcy się zbieramy zęby go doczyścić, jakoś nam nie wychodzi........hihihi
My mamy przemysłowy odkurzacz, zdaje się Bosha, z dopasowanymi końcówkami i jest super, kwadrans i nawet najbardziej wypanierowany koń jest czyściutki.
My mamy przemysłowy odkurzacz, zdaje się Bosha, z dopasowanymi końcówkami i jest super, kwadrans i nawet najbardziej wypanierowany koń jest czyściutki.


15 minut? Mi góra 5 minut zajmuje odkurzanie i to takie na luzie, no ale to chyba kwestia doświadczenia.

Miesiąc temu jak padł nam jeden koński odkurzacz to podłączyliśmy zwykły i o dziwo jest chętniej wybierany od tego końskiego, ma poprostu lepszy uciąg.
Bardzo dziękuję Wszystkim za szybki odzew :kwiatek:

Mój odkurzacz ma 1600W mocy, jak widzę, więcej niż profesjonalny 🙂

Skończy się to chyba tak,że dokupię do niego szczotkę typu pędzel,skrócę mu te włoski, tak aby imitował szorstką szczotę i będziemy próbować.
Widzę,że akcesoria sporo kosztują.
Widzę,że akcesoria sporo kosztują.

Jak i wszystkie końskie rzeczy 😁 Pędzelek za złotówkę, drożeje po przeniesieniu na półkę jeździeckiego sklepu conajmniej 500%
Wracając do odkurzacza, to rzeczywiście mało kto go używa.
Konie zaderkowane a ludzie wolą husteczkami do niemowlęcych pup ściągać kurz niż wyciągać potwora z siodlarni, rozplątywać kable, podłączać, uff to tyle roboty lepiej fajkę zapalić na oknie....
Ja swoje mam ogolone, więc ręcznik wilgotny tylko stosuje i konie błyszczą.
I z powodu tych absurdów cenowych nie zdecydowałabym się kupić "oryginalnego"końskiego odkurzacza 🙂

Pomysł zrodził się sam,bo obecnie na stanie domowym mam dwa,a nie widzę potrzeby używania na parterze jednego,a na piętrze drugiego.


Tym sposobem możemy pobawić się jak pan na filmiku wklejonym przez Solinę 🙂

Rurę mam w miarę długą,pędzel się dostosuje i popróbujemy.

Nasze zwierza panierują się namiętnie,ale myślałam o okresach linienia,tylko przeraża mnie ilość potrzebnych worków,bo odkurzacz jest na papierowe worki.
F, do niektorych modeli odkurzaczy na papierowe worki mozna dokupic orginalny lub zamienny worek z materialu ( czy czego tam jest zrobiony) i wytrzepuje sie go.
A no masz rację,w takim razie szukam w sklepach worka do mojego typu,dziękuję :kwiatek:
 
Nasze zwierza panierują się namiętnie,ale myślałam o okresach linienia,tylko przeraża mnie ilość potrzebnych worków,bo odkurzacz jest na papierowe worki.



Niestety jeszcze nikt nie wymyślił derki na lato🙂😉 takiej co to nie zmieni się w pajęczynę po pierwszym tarzaniu wiec nasze zwierza tez się panierują do woli od wiosny do jesieni. Dzieki Bogu Dorcycha dba żeby nasze stwory derki na plecach miały wiec te parę miechów ulgi. Jedyny powod dla , którego kocham jesień i zime. Mam wtedy białego konia!!!

Moj odkurzacz jest bezworkowy, myślę ze jakby był  nowy działałby lepiej. Obecnie jego stan jest nadwyrężony , ze tak powiem.

Te odkurzacze nie są drogie, a ze worków nie maja myślę ze na stajenny kurz sa the best. Tu jest jeden z nich, niestety nie umiem wklejać obrazków. Znajomi go maja i im działa bez zarzutu.




Luśka ale ja umiem 😁

Niestety jeszcze nikt nie wymyślił derki na lato🙂😉 takiej co to nie zmieni się w pajęczynę po pierwszym tarzaniu wiec nasze zwierza tez się panierują do woli od wiosny do jesieni.

ja widzialam ale to nie byla derka tylko coś w stylu ubranka z lajkry takiej jak w rajstopach tylko dużo grubsze i oddychające.
naciągało się to na konia i wyglądał jak ( za przeproszeniem) w kondonie.
kolega cos takiego z niemiec przywiózł dla swojego konia westernowego.  ale nie wiem czy w polsce mozna to gdzies dostac
To o czym Solina pisze to jest poprostu derka na muchy, jedna z naszych klaczy taką ma, ale mimo wszystko przy większym słońcu koń pod nią jest spocony
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się