Forum konie »

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska

Izydorex super te pastwiska  😜  Mój koń jakby miał tyle trawy to by się przebiałkował na maksa  😁

Zmiany? U nas budowana jest nowa mini-hala specjalnie do lonżowania koni i puszczania ich luzem. Nie powiem, że się nie możemy doczekać  🤣
u Nas jest 6 h pastwisk i żaden koń nie jest przebiałkowany 😉 cieszy oko jak wybiegną na te pastwiska  😁
Moja jakby wypadła na takie wielkie pastwistko to chyba by na leżąco jadła trawy, jakby już nie mogła ustać  😁 -> dlatego ma swój padok ze specjalną mieszanką traw dla koni  😍

mój koń zresztą tak jak inne stoi normalnie 🙂 czasami tylko urządzają galopady tam i z powrotem🙂 oczywiście trawa jest dosiewana i też dostosowana specjalnie dla koni🙂 na nowy sezon pastwiskowy bronowana i tak w kółko🙂
Izydorex super te pastwiska  😜  Mój koń jakby miał tyle trawy to by się przebiałkował na maksa  😁


Raczej nie, w starym sadzie jest trawa gęsto poprzerastana ziołami, badylami itp. Taka właśnie dobra dla koni. Nie mieliśmy w tym roku problemów z żadnym. Poza tym jednak dawkujemy im te pastwiska, zazwyczaj pasą się rano i wieczorem, a w południe wracają na padok bez trawy.
Heheh chodziło mi o to, że z przejedzenia nie mogłaby stać ale jadłaby dalej na leżąco  😁  Galopady? hehe najpierw szybko skopałaby swoich towarzyszy i polazła by czym prędzej jeść  🤣

A 'pierwszą trawę' kosicie? Pytam, bo ktoś mi mówił, że konie 'pierwszej trawy' nie powinny jeść (zupełnie nie pamiętam dlaczego)  🤔
Pewnie dlatego, że ma sporo cukru i wrażliwe konie mogą mieć probemy z kopytami. Nie kosimy, ale bardzo uwazamy z wypuszczaniem, najpierw chodzą tylko na 15 minut dziennie, potem stopniowo wydłużamy ten czas.
Zmiany? U nas ruszyła budowa dużego, odkrytego maneżu 🏇



super!!! tak strasznie brakowało tego w toporzysku. a planujecie robić jakieś zawody ujeżdżeniowe w przyszłym sezonie?
Dava kiedyś kosiliśmy, z Tego co pamiętam, ale teraz mamy lepszą trawę (chodzi o to że już jest ona po kilku dosianiach i jest specjalnie ,,wyhodowana''😉 i nie kosimy. Ale co roku konie wychodzą najpierw na pół godziny a później na coraz dłużej. Ale cieszę się że jest taka stajnia jak u Szarych i konie mimo Tego że są w większości sportowe wychodzą też na pastwiska i padoki🙂 Chwali się to 👍 Ośrodek naprawdę robi wrażenie🙂
Na Nowy Rok życzę Nam revoltowiczki aby było więcej takich miejsc jak Nasze wspaniałe stajnie🙂 na każdą kieszeń, byle by dbali o konie i traktowali pensjonariuszy poważnie🙂
a planujecie robić jakieś zawody ujeżdżeniowe w przyszłym sezonie?


Szczerze? Nie wiem, tzn. zapewne będą regionalki wakacyjne, Puchar Gór, a czy coś większego w stylu Memoriału - nie mam pojęcia. Niby coś tam kiedyś słyszałam, ale to dawno i nieprawda, więc może nie będę dywagować. Zobaczymy, kiedy maneż będzie oddany.

Jaj, już się cieszę, jak pomyślę o jeździe poza halą, z widokiem na okolicę, ale na normalnym podłożu  😍
a będzie piasek kwarcowy?  😎
Ma być  😎 (więc w lecie te okulary się przydadzą)
no to pełna profeska  👍
licze na jakieś zawody u was to wpadne z moim championem 😀
Dava kiedyś kosiliśmy, z Tego co pamiętam, ale teraz mamy lepszą trawę (chodzi o to że już jest ona po kilku dosianiach i jest specjalnie ,,wyhodowana''😉 i nie kosimy. Ale co roku konie wychodzą najpierw na pół godziny a później na coraz dłużej. Ale cieszę się że jest taka stajnia jak u Szarych i konie mimo Tego że są w większości sportowe wychodzą też na pastwiska i padoki🙂 Chwali się to 👍 Ośrodek naprawdę robi wrażenie🙂
Na Nowy Rok życzę Nam revoltowiczki aby było więcej takich miejsc jak Nasze wspaniałe stajnie🙂 na każdą kieszeń, byle by dbali o konie i traktowali pensjonariuszy poważnie🙂


Konie sportowe też wychodzą na pastwiska i padoki, przynajmniej powinny. Dobrze, że jest coraz więcej takich stajni, które mają przygotowane zaplecze do padokowania koni. Życzę nam wszystkim, żeby takich miejsc było coraz więcej
[quote author=Cariotka link=topic=196.msg1233714#msg1233714 date=1324661297]
Dava kiedyś kosiliśmy, z Tego co pamiętam, ale teraz mamy lepszą trawę (chodzi o to że już jest ona po kilku dosianiach i jest specjalnie ,,wyhodowana''😉 i nie kosimy. Ale co roku konie wychodzą najpierw na pół godziny a później na coraz dłużej. Ale cieszę się że jest taka stajnia jak u Szarych i konie mimo Tego że są w większości sportowe wychodzą też na pastwiska i padoki🙂 Chwali się to 👍 Ośrodek naprawdę robi wrażenie🙂
Na Nowy Rok życzę Nam revoltowiczki aby było więcej takich miejsc jak Nasze wspaniałe stajnie🙂 na każdą kieszeń, byle by dbali o konie i traktowali pensjonariuszy poważnie🙂


Konie sportowe też wychodzą na pastwiska i padoki, przynajmniej powinny. Dobrze, że jest coraz więcej takich stajni, które mają przygotowane zaplecze do padokowania koni. Życzę nam wszystkim, żeby takich miejsc było coraz więcej

[/quote]

Należy pamiętać, że nie wszystkie konie (niektóre sportowe np.) nie nadają się do padokowania (mają gdzieś pastuch pod prądem i ogrodzenie  🤣 ). Takie konie mają zapewnione spacerki w ręku, trawę na lonży itd.
U nas są wydzielone padoki (w sensie na 1konia), ale konie się widzą. Przeważnie padokowanie jest dodatkiem, bo i tak wszystkie codziennie wirują się w karuzeli  🙂

A w sumie najfajniejszą rzeczą, która niedawno (w wakacje) powstała to ścieżki w lesie. Cały wąwóz został przygotowany (wyrwane korzenie, przeorane ścieżki, wysypany piasek z włókniną) i można sobie śmigać po lesie, po górkach bezpiecznie  😍
Wiecie jakie to fajne jak sobie te sport koniki obczajają listeczki i sarenki po treningu  💘
Należy pamiętać, że nie wszystkie konie (niektóre sportowe np.) nie nadają się do padokowania (mają gdzieś pastuch pod prądem i ogrodzenie  🤣 ).


Ciekawe jak te sportowe konie przeżyły pierwsze 3 lata swojego życia  😲 Od urodzenia w karuzeli - przerąbane  😉.
Wasze padoko-pastwiska są tak bezpieczne że wypuszczając obok siebie dwa konie na pewno da się "wyprostować" im psychikę.
Oczywiście warunkiem jest odrobina starań ze strony właściciela konia

A w sumie najfajniejszą rzeczą, która niedawno (w wakacje) powstała to ścieżki w lesie. Cały wąwóz został przygotowany (wyrwane korzenie, przeorane ścieżki, wysypany piasek z włókniną) i można sobie śmigać po lesie, po górkach bezpiecznie  😍


Ta ścieżka to mistrzostwo świata w zagospodarowaniu absolutnie nieprzejezdnego stoku. Byłam tam na spacerze po zawodach ujeżdżeniowych i do dziś jestem pod wrażeniem  :kwiatek:. Na następne zawody jak u Was będę zabiorę normalne (skokowe) siodło i pojadę tam pogalopować - już się nie mogę doczekać  😜

Jasne, masz rację z tym, że przecież każdy koń był padokowany za młodu.
Widziałam kilka takich osobników, którzy hmm serio nie ogarniają tematu (dziki szał i heja do stajni). Nie każdy ma tyle samozaparcia, czasu i co tam jeszcze jest potrzebne, aby powoli przyzwyczajać konia, a później stać i pilnować. Są też takie konie dla których człowiek, tak jak i ogrodzenie nie jest przeszkodą do sforsowania  😉
No i sprawa oczywiście inna i wielu osobą znana- kontuzję. Podczas takich 'prób przyzwyczajenia' się zdarzają (właśnie to brykanie itd.) i nie każdy chce ryzykować.
Wiele osób jednak wypuszcza albo idzie na padok ale w ręku na lonży. Ja tam daleka jestem od napiętnowania osób, które nie wypuszczają. Każdy dba i stara się jak umie i na co mu pozwala filozofia życiowa  😉 🤣

Byłaś u Nas na zawodach? Super  😎
Mają jeszcze więcej terenu zagospodarować w taki sposób w tym wąwozie  💘  No i zapomniałam o 'prostej' do galopów, która jest wzdłuż ujeżdżalni i będzie się ciągła jeszcze dalej w stronę drogi. Szał  😀
Jak tylko będziesz to nie omieszkam porobić jakiś fot z tych galopad  😅
Jeśli mówicie o ścieżkach u Szarych to są suuper, po zawodach jeździłam  😀  😀 Pomijając, że wyskakują uzbrojone, straszne zające, przez to zaliczyłam piękną glebę  😂
Hehe zające i sarny to nic  ❗ Bażant z przyczajki to jest dopiero coś  🤣
[quote author=Dava link=topic=196.msg1233836#msg1233836 date=1324667231]
Należy pamiętać, że nie wszystkie konie (niektóre sportowe np.) nie nadają się do padokowania (mają gdzieś pastuch pod prądem i ogrodzenie  🤣 ).


Ciekawe jak te sportowe konie przeżyły pierwsze 3 lata swojego życia  😲 Od urodzenia w karuzeli - przerąbane  😉.
Wasze padoko-pastwiska są tak bezpieczne że wypuszczając obok siebie dwa konie na pewno da się "wyprostować" im psychikę.
Oczywiście warunkiem jest odrobina starań ze strony właściciela konia



kiedy kupowałam naszego pierwszego konia, jako zupełnie zielona osoba, zadałam pytanie hodowcy, zresztą zawodnika, o pastwiskowanie. Odpowiedział mi w ten sam sposób.....czy Pani wie, jak te konie sportowe przeżywają pierwsze 3 lata życia, co wpływa na ich prawidłowy rozwój emocjonalny i motoryczny?????Ma Pani możliwości jeżdżąc po świecie zobaczyć, jak ten proces przebiega. Dalej jestem zielona, ale wiem jedno, swobodny ruch i życie w stadzie lub równolegle do niego jest najlepszą sprawą dla konia.
zresztą Nord, który mocno uczestniczył w procesie, powiedział to samo :-)
A co się w Waszych stajniach zmieniło przez ten rok? I jakie plany na następny?

Uff. Progres paszkówkowy:
Rok temu kończyliśmy wnętrze małej stajni.
Mróz był przeokropny, chciałyśmy im zrobić prezent świąteczny i w wigilię przeprowadziłyśmy towarzystwo do nowych boksów.
Miałyśmy wtedy trzy swoje konie i jeden w pensjonacie.
Na wiosnę zaczęliśmy przebudowę stodoły i i już w marcu było 10 koni.
W lecie 18, teraz jest 22.
W międzyczasie zostało ogrodzone ponad 5h pastwisk, zrobiona została ujeżdżalnia i dwie siodlarnie.
Do końca lipca równolegle prowadziłam stajnie na Bielanach.
Od sierpnia odetchnęłam na swoich śmieciach🙂
Zostało jeszcze mnóstwo do zrobienia ale raczej kosmetycznych spraw.
Po tym co piszecie, chyba trzeba bedzie sie wybrac do Szarych z koniem.
Par szesc zawody, te sciezki musza byc super  🤣 Ma ktos moze jakies zdjecia? 😉
Hehe zające i sarny to nic  ❗ Bażant z przyczajki to jest dopiero coś  🤣


Zgadza się. Mój koń łąkowo-terenowy potrafi się spłoszyć, gdy przejeżdżamy koło bażanta, którego widzieliśmyod 10 m. A bażant wyskakujący z kukurydzy to dopiero jest coś. Saren się nie boi, zeszłej zimy było spore stado, jakieś 15 sztuk. Czasem musieliśmy się  zatrzymać, żeby je przepuścic, gdy przez ścieżkę przebiegały.
Dorcysia WOW ale ogrom pracy miałaś w tym roku. Gratulacje  :kwiatek:

Jak będę mieć jakieś zdjęcia to wrzucę  🙂

Izydorex no i bażanty robią jeszcze przy tym taki 'świst'  🤣
Praca Dorcysi jest  🙇 🙇 🙇, bardzo mi się podobają boksy w starej stodole. Super pomysłowe. No i wybiegi dla koni, a na nich konie, takie odżywione mocno
fabapi czy będą jakieś ujeżdżeniówki w Facimiechu czy tylko wkkw??  :kwiatek:
Dava, traken  :kwiatek:
Jak sobię pomyślę, że na wiosnę tonęliśmy w błocie a dookoła był krajobraz księżycowy, to naprawdę zrobiliśmy dużo.
jak sobie pomysle jak swego czasu wlasciciel 'naszej' stajni zapier***** to normalnie  🙇  👍
a to jak 'podniosl' stajnie po powodzi to juz normalnie absolutnie kladzie wszystko na kolana  🙇


Dorcysiu gratuluje i zycze samych sukcesow i zdrowia w nowym roku oraz zapalu do kolejnych tak pieknych zmian!
Dorcysia, jesteś autorką największych zmian i najpiękniej przozdobionej świątecznie stajni 🙂
Dzięki dziewczyny :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się