Forum konie »

Pensjonaty, ośrodki jeździeckie- Kraków / Małopolska

mnie też?  😡
duunia jeśli to było do mnie to pewnie mam 🙂
Dopiero zgrałam zdjęcia, jest ich ponad 1000 (!)  🤔. Wyskrob mi PW na jakim koniu jechałaś 🙂
Czy ktoś mógłby pomóc? :kwiatek: Poczytałam trochę o krakowskich stajniach i widzę, że opinie bardzo podzielone.

Mieszkam w dzielnicy Dębniki i szukam stajni, w której ktoś porządnie nauczyłby mnie jeździć (od podstaw, mam za sobą dopiero kilkanaście jazd), ale także czyścić, siodłać i pracować ze zwierzętami (czytaj nie tylko wozić dupsko, ale spędzać trochę więcej czasu w stajni).
Zależy mi na stadninie, do której będę mogła dojechać MPK-iem, bo niestety nie jestem zmotoryzowana. Chciałabym także, żeby koniowate miały dobre warunki.


Jeździłam do tej pory w Botoi, ale nie podoba mi się sposób "nauki" (jazda w kółko przez godzinę i... do widzenia). Zero ćwiczeń, może jakieś tam sporadycznie. Byłam w Starym Młynie, ale dość dawno i nie wiem co tam się teraz dzieje.
Myślałam o Mustangu, bo jest stosunkowo blisko. Może ktoś odradzi/ poleci?

Edit: Znalazłam bardzo dobre opnie o stajni na Bielanach. Był ktoś tam może? 🙂
Ja tam trzymam mojego żarłoka i w 100% mogę polecić!!! Jestem wręcz zachwycona!!!  👍
Tylko, że na bielanach z tego co wiem nie ma rekreacji... Ja mogę polecić Santosa w Zabierzowie i instruktorkę Anię Wasilewską. Na jazdach na pewno bardzo dużo się u niej nauczysz  🙂
Tylko, że na bielanach z tego co wiem nie ma rekreacji...
Na Bielanach na pewno nie ma rekreacji. Ale faktycznie ludzie ostatnio chwalą Zabierzów i Tabun
Mustang jest fajny ale jest stosunkowo drogo. Jeżdzilam tam pol roku i bylam bardzo zawodwolona w owym czasie byly miłe instruktorki 🙂
Tabun od podstaw też się nadaje jak najbardziej, tylko wydaje mi sie ze oni juz nie moga przyjmować na jazdy ludzi +18, tudzież po maturze więc zalezy ile masz lat... Wymogi domu kultury czy coś.
Ja jeżdze z Krakowa pare razy w tygodniu do Bolęcina - daleko ale dojazd busami nie jest zły, zawsze mozna z kims jechac autem, przebywac z konmi do woli i jak masz ambicje no to i nauczyc coś i startować coś itp.

W tych 3 stajniach jeździłam wiec moge cos powiedziec pewnego a nie zasłyszanego. Polecam każdą na swój sposb 🙂
Jak cos to pytaj.
[quote author=Dorcysia link=topic=196.msg977310#msg977310 date=1302862175]
Jak się pakujecie, to zabierzcie ze sobą słomę.
hahhaahah
[/quote]
a co w tym śmiesznego?  🙄

W sobotę podłoże było dość nieciekawe, ale czego chcecie się spodziewać po 4 dniach obfitych opadów?
W niedzielę było już bardzo fajnie. 😉
[quote author=żaczkowa link=topic=196.msg980587#msg980587 date=1303110676]
[quote author=Dorcysia link=topic=196.msg977310#msg977310 date=1302862175]
Jak się pakujecie, to zabierzcie ze sobą słomę.
hahhaahah
[/quote]
a co w tym śmiesznego?  🙄
[/quote]

Jeżeli organizator bierze opłatę za boksy to ma obowiązek zapewnienia ściółki.
Następnym razem okaże się, że jadąc na zawody skokowe należy zabrać ze sobą przeszkody 😉
[quote author=żaczkowa link=topic=196.msg980587#msg980587 date=1303110676]
[quote author=Dorcysia link=topic=196.msg977310#msg977310 date=1302862175]
Jak się pakujecie, to zabierzcie ze sobą słomę.
hahhaahah
[/quote]
a co w tym śmiesznego?  🙄

W sobotę podłoże było dość nieciekawe, ale czego chcecie się spodziewać po 4 dniach obfitych opadów?
W niedzielę było już bardzo fajnie. 😉
[/quote]

w sobotę była słoma w boksach (pierwsze ścielenie)  🤔wirek:

Sorry ale jakby równali plac (walcem!) codziennie, a nie tylko w dzień zawodów to nawet tygodniowe opady nie przeszkadzałyby w niczym  ❗

W sobotę podłoże tragedia, w niedziele lekko lepiej ale i tak większość koni nie chciała się odbijać z takiego kopnego piachu (i czemu mnie to nie dziwi  :am🙂
no racja, podłoże było kijowe  🤔
fabapi zazwyczaj organizator zapewnia pierwsza sciolke, wiec jak sie jedzie np. na trzy dni, a konia ma sie brudasa to trzeba wziąć slome ze sobą.
Tym bardziej cenię sobie zawody WKKW gdzie ściółki starcza na 4 dni dla brudasów i najczęściej jest dostępna bez limitu jak ktoś potrzebuje więcej
Dziękuję za odpowiedzi. 🙂 Na privy odpowiem wieczorkiem.

Te Bielany najbardziej by mi odpowiadały, bo mam super połączenie autobusem i nie musiałabym tracić 2 godzin na dojazd <i kolejnych 2 na powrót>. Jesteście pewni, że nie ma tam rekreacji?
Widziałam też ostatnio konie na bulwarach w okolicy Bielan, ale po drugiej stronie Wisły (jechałam ścieżką rowerową w kierunku Tyńca). Kojarzycie może jakąś stadninę z tych okolic? Wyglądało to na lekcję jazdy, dwa koniki, na jednym kłusowała dziewczyna, drugi na lonży z początkującym w siodle.


Chyba odwiedzę Zabierzów i Mustanga, potem zobaczymy co z tego wyjdzie. Na razie i tak robię rozeznanie- 18-stego kończą mi się matury i będę miała mnóstwo czasu na kontynuowanie nauki jazdy 😀 . Ciekawe co z tym Tabunem. Próbowałam znaleźć info czy faktycznie mają jakieś granice wiekowe, ale na żadne konkrety nie trafiłam. Na zdjęciach oprócz dzieciowatych widzę też dorosłych.
CaviasLover kilka lat temu jeździłam krótko w Tabunie i nie było ograniczeń wiekowych. Natomiast z innych powodów nie polecam.
Te Bielany najbardziej by mi odpowiadały, bo mam super połączenie autobusem i nie musiałabym tracić 2 godzin na dojazd <i kolejnych 2 na powrót>. Jesteście pewni, że nie ma tam rekreacji?
Widziałam też ostatnio konie na bulwarach w okolicy Bielan, ale po drugiej stronie Wisły (jechałam ścieżką rowerową w kierunku Tyńca). Kojarzycie może jakąś stadninę z tych okolic? Wyglądało to na lekcję jazdy, dwa koniki, na jednym kłusowała dziewczyna, drugi na lonży z początkującym w siodle.

Na Bielanach nie ma rekreacji. Jedyną opcją jest wydzierżawienie jakiegoś konika stamtąd i branie prywatnych lekcji.
Po drugiej stronie Wisły, to napewno były Pychowice. Tam jest rekreacja. Stajnia jest tam, gdzie park linowy i stary dwór.
Jestemzlasu, możesz napisać coś więcej? Jesli nie tutaj, to na priva?

Dorcysia, to by się zgadzało! 😅
Byłaś tam może? Dojazd pewnie autobusami 112/162?
Dorcysia
Byłaś tam może? Dojazd pewnie autobusami 112/162?

Nie byłam, znajoma tam jeździ. Jest zadowolona.
Nie mają ujeżdżalni, tylko łąkę nad Wisłą.
Tak 112 tam jeździ napewno.
Rozglądam się za jakąś fajną stajnią w Krakowie (możliwie jak najbliżej, np. takie Michałowice, czy Nielepice odpadają, bo za daleko). Chodzi mi raczej o jakiś mały sport i fajnych instruktorów. Pomożecie krakowianie? 😉
Amai chcesz postawic konia czy jeździć na jakimś koniu? Bo w obydwu przyapdkach ostatnie 3 strony tego dotycza bezposrednio, nie mowiac juz o walkowaniu tematu przez caly watek!

Pare lat temu też tam jeździłam, tj w Tabunie i nie było ale od roku czy 2 wiem ze sa, ale najlepiej zadzwonic i zapytac! A czemu nie polecasz? Ja nie polecam jak ktos chce isc w ambitniejsza strone, ale zeby sie nauczyc podstaw, poobcowac z końmi i jechac w teren jak najbardziej. No chyba ze cos sie zmienilo.
Dava, na codzienne równanie nie wszyscy mają czas i pieniądze.
Najlepsze (wg mnie) konie skakały bardzo dobrze, więc tragedii nie było.
Rozglądam się za jakąś fajną stajnią w Krakowie (możliwie jak najbliżej, np. takie Michałowice, czy Nielepice odpadają, bo za daleko). Chodzi mi raczej o jakiś mały sport i fajnych instruktorów. Pomożecie krakowianie? 😉


Na Zielonej w Konarach  są jazdy dla zaawansowanych bardziej w formie treningu, jak byś była zainteresowana, to zapraszam na pw
[quote author=żaczkowa link=topic=196.msg981531#msg981531 date=1303155443]
Dava, na codzienne równanie nie wszyscy mają czas i pieniądze.
Najlepsze (wg mnie) konie skakały bardzo dobrze, więc tragedii nie było.
[/quote]

Hmmm?  🤔
no co robi ktoś na codzień ze swoim podłożem i nogami swojego konia to jego prywatna sprawa, ale jeśli ktoś organizuje zawody i bierze za to kasę  ❗ to może wypadałoby zadbać o niektóre rzeczy  😤

Nie pisałam, że konie nie skakały albo skakały źle  🤬 Nie chciały się odbijać i nie skakały na 100% swoich możliwości.

Nie wymagam super warunków wszędzie (boksy,socjal,stajnia itd.)  ale na rozprężali i parkurze dobre podłoże powinno być zawsze. Jeśli ludzie się ślizgali po błocie albo wpadali miejscami praktycznie po kolana w piach to co dopiero konie.
😵
Dava, zawodów nie ma codziennie.
Niechęci do odbijania nie zauważyłam.
[quote author=żaczkowa link=topic=196.msg981593#msg981593 date=1303157424]
Dava, zawodów nie ma codziennie.
Niechęci do odbijania nie zauważyłam.
[/quote]

No i właśnie dlatego napisałam, że nikogo nie interesuje jak w KKJ jest na codzień...

Do zawodów jednak wypada się przygotować  🙄
Amai chcesz postawic konia czy jeździć na jakimś koniu? Bo w obydwu przyapdkach ostatnie 3 strony tego dotycza bezposrednio, nie mowiac juz o walkowaniu tematu przez caly watek!


Nie mam póki co swojego, więc albo dzierżawa albo jazda na rekreantach. Z tego co zauważyłam, to ostatnie 3 strony są o zwodach w KKJK, problemach ze znalezieniem dzierżawcy i szkoleniach w dopasowywaniu siodeł.. Ale w sumie racje- pogrzebię trochę w wątku.
Dokładnie przed Tobą polecałysmy dziewczynie stajnie w krk do jazdy.

Ja chodzi o coś ciut ambtniejszego w samym Krakowie to myślę że Mustang no i wszelkie dzierżawy jak pisała przed chwilą Dorcysia np. na bielanach.
Amai, ja nie polecam "Na Zielonej" jeśli chodzi o mały sport. 😉

Dava,  jak dla mnie w niedzielę podłoże było bardzo dobre. Gdybym stała w Michałowicach zapewne też bym wybrzydzała na te zawody. 😉
Czy są gdzieś wyniki z KKJK ?
fabapi, ja szukam i nie ma. 🙁
Aby odpisać w tym wątku, Zaloguj się