Miszelin, no tak, to też prawda, tylko jak ktoś się decyduje i przyjeżdża, to nie puszczasz go od razu samopas, tylko najpierw patrzysz co i jak robi, i jak masz jakiekolwiek wątpliwości, to dziękujesz za współpracę, więc ja nawet nie przewiduję takiej opcji, żeby jeździł mojego konia ktoś kto go notorycznie psuje :P Ale masz rację, ludzie są różni i do końca nigdy nie wiemy co mogą wymyślić, nie każdy kto wydaje się odpowiedzialny i rozsądny na prawdę taki jest, niestety.
No więc właśnie, dlatego miałam taki warunek, aby dzierżawca dwa razy w tygodniu trenowała z moją dobrą znajomą trenerka, żeby mieć nad tym kontrolę jakąś. Co z tego jak chętnych brak.
Miszelin nie wiem co Cię tak dziwi. Myślisz, że ludzie będą walić drzwiami i oknami, bo masz do zaoferowania dzierżawę młodego konia 30km od Krakowa? Niestety nie. Dzierżawca, jeśli takowy się znajdzie, chce, by koń był w dobrym ośrodku, blisko Krakowa, z dogodnym dojazdem. A nade wszystko chce (w 99,9%) płacić za konia od którego będzie się uczył, a nie którego on będzie uczył. Co to za frajda płacić komuś za dzierżawę, jeździć młodzika, uczyć go wszystkiego, by potem tego konia mu zabrano? Takie rzeczy to do trenera, trenerowi konia się oddaje do jazdy i jemu się płaci.
Święta racja. Mnie trudno było znaleźć osobę, która jeździłaby nawet za darmo na ujeżdzonym koniu dwa razy w tygodniu. A gdy przeniosłam się do stajni bez ujeżdżalni, nawet nie próbuję 😉
Micha, niestety dziewczyny mają rację - nawet gdyby dzierżawa miała być za darmo, to i tak ciężko byłoby Ci znaleźć kogoś, kto będzie jeszcze opłacał trenera tylko po to, żeby nauczyć czegoś nieswojego konia, prawdopodobnie samemu ucząc się przy tym niewiele/wcale.
Miszelin nie wiem co Cię tak dziwi. Myślisz, że ludzie będą walić drzwiami i oknami, bo masz do zaoferowania dzierżawę młodego konia 30km od Krakowa? Niestety nie. Dzierżawca, jeśli takowy się znajdzie, chce, by koń był w dobrym ośrodku, blisko Krakowa, z dogodnym dojazdem. A nade wszystko chce (w 99,9%) płacić za konia od którego będzie się uczył, a nie którego on będzie uczył. Co to za frajda płacić komuś za dzierżawę, jeździć młodzika, uczyć go wszystkiego, by potem tego konia mu zabrano? Takie rzeczy to do trenera, trenerowi konia się oddaje do jazdy i jemu się płaci.
Strucelka - nic dodać, nic ująć ogłoszenie o dzierżawie w takiej sytuacji powinno brzmieć: "szukam łosia" 😀
Że nic sie nie ucząc, to bym nie powiedziała, przy młodym koniu sie można dużo nauczyć, ale mając juz pewne doświadczenie. Ale to tak na marginesie. Nie zmienia to faktu, ze własnie, masz szansę kogoś znaleźć jedynie za darmo, kto ma już jakieś umiejętności, ale akurat nie ma na czym jeździć i chce, że tak powiem poszerzać horyzonty i zdobywać nowe doświadczenia.
Nie wybiera się ktoś na ujeżdżenie do Bolecina (to w polowie maja) z okolic pd. Krakowa? Oczywiście chodzi mi o podlączenie się do transportu 🙂
Owszem, z koniem chcialabym jechać 😀 Sama mam auto, więc busik niepotrzebny, ale mimo że kombi, to koń nie wejdzie, choc mały 😎
Dlatego napisałam, ze ZA DARMO- nie wiem, czy to się może kwalifikować pod dzierżawę nadal... Może użyczenie bardziej, ale jak zwal, tak zwał. Wiadomo, że nie chodzi tu o doświadczonego zajezdżacza, bo takim się płaci i to nie mało, po prostu chodzi mi o osobę, która jest dość zaawansowana jeśli chodzi o jazdę, nawet jesli nie miała do czynienia z mlodziakami,. No ale nie wazne, ciągniemy tu dywagacje offtopikowe :P Wniosek taki, że łatwiej znaleźć jakąś przyjazną duszę wśród osób w stajni, która ci tego konia wylonżuje czasem, a zatem pochodzi on więcej i problem z głowy 😀
dziunka pewnie wybierałaby się Grażyna z Łanią ( z Pegaza ) ale wczoraj na jeździe złamała nadgarstek i nie tylko jazda jej odpada ale i egzaminy gimnazjalne 😵
W okolicach Czernichowa 30 km od Krakowa otworzył się pensjonat dla koni postawiłam tam swój ogon jeżeli kogoś interesują jakieś informacje zapraszam na priv
Micha, niestety dziewczyny mają rację - nawet gdyby dzierżawa miała być za darmo, to i tak ciężko byłoby Ci znaleźć kogoś, kto będzie jeszcze opłacał trenera tylko po to, żeby nauczyć czegoś nieswojego konia, prawdopodobnie samemu ucząc się przy tym niewiele/wcale.
spoko desperaci się zdarzają 😎 choć fakt, są na wymarciu
Strucelka P. Andrzej Hawro za dużo nie bierze 😉 edit: Pacia ; Grażyna z łania napewno nie pojada po 7 dopiero gips zdejmują a potem jeszcze rehabilitacja, a lekarz powiedział, ze ns konia za 3miesiace dopiero 😵 a testy napisze w czerwcu 😉
[quote author=Orzeszkowa link=topic=196.msg968219#msg968219 date=1302255858] Micha, niestety dziewczyny mają rację - nawet gdyby dzierżawa miała być za darmo, to i tak ciężko byłoby Ci znaleźć kogoś, kto będzie jeszcze opłacał trenera tylko po to, żeby nauczyć czegoś nieswojego konia, prawdopodobnie samemu ucząc się przy tym niewiele/wcale.
spoko desperaci się zdarzają 😎 choć fakt, są na wymarciu [/quote]
ja już pomału oswajam się ze stajnią Na Zielonej w Konarach, jak będzie pogoda porobię trochę zdjęć 🙂 niebawem przewiozę swoje dwie folblutki 🙂 okolica jest czarująca 😜 dużo przestrzeni życiowej, czyli to co z moimi końmi kochamy 😀 a konie rekreacyjne nawet całkiem fajne 🙂 a jeszcze dojdą co najmniej dwa nowe konie do jazd, trzy idą na emeryturkę 🙂 także na razie jest całkiem przyjemnie 🙂
Jeździła na jeździe, a że łania była mokra to chciała ją występować na oklep. A łania sie chyba spłoszyła, wyszczelia galopem i zaczęła barany strzelać a ona spadła i podparła się ręką 🙁 przynajmniej tak od niej słyszałam 😉
[quote author=Pacia link=topic=196.msg972239#msg972239 date=1302537086] sorry za 🚫 ... horka kim jesteś , że tak dobrze znasz Grażynę ? 👀
jej znajomą
Doma podobno tam wszystkie konie kaszlą 😲 [/quote]
hehe skąd ja to znam.. w Opatkowicach też 3 konie na 15 łykało i też słyszałam od ludzi, że podobno wszystkie konie łykają 😉 Na Zielonej kaszlą 2 starsze (prawie 20 letnie) konie, które właśnie idą na emeryturkę i jeden prywatny arabek, na 19 koni, to chyba można powiedzieć że to jednostki. urozmaiciliśmy koniom paszę, wzbogaconą o kompleks witamin, także mam nadzieję że się koniska jeszcze wzmocnią dodatkowo🙂 swoją drogą powstał profil stajni na facebooku, także zapraszam, na razie skromny, ale z czasem na pewno mocno się rozkręci 🙂