Kuc w okolicach Te Quiero Zorilli to mój Merlin 😀 Taaa, subaru, Elbus, brawo, żeście się nie zidentyfikowały, ale dużo ciekawych historii można by opowiadąc o tych czterech dniach, nie tylko bezpośrednio związanych z końmi 🙂
W ogóle to wielkie brawa dla Wergeel za fantastycznego kura. Chyba jeszcze nigdy się tak nie ubawiłam na ujeżdżeniu 🙇
kur Wergeel był świetny! raz, że muzyka była taka pozytywnie 'śmieszna', a dwa, że naprawdę super się patrzyło na konia i parę jaką taką. wielkie gratulacje!
Ktoś ja tłumaczyć się nie będę 😎 Jak są 2 baby w składzie to bywa baaardzo różnie (zwłaszcza takie podobne jak my :hihi🙂 W sobotę za prosto stało i tyle 😵 (wiesz co mam na myśli ) W niedziele zdziwiłam się mocno bo odmówiła mi skoku na rowie z wodą. Była dziwnie oświetlona. Wyjeżdżało się z cienia i od razu stał rów w pełnym słońcu. Ale to i tak nie usprawiedliwia jej zachowania 🤔. No i jeszcze strąciłyśmy ostatnią stacjonatkę bo mi wiary i powera zabrakło 🤣
Na parkurze mimo mojego monologu nie udało mi się jej przekonać do moich racji. Następnym razem może po hiszpańsku będę do niej gadać - może to pomorze 😉 Za to na rozprężali była rewelacyjna 👀 Jeśli jesteś zainteresowana to mam wszystko udokumentowane na filmie.
wiecznienakacu, znalazłam jedno mojego chłopaka, jak będzie więcej zdjeć to daj znać 🙂😉) Dziękuję 🙂 Nie wiecie, czy Uniwersytet Wrocławski albo Uniwersytet Śląski w Katowicach sponsorują studentów na AMP-ach?
Mam takie czysto laickie pytanie- czy Wasze uczelnie sie cokolwiek dokładały do zawodów? Same z siebie? Trzeba było za tym łazic? Czy w ogole kwestia finansowa 100% we własnym zakresie?
Ja jak próbowałam w tamtym roku załatwiać wyjazd to na PK mi obiecali, że zwrócą za boks i nocleg, za transport raczej byłby problem, ale że w końcu mnie nie zgłosili w terminie to nie pojechałam, w każdym bądź razie i tak trzeba sie było za tym mnóóstwo nachodzić zanim się zgodzili pokryć chociaz czesc kosztów.
Mnie zwracali wszystko (hotel - akurat najgorszy możliwy :P, boks i dojazd koniowozu), ale co UJ to UJ 🙂 Ale był limit do trzech osób, trenerkę też we własnym zakresie przyciągnęłam za sobą.
O to nawet nie jest źle. Ja Wrocław wiec grzechem byłoby nie wykorzystac okazji. Chociaz Medyczna moze mnie jak zawsze zaskoczyc i pewnie zwroci tylko za bilet na tramwaj 😎 No i konia trzeba by znalezc. Ale ogolnie impreza dosc fajna, pierwszy raz byłam i podobało mi sie 🙂
Evson nie cieszyłabym się tak bo chyba to był ostatni rok na Partynicach?
Mnie oddali prawie wszystko - zapłacili konia, hotel (który chciałam, a chciałam Zwycięską), dojazd też (chociaż zabrakło 50zł :P). W zeszłym roku coś smędzili jak mówiłam o 2 koniach, ale chyba też by przeszło 😉 Najgorszy dojazd...