infantil, ja konczylam CRV pare ladnych lat temu i baardzo mi sie nie podobalo. Ale wtedy ta szkola walczyla o wejscie do pierwszej 10 rankingu i miala w pompie swoich uczniow, liczyl sie tylko ranking. wiem, ze teraz jest jakos nizej i moze spuscili troche z tonu. polecic mozna w tym LO klase z wykladowym hiszpanskim na pewno - to od zawsze oczko w glowie calej kadry. jesli nie zmienily sie chemiczka i biolzka, to biol-chem tez jest bardzo porzadny.
klasy z plastyka to za to jakas kpina (ja np na plastyce zajmowam sie glownie piciem wina i rysowaniem karykatur Rydzyka)
kujka Ja biol-chem mijam szerokim łukiem 😁 Teraz Cervantes trzyma się jakoś koło 20 miejsca i podobno właśnie jest dosyć dużo luzu, poziom trzymają dobry, ale nie cisną uczniów tak bardzo. Jedyny problem to to,że znajomych mam tam jedynie w pierwszych klasach, więc w sumie oni jeszcze najmniej poznali szkołę, więc ich opinię traktuje raczej z przymrużeniem oka 😉 W każdym bądź razie dziękuje za odzew :kwiatek:
zaczynam już myśleć o wyborze LO. Nie jestem na nic przekonana. I na profil też. Na biol-chemie boję się, że nie dam rady, na humana nie jestem przekonana. Myślałam o mat-geo/mat-geo-fiz, ale zastanawiam się czy warto...
Kto z re-voltowiczów uczy się w szkole poza miejscem zamieszkania? chodzi mi o nieco większe odległości, takie zmuszające do mieszkania w internacie 🙂
losieq, o Tobie pamiętałam, zaraz wyślę pw 🙂 mad, tak skromnie mówiąc, zdolna jestem, i jak się wezmę do nauki, to mogę być w klasowej czołówce, póki co jestem w gimnazjum, wg rankingów od kilku lat najlepsze w mieście... w liceum tutaj nie zostanę. a uczyć się będę (taa, zawsze się tak mówi 😁 ), tylko nie jestem jakoś do biol-chemu przekonana. póki co plany mam takie, że w sumie taki profil byłby jedynym słusznym rozwiązaniem jeśli o matury i późniejsze studia chodzi. ale zdolności mam typowo matematyczne, logiczne myślenie, liczby itd., no i geograficzne, jakieś orientacje przestrzenne itp. a to co sobie wymyśliłam to chyba bardziej z zainteresowań się wzięło i nie wiem ile pociągnę na rozszerzonej biologii. chociaż, zawsze można zmienić klasę/szkołę 😁
maiiaF, zawsze można poszukać profilu mat-biol-chem, albo biol-chem-fiz... Aaa i z doświadczenia koleżanek z klasy.
Jak masz wybór między bursą, a internatem, to wybierz internat! Dziewczyna w bursie mieszkała w 7-osobowym pokoju, w internacie są 2-osobowe (przynajmniej u nas). No a najlepiej to byłoby chyba wynająć sobie pokój gdzieś blisko szkoły, ja bym tak zrobiła, bo nie chciałabym mieszkać z kimś obcym w pokoju :P.
Sisisa, z tym, że mnie do tej geografii ciągnie 😁 no ale trudno, jest jeszcze czas. u nas w mieście to w każdym liceum raczej tylko te podstawowe profile. u nas w szkole jest jakiś wymyślony matematyczno-geograficzno-językowy z czymś jeszcze, nie wiem do końca, no i gdyby taki był w innej szkole, napewno bym poszła. a co do internatu, to jakby się udało, mogłabym mieszkać z bliską znajomą. kwestia taka, że mamy nie przekonam do szkoły w innym mieście... 🙁
Sisisa, w tej szkole w której teraz jestem nie zostanę. jestem tu od podstawówki, od początku istnienia tej szkoły. zmienił się dyrektor, nie mam zamiaru znosić wiecznie zmieniających się i absurdalnych zasad 😉
Zna może ktoś w Warszawie liceum, które ma klasę z rozszerzoną informatyką i angielskim? Przeglądam i stwierdziłam, że mam za duże wymagania bo nie mogę nic znaleźć 🙁
kortina ciezko mi powiedziec cokolwiek o innych liceach, ale jakbys myslala o Unii, to dawaj znac. powoli zaczynam ogarniac cokolwiek w tej szkole 😉 (1sza kl biol-chem-fiz)
Mam znajomego, który studiuje weterynarię na UP 🙂 Twierdzi, że "to dobra fucha" 🤣 Najlepsze oczywiście w pierwszej trójce 🙂 Staszic, Unia, Zamoy Ale w zs5 na Elsnera podobno też jest dobrze 🙂 Znam dziewczynę, która po ukończeniu tam biol-chemu dostała się do Krakowa na fizykę nuklearną i biochemie na obydwa chyba z pierwszego naboru 🙂 A i po zs1, jeśli aż takich umiejętności się nie ma, żeby uderzać do najlepszych i najbardziej obleganych, spokojnie na weterynarie się dostaniesz, oczywiście jak będziesz sumienna 🙂 Nauczyciele świetni (w większości) 🙂
losieq biol-chem-fiz ? Nie wiem czy dam rade, chociaż niby jest 4 z fizyki, ale ledwo, ledwo 😁 widzexxcie moim początkowym celem był Staszic, siostra tam chodzi, ale na humana i oprócz tego, że dużo nauki to nie narzeka, ale ja chce jeździć, więc chyba mniej ambitnie wybiorę się do V lub XXIII...
Właśnie, był ktoś w V lub XXIII na biol-chemie? Oprócz jett, z którą już rozmawiałam o LO 😉 I jakie jeszcze "możliwe" licea w Lbn polecicie? 😀
kortina ja szczerze nie znosilam fizyki po gimnazjum, wybralam te klase ze wzgledu na jezyk i w sumie nie zaluje. 😉 ale jeszcze sie rozszerzenie nie zaczelo, zobaczymy w 2gim semestrze. 😉
ja jeszcze skladalam do Kopernika (IX LO) na bio-chem, podobno fajnie, tylko plan zajec do d*.
Koleżanka chodzi do V nauki tez bardzo dużo. Byłam tam na dniach otwartych i przeraził mnie sam budynek szkoły, tak zawiły, że nie wiedziałyśmy, którędy wyjść 🙂 a plus taki, że Plaza blisko 🙂
A tak ap-ropo lubelskich szkół to 20 grudnia dni otwarte w ZS1 (PODWALE) 🙂
o Cervantesa już pytałam, to teraz się jeszcze zapytam, czy jest tu ktoś z Dąbrowskiego, albo słyszał opinie? A i jeszcze - czy polecacie jakąś inną szkołę (do 30 miejsca) z dobrym profilem wos-hist, lub innym z wosem (z językiem włoski/hiszpański)? :kwiatek:
maiiaF, jeżeli miałby Cię powstrzymywać tylko strach przed tym, że nie dasz rady to idź dziewczyno na biol-chem. Ja właśnie się bałam że to nie dla mnie, jestem rok po maturze (mat-geo) siedzę i zakuwam biol i chem sama :P infantil, dwa lata temu moja koleżanka skończyła Dąbrowskiego. Jeżeli nic się nie zmieniło to bardzo nie poleca, chodziła po byłym gimnazjum i zniechęcała wszstkich 😉
A jakieś fajne liceum w Krakowie? Najchętniej profil biol-chem, a jeszcze lepiej biol-chem-mat? 😁 😁 Tak szukam, szukam i znalazłam VIII LO na Grzegórzeckiej-zna ktoś? Profile mi bardzo odpowiadają, aczkolwiek chciałabym znać też opinie. :kwiatek: