Na pewno nie mam nikogo z forumowiczów w CV LO w warszawie? Co do samego liceum i klasy to świetnie się zgraliśmy, nauczyciele spoko, wychodzimy na przerwach na dwór, fajna atmosfera, no bajecznie jest. I w takim razie już mnie nie boli to wstawanie o 5.20 😉 A w środy i piątki przychodzę i tak na 11.30 💘 Coś czuję, że te 3 lata będą super.
Chyba wszystko da się przeżyć, byle zbytnio nie przeżywać i nie brać wszystkiego do siebie
Jasne, że można, ale szkoła z tego co mi wiadomo, która inne zadanie niż demotywować uczniów i zaniżać i wiarę w siebie 😉 Cierpliwość też się kiedyś kończy, szczególnie jeśli ktoś ma faktycznie ambicje i dobre chęci.
Krupnik spokojnie, to normalne. Nauczyciele jeszcze nie wiedzą czego od was wymagać, na pewno ciebie nie zjedzą jeśli po prostu zapytasz się, jak to zadanie zrobić, bo nie potrafiłaś i tak dalej. Spróbuj coś wykombinować, jak będzie źle to przecież nic się nie stanie. 😉
Swoją drogą czytam, że niektórych już cisną. Moim zdaniem to dziwne. U nas zawsze na początku jest "Tydzień Pierwszoklasisty", w którym uczniowie zapoznają się ze szkołą itp. Zwykle przez pierwsze 2 tygodnie nie ma kartkówek i sprawdzianów, chyba że testy diagnostyczne. Zadania domowe, jak już były, to banalnie proste.
A co do szafek, to nie mamy. I żadna szkoła w mojej okolicy nie posiada. Szkoda. Swoją drogą to strasznie mnie teraz szkoła przytłacza po przyjściu pierwszaków. Mnóstwo ludzi, ciasne korytarze, nieznośny gwar.
A u nas właśnie jest przyjemnie, niektóre lekcje dłużą się to wiadomo jak w każdej szkole. No, wszystko zależy od podejścia więc moje drogie, wszystko z optymizmem 💃
A u nas właśnie jest przyjemnie, niektóre lekcje dłużą się to wiadomo jak w każdej szkole. No, wszystko zależy od podejścia więc moje drogie, wszystko z optymizmem 💃
Kochana, za rok inaczej podejdziesz do tego 😁 Ja też byłam mega zadowolona na początku pierwszej klasy, teraz... niekoniecznie 😁
Nauczyciele niektorzy nawet fajni, robia wrazenie ze umia uczyc :-) Inni za to nudza. u nas byl test poziomujacy z angielskiego. Ciekawe jak bedziemy podzieleni XD
Scottie mieliśmy przez rok PO, a to jest to samo 😉
pożyjemy zobaczymy
Wchodzimy dzisiaj do sali na biologię , po pierwszym dzwonku (są 2) a baba zaczyna wrzeszczeć. Przeraziła nas i to nieźle. Na dzień dobry kartkówka. Suuuuper 😵
Miałam dziś kulturę 😁 profesor traktuję nas z góry jak stado baranów ale...jest ok 😉 poleciła nam kilkanaście pozycji do przeczytania, wydaję się, że lekcje będą ciekawe
A jutro 8 godzin... 2 WF-y, nie wiem czy brać już strój?
A ja wam powiem, że mam tak genialną wychowawczynię, że szok 🏇 myślałam ze mojej ostatniej (z 3) z gimnazjum nie da się pobić a aktualna jest 5 razy lepsza 👍
Ja się cieszę ze szkoły, którą wybrałam i naprawdę mi się podoba. Wiem, że zaraz się skończy dobroć i nauczyciele będą cisnąć, ale przynajmniej nie mam myśli typu "O Boże, gdzie ja poszłam 😲" 🙂 Nikt normalny nie lubi szkoły ale grunt to dobre pierwsze wrażenie...
Czekoladowiec,niemiłek, dzięki za informacje! Zdziwiłam się, bo X lat temu nie miałam tego przedmiotu w gimnazjum (dopiero w LO), no i ostatnio czytałam ustawę, z której jasno wynika, że obowiązek EDB mają szkoły ponadgimnazjalne, więc w takim razie jestem pozytywnie zaskoczona 🙂
niemiłek, Mazanek 😍 ale przeciez to pilkarz i prowadzi siatkę? 😀 nawet nie wiedzialam, jutro pierwszy raz od roku zaszczycę swoją obecnoścą salę gimnastyczną, więc muszę się dowiedziec 😀
tak facet od geografii jest mega "no to droga młodzieży, proszę wyciągnąć swój sprzęt elektroniczny na wierzch i pochwalić się co kto ma, bo to są bardzo przydatne urządzenia." 👍
Oj tam, gimnazjum z dresami wcale nie jest takie złe 😉 Ja sie sporo nauczyłam w czasie gimnazjum, co ma wpływ nawet na moje aktualne zycie 😉 A w LO nie byłam do końca zadowolona ze swojej klasy, ale poznałam tam kilka osób, z którymi trzymam się mocno do tej pory i mam z nimi stały kontakt, a na początku byłam zachwycona zupełnie innymi osobami 😁