z tego co wiem, to architektoniczne profile to matma, matma, matma i fizyka 😉 + informatyka. ale chyba dla chcącego nic trudnego - jak się przyłożysz to się uda 😉 choć ja z moim umysłem humanistycznym w życiu bym się na to nie zdecydowała 😀
fin tak, w jednym momencie tylko nie byłam pewna jednej odpowiedzi ale w końcu była dobra. 🙂 tylko ja się uczę angielskiego chyba trochę dłużej niż inni (nie chodzę na dodatkowe). grr gdyby ten angielski się liczył do lo.. 🍴
ale chyba dla chcącego nic trudnego - jak się przyłożysz to się uda 😉
Dokładnie! Myślę, że jeżeli w tą stronę Cię ciągnie to dasz radę. Sama nie lubiłam matematyki, ale postanowiłam, że dam radę i wydaje mi się, że nawet nieźle mi idzie. Powodzenia! 😅
fin tak, w jednym momencie tylko nie byłam pewna jednej odpowiedzi ale w końcu była dobra. 🙂 tylko ja się uczę angielskiego chyba trochę dłużej niż inni (nie chodzę na dodatkowe). grr gdyby ten angielski się liczył do lo.. 🍴
tym bardziej respekt, ja sie ucze od 10 ? lat z różnymi zajeciami, i dopiero teraz niesmialo wspominam ze cos umiem 😉 mialam straszna blokade przed mowieniem, teraz jest lepiej 😉
jasne, że się da 😉 przemyślcie dobrze decyzję, ja sobie pluję w brodę, że na biol-chem nie poszłam...ale zaraz koniec 2 klasy, więc już nie porywam się na pisanie matury z chemii i biologii na rozszerzeniu i bardzo żałuję 😉 powodzenia wszystkim 😎
kurcze byłam dzisiaj na dniach otwartych w szkole, do której chcę chodzić i powiem, że mam duży mętlik w głowie . zastanawiałam się między profilem dziennikarskim (rozszerzony polski z modułem dziennikarskim, wok z modułem dziennikarskim i historia) a klasą architektoniczno-informatyczną (inf. z modułem grafiki komputerowej, matematyka i zwiększona ilość godzin z fizyki). powiem, że myślałam poważniej o tym drugim, ale ścisłowiec ze mnie taki, że masakra, a jeszcze się dowiedziałam dziś, że naprawdę dużo tej matmy tam jest i sporo fizyki. ale ta grafika strasznie mnie ciągnie... jest jakiś sens chodzić na taki profil tylko dla infy? bo boję się, że bym sobie rady nie dała. a co do tego polskiego, to niby mnie tam ciągnie, a niby nie (historia) . i nie wiem co robić...
to pewnie zalezy od szkoly, ale sprobuj wypytac sie ludzi, z 2 lub 3 klas, ktorzy byli na tych profilach. bo z doswiadczenia wiem, ze opis profilu brzmi fajnie, a potem nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistosci i na tym module grafiki komputerowej mozesz sie niezle przejechac. ja poszlam do klasy 'medialnej', rozszerzony j. polski, wok i informatyka + 'edukacja multimedialna', co mialo byc ciekawe, a bylo bez sensu 😉 mielismy sie uczyc o obrobce zdjec w programach grafinczych typu photoshop i inne, umiec przygotowywac filmiki, obrabiac je, przerabiac pliki dzwiekowe - i niby wszystko to bylo, ale lekcji bylo tak malo, ze wszystko robilismy po lebkach i i tak nic z tego nie wynieslismy, a sama edukacje multimedialna uwazalismy za strate czasu i nawet nam sie nie chcialo chodzic na lekcje. takze przemysl to zanim poswiecisz sie i skarzesz na dodatkowa matematyke 😉
Aj mam pokręcony umysł, bo jestem humanem to stwierdzony fakt 😁 ale lubię biologie, i bardziej chciałabym wiązać przyszłość z biologia. ale wyklucza mnie to ze NIENAWIDZE chemii 😎 genialnie po prostu 🙄
Ollala🙂 mam to samo, ale jednak wybrałam humana, pomimo że nie lubię historii - jednak ten przedmiot da się jako tako wkuć,a chemię (przynajmniej w moim przypadku) trzeba pojąć i zrozumieć, co nie zawsze mi się udaje :P
Z biologią zaczyna być problem kiedy wchodzisz w biochemię, bo później już absolutnie wszystko jest z chemią związane, dlatego jeśli chodzi o biologię, to od początku trza regularnie ryć, żeby za tym nadążyć (czyt. nie powtarzać moich błędów). Lecę teraz kuć hormony 😉 I nie bać się! Iść do dobrej szkoły, na dobry profil, w pierwszym semestrze bez problemu zwykle można się przenieść nie martwiąc się o jakiekolwiek braki itp. Byle pamiętać, że jak się wybiera profil, to właśnie profilowane przedmioty się później po nocach śnią 😎
A ja uważam, że nie warto przeceniać swoich możliwości. Jeśli ktoś kujonem nie był i nie zamierza poświęcać większości dnia na naukę to niech nie stawia sobie poprzeczki za wysoko. Ja chciałam iść do dobrej szkoły na biol-chem. Ku mojemu szczęściu (choć wtedy byłam załamana :icon_rolleyes🙂 nie dostałam się tam i poszłam do szkoły 3 wyboru na biol-geo. I jest super!! Nauki mam mało, spokojnie godzę czas między konie i zajęcia pozalekcyjne. Wiem, że w 3 klasie już nie będzie tak kolorowo, ale póki co jest naprawdę spoko. Za to znam osobę, która chodzi do szkoły, do której chciałam iść i... nie trafia sobie palcem do du** 😎 Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Strucelka u mnie jest to samo, do szkoły, gdzie się nie dostałam dostało sie kilkoro znajomych...w gimnazjum uczniowie 'piątkowi' teraz 'dwójkowi'. po prostu nie radzą sobie z nawałem obowiązków. ja co prawda też czasem narzekam, na to, że mam 30 lektur w tym roku, że brak czasu, ale mimo wszystko mam go dużo więcej niż oni. nawet ze stajni w LO nie musiałam zbytnio rezygnować 😉
Strucelka a ja postawiłam sobie poprzeczkę za wysoko i nie żałuję. u konia jestem codziennie, przy niewielkim wkładzie w naukę mam średnią 3,4, staram się przykładać bardziej. na początku roku byłam przerażona, było mi ciężko, próbowałam się przenieść ale moi rodzice powiedzieli stanowcze"nie" i Bogu dzięki im za to-mam najwspanialszą klasę i szkołę pod słońcem 😍
moja koleżanka poszła do LO drugiego wyboru, bo w 1 jej nie przyjęli. Okazało się, że ma na popołudnie, więc wykorzystała swoje znajomości i przeniosła się do renomowanego LO ze swojego pierwszego wyboru. Wyła mi po nocach, że palcem do du** nie może sobie trafić. Przeniosła się i już jest lepiej, aczkolwiek nadal codziennie ma korki (że co?! 😲) i ma ostry zapiernicz. Ja sobie czegoś takiego nie wyobrażam 😉
ja narazie mam ogólny zarys wybranych szkół, jeszcze się do końca nie zdecydowałam (jeszcze tyyle czasu mamy 😉) ) ale prawdopodobnie liceum, jakiś humanistyczny profil .
Ale wy przesadzacie, ja chodziłam do jednego z najlepszych liceów w mieście, w stajni byłam codziennie, na koniec 3 klasy świadectwo z czerwonym paskiem, matura zdana bardzo dobrze bio-chem na rozsz, a uczyć się nie uczyłam za wiele :P
Przeraża mnie juz to wszystko 😀 Coraz bardziej boję się, że się nie dostanę itp. Ale wrzucam na luz. Mam jeszcze trochę czasu, więc popytam się znajomych. Choć na I miejsce idzie VII, którą mam na oku już od marca. 🙂
myślałam nad technikum informatycznym albo jakimś innym, ale coraz mniej mi się ta perspektywa podoba w sumie . 😉 więc chyba human, tylko nie wiem czy bardziej o profilu dziennikarskim, czy prawniczym, w sumie zobaczy się . : d
przeztysiacmorz, jak to mamy dużo czasu? U mnie nabór elektroniczny był i to 30. kwietnia trzeba było wybrać szkoły na swoim koncie, wydrukować podanie i z podpisem rodziców oddać do szkoły. U Was było inaczej?
Fajniej macie dziewczyny. U mnie nawet nie do tego 30. mieliśmy czas... Powiedzieli nam, że przed testami mamy przynieść podania, a ostatecznie do 28. kwietnia. ;/
ale to ja czegoś tu nie rozumiem . wg mnie dla całej polski powinno być tak samo . z jakiego województwa jesteś? bo na stronie śląskiego pisze, że rekrutacja odbywa się od 10 maja do 18 czerwca .
Pani dyrektor zażyczyła sobie, żebyśmy już przed egzaminami poprzynosili te podania, żeby nie musiała się przepracowywać i miała dużo czasu na wklepanie wszystkich danych tych aż 19 osób, z czego z 3 nie zdadzą na pewno...