Ludzie - pomocy pisaŁam, że że panicznie boje sie latac... W koncu i mnie dopadlo 😕 moja siostra mieszkajaca we Włoszech w srodku czerwca ma termin porodu... 15 czerwca mama ma zamiar leciec tam do niej... Chce zabrac i mnei ale ja sie boje...panicznie...
wiecie cos na temat katastrof lotniczych - polska-włochy , włochy-polska???? Musze wiedziec jak najwiecej z góry dzieki za pomoc :kwiatek:
aga020596, a co Ci to da, że będziesz wiedziała wszystko na temat katastrof? Wsiadasz do samolotu i lecisz. Jak będziesz miała spaść to spadniesz niezależnie od zasobu Twojej wiedzy w tym temacie.
dokladnie 😉 jutro lece do polski i coz, boje sie troche jak zawsze, szczegolnie ze latam malymi samolocikami i z porownania wiem, ze one bardziej trzepia i bardziej to czuc przy ladowaniu niz takim sredniakiem B737. przewaznie jestem juz posikana. ale z czasem po tylu lotach zauwazam to mimo tego bezpiecznie sie laduje 🙂 no i zawsze pije jakies winko na pokladzie, troche mnie rozluznia 😎
Ja tam wlasnie wole te male turbosmigla niz odrzutowce 🙂 Dosc czesto latam LOTowskimi ateerkami i czuje sie na ich pokladzie wyjatkowo bezpiecznie - mam wrazenie, ze taki maly samolocik to w razie czego sobie spokojnie doszybuje to jakiegos ladowiska 😉
Aga 02.., spokojnie, kochana, dolecisz :-) W Europie za duzo z pasazerami sie nie dzieje, wiec uszy do gory 😀 Btw ja musze latac dosc regularnie i chyba najbardziej lubie Boeninga 737, jest taki w sam raz - nie za dlugi , wiec nie mam wrazenia ze zaraz sie przelamie na pol ani nie za ciezki, ze dupsko ledwo dzwiga w powietrze 🤣
Hiacynta a nie jest Ci za głośno? Bo z zewnątrz to masakrycznie słychać, jak ATR zapuszcza te śmigła i silniki, nawet nie trzeba patrzeć czy już ruszył 😎 Ja dziś sobie podziwiałam z bliska 767 tuż po przylocie, spod maszyny i potem ze schodków 😎 oj na płycie to ciężką mają robotę
szepcik - glosne sa, fakt, nawet sa nazywane przez to "trabantami" (moze juz Ci sie obilo o uszy?) przez pracowników technicznych (wiem, bo mam kolege na Okeciu, który naprawia silniki - klasyk!) Co mnie najbardziej zdumiewa to fakt jak te smigla sie szybko kreca 😲 specjalnie zazwyczaj rezerwuje miejsca w okolicach skrzydla, zeby móc popatrzec. Kawal smigla, a jak zacznie sie krecic to znika, widac tylko lekkie drganie powietrza. Jakby cos zywego by sie znalazlo w zasiegu, to by sie zapewnie rozpryslo na pierdyliard kawaleczków, nawet nikt by nie zauważyl kiedy 😉 A jak tam u Ciebie? Jakies przygody? W check inie glownie siedzisz? Na plycie gorzej niz tam? Opowiadaj jak najwiecej, bo strasznie mnie to wszystko ciekawi 🙂
No, śmigła niezłe - jak samolot stoi bliżej terminala, to na krajówce jest świetny widok, jak jest luz to można pooglądać 😎 Co do śmigieł to krąży opowieść o wypadku 😎
Na płycie po prostu fizyczna praca, no albo koordynacja - już mega odpowiedzialne zadanie
My generalnie check-in, gate, rozgłośnia, zagubiony bagaż, asysta. Mega dużo się dzieje, nawet nie wiem, co opowiadać - fajnie jest, aż mi żal, że to tylko pół etatu, ale co zrobić, nie ma takiej opcji, że teraz będę na cały, a od października na pół
Jak to jest z częstotliwością katastrof samolotów tanich linii lotniczych? 👀 Czy można w ogóle powiedzieć, że te samoloty są bardziej niebezpieczne? Ktoś się orientuje?
okwiat - Nie ma na to reguły, jak ma spaść to i tak spadnie. 😎 Moi rodzice wrócili wczoraj z Paryża, zafundowałam im tą wycieczkę z okazji rocznicy ślubu. Miałam dużo wątpliwości potem, jak zaczęłam sobie wyobrażać że coś może się im stać i to niejako przezemnie. Ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło. Po tych wszystkich cyrkach z samolotami, to faktycznie człowiek jakoś zaczyna świrować 🤔wirek:
Jak to jest z częstotliwością katastrof samolotów tanich linii lotniczych? 👀 Czy można w ogóle powiedzieć, że te samoloty są bardziej niebezpieczne? Ktoś się orientuje?
tanie linie przeważnie latają na tych samych samolotach - albo na modelach równoległych - do tego, czym latają inne linie 😉 ryan przecież lata airbusami, wizz też - więc to nie jest tak, że oni mają jakieś "odpadki" z fabryk 😎
Ryanair lata na samolotach Boeing 737, wszystkie nowe, prosto z fabryki. Zarówno im, jak i wszystkim pozostałym liniom zdarzają się usterki i incydenty lotnicze. Myślenie kategoriami tanie linie= większe prawdopodobieństwo katastrofy jest zupełnym nieporozumieniem. Każdy przewoźnik jest obwarowany takimi samymi regulacjami, przepisami i musi spełniać wszystkie wymogi bezpieczeństwa. Ale....Istnieje lista przewoźników, którzy nie mogą przykładowo wlatywać w przestrzeń powietrzną niektórych państw. Tu przeważają przewoźnicy afrykańscy. A dlaczego nie mogą wszędzie latać? Może dlatego właśnie, że pewnych kryteriów nie spełniają. Spokojnych lotów!
Ano. A pilotowi na sucho uszło, rzec można. Zapewne siadał na samych oparach, ale wytrzeć dupą cały pas tak, żeby zbiorniki nie walnęły, to spora sztuka 😉
Naszym też pięknie wyszło 😀
Co do efektownych przelotów - wczoraj wieczorem coś myśliwskiego z Dęblina długo i wytrwale latało mi nad domem i nad samym miastem na wysokości kilkuset metrów, strasząc ludzi 😁
Nie tylko pilotowi uszło na sucho, a wszystkim licznie zgromadzonym w okolicy pasa - zastopuj film w 18 sekundzie i przypatrz się co wisi na skrajnych belkach podskrzydłowych. Dlatego strażacy podjeżdżali z taką lekką dozą nieśmiałości. 😁 A Harriera szkoda niezmiernie, bo już się ich nie produkuje i każdy stracony przybliża moment wycofania ich z RAFu. 🙁 Dobrze chociaż, że A-10 mają zostać przynajmniej do 2020. 🙂 To jest dopiero Samolot, a nie jakieś tam samolociki... 😉