Szczerze? To nie wiem skąd ta cena, dla mnie papierek nie ma znaczenia, bo fakt, że jest ona holsztynem wcale nie musi znaczyć, że będzie dobrym koniem. Jest masa koni o identycznej budowie i predyspozycjach w cenie 10-15 tyś, tyle, że są rasy sp czy wielkopolskiej, ale to już nie brzmi tak "elitarnie" jak holsztyn 😀
Jak już te konie takie wartościowe, to by im mógł częściej kowala zafundować.
Tajna, w Janowie Podlaskim swego czasu też kopyta wołały o pomstę do nieba a konie wartościowe 😉 (tzn nie wiem jak teraz ale info sprzed 2ch lat 😉 ) Pan Kwiron trzyma cenę, bo się pewnie nauczył, że jego konie miały zbyt swego czasu i szły za granicę niezależnie jak wyglądały, tzn czy grzywki na koreczki, czy wypastowane kopytka. Zawsze zdjęcia miał słabe, ale to były moje ulubione ogłoszenia w Końskim Targu od dawien dawna 😉 Echhhh gdybym miała te 90 tysi 😉 (zastanawiam się, czy te ogloszenia jednak to nie fejk, bo zdjęcia od dwóch lat te same nawet u odsada)
jak dla mnie młody koń może i milion kosztować, jeśli jest naprawdę dobry. ale pokazywanie 4latka zwiniętego w precel, z taką szyją, dla mnie jest strzałem w kolano i budzi smutek a nie podziw
Tajnaa No właśnie miałam to pisać 😂 że gumaki są. Zdjęcie siwki jest jak miała 3 lata i nie była jeżdżona a tylko wsiadana. Dlatego ciekawa jestem, czy przez ten rok ktoś, coś z nią w ogóle robił.
Patrzę i widzę: ładny, czteroletni ślązak do bryczki. Wchodzę w ogłoszenie, oglądam, czytam opis, włączam wideo i... jakoś mi ciężko 🙁 Nie znam się kompletnie na powożeniu, ale czy to nie przesadny wysiłek...?
Nie jest to może sytuacja, którą wstawiałabym od razu do działu "zadziwiające", bo ludzie popełniają mnóstwo poważniejszych błędów szkoleniowych w zaprzęgach i nikt się tym szczególnie nie podnieca 😉 Natomiast należy pamiętać, że ciągnięcie powozu w wodzie jest szalenie ciężkie i choć dobrze jest konia do tego przyzwyczajać od młodego wieku (przejazdy w wodzie są wymagane na zawodach) to dłuższe galopady w głębszej wodzie są dla tak młodego konia, moim zdaniem, zbyt obciążające. Na pewno wymaga to odpowiedniego uprzedniego przygotowania, a te być może się odbyło, choć sama praca wygląda na dość chaotyczną (może można to zrzucić na karb luźnej atomsfery). Zazdroszczę im dostępu do takiego nabrzeża 🙂
Osobiscie nie widziałabym w tym ogłoszeniu nic dziwnego, gdyby te konie były przygotowane do tego wysiłku. Tylko, że ten sprzedażowy to 3latek i chyba zbyt dużo czasu nie miał na przygotowanie. Z drugiej strony, jeśli to jednorazowy wyczyn do fajnego filmiku sprzedażowego, to może młody to przeżyje 😉
mnie przede wszystkim w tym ogłoszeniu zadziwia dopasowanie uprzęży, szczególnie ten młodziak ma przechlapane,bo pierś jest sporo za nisko i blokuje ruch przednich kończyn, u drugiego ciut lepiej ale też dużo brakuje do poprawności.
safiePowyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym.Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym termin 23 grudnia 2018 19:18
Puma Matka Liza po Lombard (zdjecia: 4-8) czyli zdjęcia z zawodów to matka
Iwona na pierwszym i dwóch ostatnich zdjęciach ogłowie pozapinane po mistrzowsku. Pomijam czystość konia, bo w ogłoszeniu przecież wyjaśniono tę kwestię.
Fahra ten koń ma prawie 19 lat i zapewne ciężką kontuzję za sobą, skoro nie wrócił pod siodło. Ma rozprostowane stawy skokowe, zwłaszcza w prawym tyle, czyli tam, gdzie miękka pęcina - pewnie ma zrośniętego szpata albo coś w tym guście. Jako młody koń mógł mieć prawidłowe nogi..