Dla wszystkich zainteresowanych losami Maćka, Najnowsze zdjęcia ( z dzisiaj). Jedna strona ogolona w 98 % golarką. Potem maszynka powiedziała pass i kopnęła prądem 😉 Problem z goleniem pod brzuchem, ze względu na potężne luzy skóry… Została jeszcze druga strona na nie wiem kiedy 😉 Maciek niedowidzi na jedno oko. Jego kolana to mała sieczka. Nie leczone zapalenia z jednoczesnym obciążeniem ( jeszcze w tym roku drewno z lasu przywoził)… Chodzi sztywno. Boli go. Dostaje teraz przeciwzapalne i przeciwbólowe. Do tego preparat na odbudowę chrząstki. Sporo leży. Kopyta zrobione. Dał niemal jak stary sportowy koń. Lgnie do człowieka. Grzeczny i spokojny. Ufa nam, bo bez sprzeciwu podchodzi do wszystkich zabiegów. Trzymajcie kciuki za jego kolanka…Pzdr
Maciek jest cudny, ma takie miłe i przyjazne spojrzenie. Super , że na stare lata będzie miał taką wspaniałą opiekę. Oczywiście trzymam kciuki za jego kolano i ogólny stan fizyczny .