Odnośnie tego ogłoszenia, gdzie dziecko dosiada 2-miesięczną klaczkę, napisałam maila do właściciela strony internetowej oraz do właściciela konia...Pewnie nic to nie zmieni, ale niech wiedzą co inni o tym myślą...
po prostu nieumiejacy jezdzic czlowiek siedzacy na nieujezdzonym koniu- w dodatku ponad dwuletnim. mowiac szczerze nic nadzwyczajnego.... w ogloszeniu konskich pedofilow nadal wisi to samo zdjecie... 😤
Notarialna dzwon bez skrupulow. ja w piatek wracam do polski i jesli to oglaoszenie nadal bedzie wisiec, to postaram sie dalej pokombinowac. bulwersa mam niemalze takiego jak na tamtego goscia co siedzial na lezacym, okulbaczonym koniu 😤 pamietacie?? tylko na allegro latwiej chyba interweniowac niz na takiej stronie...
Ja napisałam już jakiś czas temu do właściciela tego źrebaka z dzieckiem na grzbiecie, bo nie dośc że sadza dzieciaka to sprzedaje źrebola który ma dopiero 2 miesiące i jak widać olewa wszysko, ponieważ już dużo ludzi interweniowało z różnych forów. Może TOZ coś poradzi.
No i powalający "ubiór" konia na 1-szym zdjęciu + dziewczę z ujeżdżeniówką. No, ale rozumiem, jak ktoś handluje częściami samochodowymi, to i zwierzę podobnie traktuje 🙄
Yasmine, nie chciałam urazić miłośników koni handlujących częściami samochodowymi, ale ten konkretny sprzedawca najwyraźniej zwierzaka traktuje podobnie jak resztę wystawianych przez siebie przedmiotów. Ewentualnie nie ma najmniejszego pojęcia o rozwoju konia - nie wiem, co gorsze: ignorancja i niewiedza, czy działanie z premedytacją.
edit: przepraszam za OT, Notarialna, kojarzysz to miejsce? Mnie się wydaje że gdzieś w okolicach Wiskitna/Stróży. Chociaż chyba nie ma to większego znaczenia. Z czystej ciekawości pytam...
No i powalający "ubiór" konia na 1-szym zdjęciu + dziewczę z ujeżdżeniówką. No, ale rozumiem, jak ktoś handluje częściami samochodowymi, to i zwierzę podobnie traktuje 🙄