[quote author=kurczak_wtw link=topic=190.msg141105#msg141105 date=1231347788] a co powiesz dea na 10 miesięcznego źrebaka przyuczonego do dwójki? niestety nie pamiętam gdzie to znalazłam, były nawet zdjęcia... 🤔 moim zdaniem robota to robota, czy to zaprzęg, czy jazda, nie zaczynałabym z dwulatkiem [/quote]
Nic nie powiem, bo wypowiadałam się o tamtym przypadku. Moim zdaniem nie ma nic nagannego w prowadzeniu bez fizycznego wysiłku dwulatka obok dorosłego konia w zaprzęgu - podobnie jak można założyć dwulatkowi siodło/podkładkę oklepową i, nie obciążając go jeźdźcem, wziąć go na linie na spacer do lasu. Wszystko zależy - to może być robota, ale to może być też zabawa.
Tyle że tutaj wchodzimy w temat: od jakiego wieku i w jaki sposób zaczynać pracę z młodym koniem, a na to jest osobny wątek i podzielone zdania. 🙂
Trzymając się faktów: fizycznie na pewno chodzenie bez obciążenia w zaprzęgu dwulatkowi nie zaszkodzi. Psychicznie też nie zaszkodzi, jeśli jest odpowiednio robione (jako zabawa, nie przymusem i tylko jesli koń akceptuje stawiane mu zadania). Reasumując: wg mnie to ogłoszenie nie jest szokujące i nie usprawiedliwia mocno negatywnej oceny.
Klacz Fiordzka z pełnym obustronnym pochodzeniem, ur.2001r.,posiada paszport, bardzo urodziwa, doskonała matka nie potrzebuje żadnej ingerencji człowieka w czasie porodu, sama odstawia źrebię od cycka po 6 mcach, zaźrebia się bez żadnych problemów, doskonała klacz do hodowlii, wychowu tabunowego, wypasów obszarowych. Klacz posiada komplet szczepień i odrobaczeń regularnie rozczyszczane kopyta. Kondycja świetna, żelazne zdrowie nigdy nie chorowała, bardzo dobrze wykorzystuje pasze, b.mało wymagająca.
niewiem po co tacy ludzie ubierają konia w 'takie coś', siodła bez czapraka czyt. czysta prowizorka i sadzają te swoje tłuste cztery litery tylko DO ZDJĘCIA. 😵 Już lepiej koń się prezentuje bez nikogo widok zdjęcia z tym gościem moim zdaniem /przynajmniej mnie/ załkowicie zniesmacza a nawet mogę powiedzieć, że bierze na obrzydzenie 😁
Ja mam skarogniadą kobyłę. Dla mnie jest właściwie kara... Też ma w papierach `gniada`. No latem jest bardziej gniada niż zimą.... (a z papierami , wielkopolska) W papierach wszystko się zgadza, wszystkie skarpetki, wicherki, łysinka w dziwnym kształcie.. Tylko kolor nie ten...
ciska: chody boczne przy płocie mnie rozbroiły .... 😜