hehe chcialabym zobaczyc jak kon w tym wyglada.. albo kowboj 😂 [/quote]
a ja wlasnie bym w tym smigala, gdyby west byl tym co tygrysy lubia. kiedys sobie upatrzylam siodleko- blekitne, albo rozowe, ale nie bylo wiekszego niz 15'' 🙁 uwielbiam takie obciachowe klimaty, kolorowe kaloszki i inne duperele 😍 jak obciach to po calosci!! 🏇
Jakoś literówki specjalnie mnie nie bulwersują... o ataki śmiechu też mnie nie przyprawiają 🙄 Gdyby każde takie ogłoszenie tu wrzucać, byłby problem z ogarnięciem tego.
następna cena promocyjna tego ogłowia to będzie 100 ze [s]120[/s] 😁
🚫 moja przyjaciółka miała takie ogłowie chwile, pojechałyśmy w teren, wyprowadziłyśmy konie, chcemy wsiadać, a tu... ogłowie poszło! a koń praktycznie nic nie zrobił, bo tylko wziął lekko głowie do góry 👀
Kocham takie wspaniałej jakości akcesoria. Mnie na przykład dobija siodło Pfiffa "Beauty". 1. twarde 2. konie nie chcą w nim chodzić 3. niszczy się tak szybko, że by trzeba je co 2 dni myć i oliwić. Zrezygnowałam z jazdy w tymże mega ekskluzywnym siodełku 😁 A co do ogłowia- to na pewno było takie zapięcie bezpieczeństwa, które odpina się jak się koń w coś zaplącze 🤣
podejzewam, ze sa to rzeczy z niemiec, a autor tlumaczyl doslownie... ale moze sie myle, bo z niemieckim sie nie przyjaznie 😉 w kazdym razie wesolo mu wyszlo 😂
Rany dziewczyny, czepiacie sie literówek a przecież każdemu zdarza się przekręcić słowo. Zamiast robić sobie uciechę z takich pomyłek można przecież wysłać wiadomość do takiej osoby że sie pomyliła i że może to poprawić. Ja już kilka razy tak do kogoś pisałam i za każdym razem miałam pozytywną odpowiedź. Ta kobieta która wystawiła kantar jako obrożę przeczytala i przetłumaczyla dosłownie jak podano na opakowaniu.
Rany dziewczyny, czepiacie sie literówek a przecież każdemu zdarza się przekręcić słowo.
Na aukcjach tego użytkownika coś dużo tych słów poprzekręcanych 😉 DODATKOWYM ATUTEM JEST ANTYPANIKOWY HAK DLA POPRAWIENIA WIĘKSZEGO BEZPIECZEŃSTWA (to z Lecje dla konia). To już do kategorii "literówka" nie za bardzo pasuje.
mi sie wlasnie udalo dojzec, ze na opakowaniu od owijakow jest napisane: OWIJAKI wyscielane i stabilne 😁 wiec to nie fantazja autora aukcji tylko producenta 😉
Ja wcześniej napisałam do kobiety a ona odpisala mi że własnie taki napis odczytała na opakowaniu. Więc obojetnie czy to było po polsku, japońsku czy niemiecku.
Kiedyś kupiłam komplet kaloszków (4 szt. ) nówki totalne, co prawda Pfiffa, ale co tam - jako "ogłowie dla małego konia" a w opisie było jeszcze słowo "kopytka" za ok 25 zł z przesyłką 🤣 (gdzie para kaloszków kosztuje koło stówki). A na fotce wyglądały jak para kaloszków , więc jak przyszły cztery sztuki, to szalałam z radości. 💃 Na zwrócenie uwagi sprzedawcy było już za późno, zajrzałam tuż przed zakończeniem. Zalicytowałam wiec w ciemno to co na fotkach było, biorąc na siebie ryzyko niepotrzebnego ogłowia. Mi też się zdarzyło coś okazjonalnie sprzedać z powodu mego błędu. Taki laif. A jak jest czas to najlepiej zwrócić uwagę sprzedawcy.
*Sprzedam konia, Rasa: Staropolska [Sp], płeć: Klacz, wiek: 6 lat, umaszczenie: gniade. Koń jest w dobrym stanie. Sprzedam razem z ogłowiem. Cena do ustalenia.
Rasa staropolska 😂 Nie mówiąc o tym, ze kon w dobrym stanie 😉
Mam pytanie te białe łezki na szyji konia to jakas odmiana ?
z tego co wiem, to takie "odmiany" są wynikiem ran. takowe nasze blizny. A patrząc na to na czym ten koń jest trzymany, można przypuszczać, że koń nie jedno przeszedł...
Mam pytanie te białe łezki na szyji konia to jakas odmiana ?
tez mialam wrzucic tu to ogloszenie.... tak ta odmiana to blizna po wrosnietym lancuchu. czy ten kon nie jedno pszeszedl? nie uwazam, zeby ktos sie nad nim znecal. po prostu nie widzi potrzeby uzycia kantara, skoro krowa poze na lancuchu to i kon moze. ale kon jest dobrze odzywiony i nie wyglada na wystraszonego, jak dla mnie...
na wystraszonego nie wygląda i na spokojnego także, bo jak można przypuszczać, patrząc na to co trzyma w ręku właściciel, został "uspokojony" dudką. Ale fakt, na głodzonego nie wygląda, tylko nie rozumiem do czego ten łańcuch pod brzuchem.
bo na czyms trzeba konia uwiazac w stanowisku, czyms tez trzeba go upalowac na trawie. a ta kruszynka prawdopodobnie miala tendencje do zabierania sie w podroz, z tym co miala akurat na lbie, stad patent z lancuchem pod brzuchem. inny kon wystawiony przez tego uzytkownika ma na lbie cos kantaropodobnego, byc moze nie robil takich numerow, albo kantar jest jeden... a to co trzyma ten pan to nie jest dudka, tylko sznurek przywiazany do lancucha.